princessofbabylon
18.03.07, 13:45
sąsiedzi mają kotkę małą i mała ma ostatnio wielką spuchnietą łapę. nie wiemy
co jej jest bo owi sąsiedzi do weterynarza z nią się nie wybiorą i jak się
wkurzę to sama z nią pójdę. patrzyłam na tę jej łapę i stwierdzam ze jeszcze
czegos takiego nie widziałam. łapka jest dwa razy większa niż normalnie ale
nie cała tylko te poduszki. dwie poduchy są opuchnięte i z tej łapki taki
jakiś wachlarz się robi powoli

nie wiem jak to dokładniej opisać. jeszcze
jej tam cos cieknie z łapy. dzisiaj juz niby była mniejsza ta opuchlizna no
ale kotek na łapę nie nadeptuje.

myslimy ze moze wdepła w coś i jej tam
utkwiło...