Dodaj do ulubionych

czarowny wieczór....

18.04.07, 11:11
wczoraj moja czarna bambaryła(tak czule Karol nazywa Dyzię) zafundowała mi
wieczór pełen wrażeń. Zaczęło się całkiem niewinnie od podania kolacji.
żarłok się napasł a potem wszystko efektownie zwymiotował. W piwnicy. Patrzę a
tam kuweta obkupkana. Czasem tak się kitka usadawia że nie trafia. W domu
problem rozwiązały kryte kuwety. Stare stoją jako dodatkowe w piwnicy no i
mam. Więc ciach sprzątam kuwetę a tu bestia pakuje się do kuwety (tu plus dla
niej - nie do tej świeżo wysprzątanej ale tej jeszcze brudnej) i robi sio. Ale
jak robi - tak że nie trafia do kuwety ale na ścianę. Ręce mi opadły... po
prostu wieczór wrażeń. Dobrze że wszystko w piwnicy się wydarzyło. A w nocy na
dodatek dwa razy wył alarm w firmie rodziców który jest też podłączony w domu
i spanie mi coś kiepsko szło. Jestem niewyspana... buuu
Obserwuj wątek
      • trawa11 Re: czarowny wieczór.... 18.04.07, 11:30
        No kurcze,ze tez nasz Maniek nic takiego jeszcze nie zrobil,tak wzorowo mu
        wszystko wychodzi.Nawet ,gdy chce zwymiotowac to szybko biegnie do kuchni.Skad
        on wie ,ze lepiej sprzatnac w kuchni zamiast na dywanie? No ale...jak pojawi
        sie Mizia,to kto wie co sie bedzie dzialo.....
        • ewung Re: czarowny wieczór.... 18.04.07, 11:39
          Naszym koteczkom zdarzają się wpadki. Ale wczoraj to Dyzia poszalała. Taki nasz
          kochany ciapciak smile

          Czytałam na miau że Mizia fajny ma charakterek. Mam nadzieję ze Maniuś doceni
          towarzystwo pięknej damy. Duzi fajni ale co drugi kot to kotsmile w każdym razie
          tak cichcem trzymam kciuki za przyjaźń tych dwóch bezłapkowców.
          • trawa11 Ewo.. 18.04.07, 12:15
            No tez mam nadzieje ,ze sie zaprzyjaznia.Narazie jeszcze nie umawialismy sie co
            do odbioru Mizi.Chcemy jak najwiecej o niej wiedziec.No i czekamy na fotki,maja
            byc wieczorem .Jeszcze Mizia ma byc zaszczepiona.Jest to dla nas wielkie
            wyzwanie,ale mam nadzieje ,ze sie uda.
      • misia007 Re: czarowny ranek.. 18.04.07, 14:14
        Wchodze rano do pokoju w którym resztki kwiatów trzymam, chyba na wlasna udreke
        i co widzę, kupa ziemi na podlodze, z palmy wykopana pomomo naolozonych
        kamieni.Kopacza brak ale i tak wiadomo,ze to Niny hobby.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka