Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam

07.02.07, 10:03
Nie nowość, ale dopiero wpadła mi w ręce.
"Podróże z moją kotką" Pani Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm.
Wręcz bije z tej książki wielka miłość do kotów i troska o los zwierząt.
Bardzo miło się czyta.
    • paulina.galli Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 10:22
      Czytalam smile
      Dostalam w zeszlym roku na Mikolajki chyba smile
      POLECAM !smile

      Dodam tylko ze w ksiazce - kazdy koleny rozdzial rozpoczyna sie wierszykiem o
      kotach [ niestety mam skleroze i nie pamietam nazwiska tego pana co pisal ) i
      tak jak poezji serdecznie nie znosze smilesmilesmile to kazdy z nich przeczytalam z
      ogromna przyjemnoscia
      A przy wierszu o kocie Macku [ ktory chyba zmarl ze starosci i autor prosi Boga
      by przyjal kocura Macka do nieba) sie autentycznie poryczalam ze wzruszenia [
      ale ja tak mam ze rycze przy kasiazkach i na filmach <wstyd> wink ]
      • pixie65 Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 10:35
        Wczoraj dostałam! Wygrałam aukcję na miau. Tylko chyba mam inne wydanie - bez
        wierszyków, za to z dedykacją....smile))
        • trawa11 Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 10:49
          Pixie ,gratuluje wygranej!
        • biljana Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 10:57
          pixie65 napisała:

          > Wczoraj dostałam! Wygrałam aukcję na miau. Tylko chyba mam inne wydanie - bez
          > wierszyków, za to z dedykacją....smile))

          jednak Ci sie udalosmile) Gratulacjesmile
          a ja ja wygralam wczesniejsmile ale oddalam do wystawienia z powrotem. Moze jeszcze
          mi sie uda kiedys wylicytowac.
          • pixie65 Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 11:37
            Biljana, to Ty ją wcześniej wylicytowałaś??? Ja niestety mam słabość do
            książek, zwłaszcza o kotach i już jej nie oddam...wink))
            • biljana Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 11:45
              pixie65 napisała:

              > Biljana, to Ty ją wcześniej wylicytowałaś??? Ja niestety mam słabość do
              > książek, zwłaszcza o kotach i już jej nie oddam...wink))

              jasmile)))

              oddalam ja z roznych wzgledow. Po pierwsze - cel. Zalamal mnie ten watek o
              kotach ks. Twardowskiego sad
              No i wiedzialam, ze pomoca zajmuje sie osoba naprawde zaangazowana w "kocie
              sprawy", czyli Amica (ktora z reszta znam, bo mam od niej jednego z kotow, ktore
              sa w naszej rodziniesmile

              Ale, ale.. nie namawiam do oddawania ksiazkismile) Wrecz przeciwnie - milej lekturysmile
              • pixie65 :-))) 07.02.07, 12:25
                No to Dzięki Ci Dobra Kobieto, że ją jeszcze raz wystawiłaś....Wiem, że mogłam
                ją kupić w księgarni, czy na allegro, ale właśnie - TEN cel...
                Historia kotów ks.Twardowskiego jest bardzo, bardzo smutna...aż wierzyć się nie
                chce...
                • barba50 To powiedzcie które... 07.02.07, 13:06
                  wydanie będzie miało wierszyki. Bo znalazłam na allegro dwa różne:
                  www.allegro.pl/item163840319_podroze_z_moja_kotka_a_ziolkowska_boehm.html
                  www.allegro.pl/item164262679_podroze_z_moja_kotka_ziolkowska_boehm_nowa_.html
                  Pierwsze z 2002, drugie z 2004 r. Chcę z wierszykamismile))
                  • pixie65 Re: To powiedzcie które... 07.02.07, 13:37
                    Chyba to pierwsze z 2002...nie wiem, z którego jest moje, ale wyglądana nowsze.
                    Wieczorem sprawdzę smile))
                    • pixie65 Re: To powiedzcie które... 07.02.07, 13:39
                      Aaaaaaale, nie wiem bo okładka mojej (bez wierszyków) jest jak ta w pierwszym
                      linku..
                      • paulina.galli Re: To powiedzcie które... 07.02.07, 13:41
                        Ja z wierszykami mam taka jak w drugim linku smile
                        Ale moze lepiej spytac sprzedawce smile
                        • kejt35 Re: To powiedzcie które... 07.02.07, 14:39
                          Ja mam tę z drugiego linku, wydanie z 2004 roku, ze wzruszającymi wierszami pana
                          Franciszka Klimka.
                          • barba50 Dzięki! 07.02.07, 15:06
                            Już zadałam pytanie.
                            • kejt35 Re: Dzięki! 07.02.07, 15:18
                              Acha, w merlinie ostatnio po 7,5 złsmile
                          • paulina.galli Re: To powiedzcie które... 07.02.07, 15:38
                            kejt35 napisała:

