Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten

07.02.07, 14:10

    • misia007 Re: Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten 07.02.07, 14:19
      poniedzialek, ktos podrzucil albo samo sie przywlokło na nasze podwórko jakieś
      kocie nieszczęście.Wlazło do kociej budki i siedzialo zastrachane do przyjścia
      pani Alicji karmicielki.Jak ją zobaczyło, na ręce sie wpakowalo i o ratunek
      bląać poczęło.Pani Alicja ogłupiała lekko, bo podwórkowce takich karesów jej nie
      czynią jeszcze nie zdążyła się dobrze przyjrzeć znalezisku i kroki jakies
      poczynic jak kicia została jej wyrwana z rąk przez sąsiadkę z góry, która
      zdecydowania postanowiła zająć sie jej losem.
      Sąsiadka kotke juz posiada i wedle najnowszych wiadomości do starć tam ostrych
      dochodzi ale jest tak zakochana w znajdce, ze już sobie bez niej zycia sobie nie
      wyobraża.Idę ja dzisziaj obejrzec.
      • misia007 Re: Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten 07.02.07, 14:25
        Dodam jeszcze, ze kicia jest ewidentnie domowa, czyściutka, 7 miesięczna, z
        chorym oczkiem, napewno nie wychodząca więc jakiś potwór ją podrzucił.Tez pewnie
        wierzył w dobrych ludzi i sie nie przeliczyl.
        • annb Re: Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten 07.02.07, 14:35
          no tak
          bywa
          a na marginesie
          jak ktos jest zbyt dobry dla mnie to wietrze podstep
        • kejt35 Re: Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten 07.02.07, 15:16
          to dobrze, że wierzył, szkoda że sam drań
          mieszkasz naprawdę we wspaniałym otoczeniu, Misiu, chyba większość sąsiadów to
          kociarze? Zazdroszczę, bo moja rodzina jest raczej osamotniona w swojej miłości
          do kotów. Przez niektórych jestem wręcz uważana za wariatkę ( no bo np.płakać ,
          że wiatr i deszcz, a jakiś biedny kot kuli się pod blokiem???? nienormalne przecież)
          Napewno w mieście jest masę kociarzy, tylko dlaczego wokół nas tak mało?
          • misia007 Re: Annb ludzie sa dobrzy, no naprzykład w ten 07.02.07, 15:38
            Rzeczywiscie kociarzy jest sporo.Na 24 mieszkania przypada 13 kotów i 5
            psów.Koty u nas górą ale miło sie gada z włascicielami jednych i drugich.Fajnych
            mam sąsiadów.
Pełna wersja