nessie-jp
23.02.07, 23:21
Korzysta ktoś z takich? Chodzi mi o takie z podwójnym dnem.
Są też tzw. kuwety przesiewowe. Jak się z tego korzysta? Nie wiem, jak się
wkłada z powrotem tę część sitkową po odsianiu odchodów - czy trzeba cały żwir
wysypywać?
Bardzo bym chciała, żeby moje koty chciały korzystać z takiej bezżwirkowej.
Wypłukać to pod gorącą wodą nawet 3x dziennie to nie problem, a nie dręczyłoby
mnie ciągłe poczucie, że od tego zleżałego żwiru na pewno dostaną lamblii i
innych syfów
Kotka mojej ciotki nie używa żwirku, ale ona ma zwykłą kuwetę fotograficzną.
Preferuje lanie w goły plastik