                            > Ja mam tę z drugiego linku, wydanie z 2004 roku, ze wzruszającymi wierszami
                            pan
                            > a
                            > Franciszka Klimka

                            KLIMEK!!!
                            ufff dzieki bo mnie to meczylo ze nie pamietam smile
    • mama007 pixieeeeeeeeeee ......... 07.02.07, 19:08
      pozyczysz kieyds....? daje slowo,z e zglosze sie o wczesniejszej porze niz po
      Czorta smile)
      a wiersze sz p Klimka, ktore keidys 'liznelam' booooooooooooskie........
      • paulina.galli Re: pixieeeeeeeeeee ......... 07.02.07, 20:41
        Ha!
        To ja sobie nie odmówie wpisania trzech wierszyków [ jest ich w książce duuuzo
        wiecej] i każdy warto przeczytac! [przy okazji potwierdzam ze sa w wydaniu z
        2004 roku!]

        Pierwszy (ehhh... jakże prawdziwy !smilesmilesmile

        DAJ ŁAPĘ
        - Daj łapę – mówię-
        on siedzi i patrzy.
        -Daj łapę – proszę –
        ani drgnąć nie raczy.
        - Daj łapę, przecież
        jesteśmy sąsiedzi…
        - Łapę !!! – powtarzam –
        on nic, tylko siedzi,
        a ja schylony
        z wyciągniętą dłonią
        widzę że w oczach ma kpinę z ironią
        i przypomniałem sobie
        co wiedziałem z domu,
        że KOT przecież nie daje
        łapy…. Byle komu
        smilesmilesmile



        DZIWNY KOT
        Znajomy narzeka
        Na swojego kota,
        Powiada, że dziwna
        Jest z niego istota,
        Że chociaż jest bystry
        I szybko się uczy,
        Nie łasi się w cale,
        Do ucha nie mruczy …
        Usypiać z nim nie chce,
        Na progu nie czeka,
        A nawet go czasem
        Omija z daleka,
        Nie jada mu z ręki
        Odwraca się dumnie…
        Zupełnie odwrotnie niż widział to u mnie

        Wiec cóż mu powiedzieć
        By prostych słów użyć?
        Że –
        Na ,iłość KOTA
        Musimy z a s ł u ż y ć !

        i ostatni... niby o smutnych sprawach ale... jak optymistycznie!smile


        ON WROCI …
        Zapłacz,
        Kiedy odejdzie, jeśli Cię serce zaboli,
        Że to o wiele za wcześnie, choć może i z Bożej woli….

        Zapłacz,
        Bo dla płaczących niebo bywa łaskawsze,
        Lecz niech uwierzą wierzący, że on nie odszedł na zawsze…

        Zapłacz,
        Kiedy odejdzie, uroń łzę jedną i drugą
        I – przestań nim słońce wzejdzie, bo on nie odszedł na długo…..

        Potem,
        Rozglądnij się w koło
        Ale nie w górę, patrz nisko
        I – może wystarczy zawołać, on może być już tu blisko….

        A jeśli ktoś mi zarzuci,
        Że świat widzę w krzywym lusterku,
        Ja powtórzę :
        ON WRÓCI
        CHOC MOŻE W INNYM FUTERKU

        smile
        • wiesia.and.company Re: Pochwalę się, bo mam i Ziółkowską i wiersze 07.02.07, 21:16
          Klimka. Ale jedną z najpiękniejszych książek jaką mam to "Malcolm i ja"
          opowieść zakochanego w swoim kocie dziennikarza o ich wspólnym życiu. Cienka, a
          uczucia w niej tyle, że można by obdzielić jeszcze parę. Ach, nie mylić z książką
          "Marley i ja" (to zaś o labradorze - też mam, bardzo też piękna opowieść).
          Swoją drogą, książek o kotach i poradników, to ja mam, że ho ho...sama się teraz
          zacukałam. Kto by pomyślał, że np. Hemingway był oddanym kociarzem. Taki "mocny"
          macho, a jednak...
          Pozdrawiam. Wiesia + 8
          • biljana Re: Pochwalę się, bo mam i Ziółkowską i wiersze 07.02.07, 21:20
            wiesia.and.company napisała:

            Kto by pomyślał, że np. Hemingway był oddanym kociarzem. Taki "mocny
            > "
            > macho, a jednak...

