a.g.n.i
04.03.07, 14:24
Powinnam siedziec nad robotą, ale właśnie ujrzałam tak cudny obrazek, że
muszę się z kimś podzielic

Musiałam zdjąć Wiwkę z krzesła, bo mi miejsce przy kompie zajęła i zaniosłam
ją obok leżącego Hipka. Wiw traktuje go całkiem bezceremonialnie, kładzie się
na nim jak na poduszce i w ogóle

teraz też się rozłożyła, po czym...
zaczęła go myć. Normalnie liże mu łeb i uszy i to z jakim zapałem

Najpierw znosił cierpliwie, po jakimś czasie nieco się odsunął, to złapała go
łapami za łeb i dalej lizać

Ech, cudnie mieć dwa koty

Szkoda, że mój chop właśnie wyszedł po wodę oligocenską, bo ja nie umiem
obsługiwać cyfrówki... a takie by wyszło zdjęcie...