Kicia mi zaginęła,buuuu

18.06.07, 11:11
8 czerwca, w piątek wyszła z domu i nie wróciła. Kicia uratowana rok temu z
Katowic. Ta przytulasta tygryska, co chodziła za mną krok w krok i skarżyła
się, jak długo mnie nie było w domu. Wypuściłam ją o 4 rano, bo chiała sobie
wyjść. Czarna Misia też wyszła. Czarna wróciła po dwóch dniach,ale bez Kici.
Jedynie Misiek trzyma się domu i zawsze wraca na noc.
Parę tygodni wcześniej na podwórku pojawiał się Wielki Kocur, elegant w
białych skarpetkach i krawacie. Kicia go lała łapką po mordzie i pilnowała,
żeby nie właził do domu. Razu pewnego za nim pobiegła, może się zakochała w
Wielkim Kocie? Ale zobaczyła mnie i wróciła po chwili wachania. Jak zniknęła,
to Wileki Kot też zniknął. Ale dziś rano zobaczyłam, jak sobie smacznie śpi
na werandzie. Miałam nadzieję,że może Kicia też przyjdzie. Ale nie ma. Tuz
przed zniknięciem, biegałam z nia do weta na zastrzyki, bo nabawiła się
swierzbu w uszkach. Była taka spokojna, ufna. Co jakiś czas przypominają mi
się jej zabawy, jej przytulanie. I nawet już płakać nie mam siły. Pocieszam
się,że może ktoś się nią zaopiekował, ona tak garnęła się do ludzi, nie była
dzika, potrzebowała głaskania i przytulanek.
Jak mi było czasem w pracy źle i wszystko mnie wkurzało, to sobie oglądałam w
komórce zdjęcia moch trzech puchatków i od razu cieplej się na sercu robiło.
A teraz tylko łzy sie cisną , a niech to. Nic mi sie nie chce robic.Lepiej
mają ci, co nie maja nic, nawet serca.
Przepraszam,ale musiałam się komuś wyżalić.
Joanna
    • katikot Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 18.06.07, 11:15
      sad(((przykro misad(( a rozwiesiłaś ogłoszenia? Może ktoś ją przygarnął i nie wie, że jej szukasz?
      • misia007 Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 18.06.07, 11:39
        Joanno nie trac nadzieji, moze Kicia jeszcze wroci.Rozwieś ogloszenia, pytaj ,
        szukaj.Naszej Niny nie bylo 10 dni, tez myslalam,ze juz jej nie zobaczę a
        wrócila.Trzymaj sie.
        • elas13 Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 18.06.07, 16:56
          Bardzo mi przykro przerabiałam to na przełomie marca i kwietnia z moją Sagą.Ale
          może jeszcze wróci trzymam kciuki a mój ''dwupak'' pazurki
          • to.ja.kas Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 19.06.07, 13:54
            A mój Stanisław wrócił dziś po dwóch dniach.....tez juz zaczęłam go opłakiwać,
            zwłaszcza, że Stas na dworze przeobraza sie w dzikusa wiec nadziei na
            przygarniecie go przez kogos nie miałam.
            Ale jest. Siedzi teraz w domu i spi pewnie, ale jak wróce z pracy, otworze
            balkon i pewnie zaraz zniknie...taka kocia natura.....mimo ryzyka wole tak,
            tyle lat mieszkały w miescie na 7 pietrze, teraz widze w ich oczach
            szczescie....kot stworzony jest do tego by miec własny swiat i sciezki smile)))
            • ja772 Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 19.06.07, 13:58
              jeszcez jest nadzieja
              moj Ziutek wroicil raz po 10 dniach raz po 14
              nie jest kotem wychodzacym to typowy kanapowiec i do tego pierdola co pazura
              wystawic nie umie
              i za pierwszym razem i za drugim juz go oplakiwalam
              wychodz w nocy, sprawdzaj okolice domu, pod samochodami. daj znac sasiadom,
              trzymam kciuki i wierze ze sie znajdzie
              • asidoo Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 19.06.07, 14:41
                Napisz jak wróci. Może ma ruję i dopiero po zaciążeniu przyjdzie z brzuszkiem,
                albo urodzi na wolności i dopiero wtedy się pojawi?
                Szukasz jej?
                • kotapsota Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 19.06.07, 17:25
                  Dziekuje Wam za słowa otuchy. Kicia jest po zabiegu sterylizacji. Cały czas
                  wołam, wywiesiłam ogłoszenia.Najgorsze są te mysli,że siedzi gdzies biedna,
                  głodna, wystraszona.
                  Dziekuję. Zawsze raźniej z Wamismile
                  Pozdrawiam
                  Joanna
                  • mist3 Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 19.06.07, 20:19
                    Szukaj bladym świtem i wieczorem - jeśli kot był niewychodzący to boi się wyjść
                    jak jest dużo bodźców, szukają jedzenia jak już jest trochę ciszej. Nawołuj ją i
                    słuchaj czy nie pomiaukuje.
    • iris101 Re: Kicia mi zaginęła,buuuu 23.06.07, 14:05
      Nie trać nadziei! szukaj! cóż, to ryzyko z kotkami wychodzącymi...oby się znalazła!
Pełna wersja