            a tak. to Hemingway powiedzial, ze od posiadania jednego kota, droga prowadzi do
            nastepnego i tak dalej i tak dalej smile)) Cos w tym rodzaju. W kazdym razie bardzo
            mnie to rozsmieszylo.
            • pixie65 Mamaaaaaaaaaa007.. 07.02.07, 21:24
              pożyczę, pożyczę, ale chyba pod jaki zastaw...smile))
              A Ty do tej pory przeżywasz "porę odbioru" Czorta??? A tak przy okazji: co u
              niego???
              • mama007 Re: Mamaaaaaaaaaa007.. 08.02.07, 08:19
                pixie65 napisała:

                > pożyczę, pożyczę, ale chyba pod jaki zastaw...smile))
                > A Ty do tej pory przeżywasz "porę odbioru" Czorta??? A tak przy okazji: co u
                > niego???

                ok, jakiegos kota w zastaw moge Ci zostawic, chcesz?? big_grin
                przezywam moze nie, ale moralniaka , ze Cie tak przetrzymalam mam do tej
                pory.... ;/
                a Czort to juz niezle kocisko, mieszka sobie pod lublinem i zyje mu sie
                swietnie, wlasnie na poczatku tygodnia byl kastrowany. jak mi sie uda nastepnym
                razem jak tam bede to zrobie mu zdjecia - sliczny jest smile)
                • pixie65 Re: Mamaaaaaaaaaa007.. 08.02.07, 19:01

                  mama007 napisała:
                  "ok, jakiegos kota w zastaw moge Ci zostawic, chcesz?? big_grin "

                  NAWET O TYM NIE MYŚL !!! big_grin
          • paulina.galli Re: Pochwalę się, bo mam i Ziółkowską i wiersze 07.02.07, 21:23
            wiesia.and.company - dziueki za "cynk"
            nie wiesz czy mozna te ksiazeczke jakos nabyc w ksiegarni? smile

            A moze wpisujmy tu w tym watku tytuly i autorow ksiazek o kotach ktore warto
            przeczytac smile

            Ja ze swojej strony goraco polecam - rzecz aaaaabsolutnie genialną - czyli
            antologie opowiadań fantastycznych pt. 13 KOTÓW smile
            Jesli ktos z was jeszcze nie czytal - marsz do ksiegarni!smile
            Szczegolnie prosze zwrocic uwage na opowiadania pt:
            zaskakujace zakonczeniem "Kot typu Stealth" Wlodzimierza Kalickiego, pisne
            swietnym jezykiem i humorem dwa opowiadanie Sapkowskiego "Złote popołudnie" [
            bedace szalona wariacja alicji w krainie czarow smilesmile], oraz moim zdaniem
            absolutna perełka tego zbioru - "Dotyk Pamieci" Tomka Kołodziejczaka (tez
            ryczalam jak bobr czytajac to opowiadanie... bardziej moze o niespelnionej
            milosci niz o kocie , choc kot tam odgrywa zasadnicza role )
    • magdaksp Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 22:26
      to ja bym dodala pratchetta moze nie do konca o kotach ale głównym bohaterem
      jest kot."Zadziwiajacy Maurycy i jego uczone szczury"

      wysylkowa.com/ks402339.html
      • paulina.galli Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 07.02.07, 23:06
        nie znam!!!
        to zapisuje w kajeciku zeby sie zapoznac smile
        • ewung Re: Przesympatyczną książkę wczoraj przeczytałam 08.02.07, 08:06
          ja już kiedys o tej książce tu pisałam ale przypomnę. Wiem że to może głupie bo
          to ksiązka dla młodzieży ale chyba kupiłam ją w momencie kiedy potrzebowałam
          takiej bajki dodającej sił. Przeczytałam ją już chyba z 10 razy, teraz leży w
          łazience do czytania przy myciu zębów czasem.
          "Sny kota Warłapa" S.F. Said
          dla mnie to magiczna opowieśc o tym jak mały kotek Warłap dojrzewa aby stać się
          prawdziwym KOTEM smile

          A wiersze Klimka są cudowne, wzruszające i zabawne.
          Ten o powrocie w innym futerku zawsze sprawia ze mam łzy w oczach.
          • kejt35 Jeszcze to 08.02.07, 10:16
            "Historia o mewie i kocie, który uczył ją latać" Luis Sepulveda
            i "Dziennik kota mordercy", "Powrót kota mordercy" Anne Fine
            obie dostępne w merlinie
            • kejt35 Re: Jeszcze to 08.02.07, 10:19
              I własnie zamówiłam sobie "Gdy kot przebiegnie ci drogę" p. Klimka
              Jego wiersze są bardzo wzruszające
              • pixie65 A kto ma... 08.02.07, 19:05
                bo niektórzy znają na pewno zbiór (zbiorek) opowiadań "z życia wziętych", a
                konkretnie z forum miau, którego autorką jest Katarzyna Ryrych? Tytuł "Z
                pamiętnika Babuni"...Kupiłam córce przyjacółki i nie mogę się rozstać....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja