histeryczka
01.04.07, 10:28
na tydzień przyjechała do mnie kotka mojej mamy... jest śmeisznie. Gadżet ją
gania, ona jest przerażona a rudy się wyalienował w fotelu
A we wtorek dziewczynka idzie na kastrację, trzymajcie kciuki za powodzenie
operacji i żeby jej chłopaki dali spokój później, żeby doszła do siebie.
A Gadżet bije moją mamę, kiedy się do niego zbliża. Za to czarna Mamba (imie
robocze, bo jest długa, mała i chuda) bije mnie.
Dom wariatów.