trzecia do pary

01.04.07, 10:28
na tydzień przyjechała do mnie kotka mojej mamy... jest śmeisznie. Gadżet ją
gania, ona jest przerażona a rudy się wyalienował w fotelu smile

A we wtorek dziewczynka idzie na kastrację, trzymajcie kciuki za powodzenie
operacji i żeby jej chłopaki dali spokój później, żeby doszła do siebie.

A Gadżet bije moją mamę, kiedy się do niego zbliża. Za to czarna Mamba (imie
robocze, bo jest długa, mała i chuda) bije mnie.

Dom wariatów.
    • pepsi Re: trzecia do pary 01.04.07, 10:53
      oj, czeka cie wesoły tydzien, nie bedziesz sie nudzic wink
    • iris101 Re: trzecia do pary 01.04.07, 21:49
      jak wesoło!smile. oczywiście trzymamy z Iriską kciuki!. a moja mała doszła do
      siebie i też mnie bije...
      • wiesia.and.company Re: No, to wesoło będzie. Wytrzymacie, bo to 02.04.07, 12:39
        na całe szczęści dosyć krótko, a i Twoje koty się orientują, że ta nowa to
        przybyła z Twoją mamą, to jak jedna pojedzie, to i druga też zniknie, więc to
        czasowy pobyt. Hej, hej! Wiesia + 8
    • histeryczka Re: trzecia do pary 02.04.07, 19:57
      tjaaa, smiesznie. Koteczka jest tak przerażona, że zamiast korzystac z kuwety
      jak normalny kot, nasikała mi nad ranem do łóżka...
      no ale spoko, teraz mama ma zadanie bojowe i zamyka sie z kicią na godzinę -
      dwie w łazience, gdzie stoi kuweta. I nawet jej się udaje trafic w żwit. Kocicy,
      nie mamie.
      Padam na nos, spałam w nocy ze 3 godziny przez to towarzystwo...
      Na dodatek kicia nie je, a jutro ma sterylkę. ech i na co mi to było...

      sad
Pełna wersja