Rośliny doniczkowe i kocie sprawki

12.07.07, 11:41
Właśnie straciłem palmę, chodowaną od 14 lat. Była zabezpieczona wszystkim co
mi do głowy wpadło - siatką, klejącą folią dwustronną, patyczkami ustawionymi
na sztorc i doniczka była często pryskana płynami akotowymi (2 różne rodzaje-
ale nie na raz). No słabo mi się zrobiło wczoraj - wszystkie liście jak nie
nadgryzione to w strzępach, albo pożarte! Cała roślina wygięta do ziemi -
raczej się nie podniesie. Kot ma swoją trawkę i wychodzimy na spacery - no
ale się uparł i ją zeżarł!
Czy istnieje skuteczny sposób, na zabezpieczenie roślin? Oczywiście oprócz
radykalnego ich się pozbycia!
    • yoma Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 14:04
      A przesłuchałeś podejrzanego? Może to wcale nie on?
      • annb Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 14:10
        taaaaaaa
        bo nie dostal tego co chcial
        ja wczoraj poprosilam osobe odpowiedzialna za utrzymanie zieleni o perz
        pokazalam przy tym zdjecie kotow jakie mam na pulpicie konczac
        kazdy ma swoje zboczenia
        perzu dostalam duuuzo
        dobrego perzu z klaczami
        smile
      • misia007 Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 14:18
        Ja takiego sposobu nie znam.Palma jeszce sie trzyma ale to juz ostatnie podrygi.
    • annb Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 14:08
      wywiezc je do pracy
      w pracy spedzasz min 8 godz dziennie i cieszysz nimi oczy
      smile
      • marta.kunc Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 14:21
        jest taki sposob zeby miec rosliny nudne.
        paprotki sa nudne.
        oliwka jest nudna.
        pistacja jest nudna.

        gozdziki nie sa nudne.
        koperek nie jest nudny.
        mieta nie jest nudna.
        wisza na szynach pod sufitemsmile
        • annb Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 15:41
          > wisza na szynach pod sufitemsmile

          rotfl
    • pchliczek Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 15:37
      Ja tylko dodam, że z roślinami należy bardzo uważać bo część jest mocno trująca
      dla kotów. Kot mojej koleżanki podskubywał sobie listki kwiatka z kwiaciarni -
      następnego dnia zaczął się horror i mimo walki, dializ itp po dwóch dniach było
      po kocie sad
      Polecam zajrzeć sobie na stronę
      kocia_stronka.republika.pl/rosliny_trujace.html gdzie jest wykaz
      trujących dla kotów roślin
      p.
    • iris101 Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 19:03
      Ja się radykalnie nie pozbyłam... Poszły do pokoju, do którego kociaki nie
      wchodząsmile)
    • magdaksp Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 12.07.07, 23:50
      ja juz nauczona doswiadczeniem nie mam w domu zadnych roslin oprocz bambusikow
      ktorymi koty sie nie interesuja
    • yoma Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 13.07.07, 10:37
      Ja to mam farta

      Marcel bardziej obchodzą robótki ziemne niż podgryzanie. Nawet nie mam jak jej
      tego zabronić, bo co, dużej wolno grzebać w ziemi, a kotu nie?
      • gripweed Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 13.07.07, 13:43
        Czyli, tak jak myślałem. I po palmie!
        Jest cwaniak - mam jeszcze te "złe" kwiatki, te ze strychniną (!?), ale tych
        nie rusza.
        • marta.kunc Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 13.07.07, 13:50
          wywal, mowie ci!
          jeszcze nie rusza.
          nie znaczy ze nie zacznie
          niestety
        • yoma Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 13.07.07, 15:34
          Bez paniki, możesz pokazać, jak palma wygląda? Może się nadaje do odratowania.
    • nessie-jp Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 14.07.07, 14:00
      Opcje:
      1. Wystawić na klatkę schodową
      2. Oddać sąsiadce
      3. Wystawić do kuchni czy gdzie tam kot nie ma wstępu
      4. Zamknąć w klatce smile Palmę rzecz jasna, nie kota
      5. Dawać codziennie kotu jeden liść do zabawy - działa tylko w przypadku roślin
      szybko rosnących...

      U mnie korzysta się z opcji 5.
      • gripweed Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 10:04
        Niestety w sobotę dorwał palmę i doszczętnie ją zniszczył. Czubek wsadziłem do
        wody i postawiłem na szafie - może jak się ukorzeni zasadzę i coś z tego będzie
        (za następnych 14 lat). Doniczkę z pniem wyniosłem do składziku na
        zewnątrz - jest tam światło i może odbije. Difenbachie są zabezpieczone, ale
        jakoś się nimi nie interesuje - trochę je paurami potraktował, ale widać poczuł
        coś niedobrego i odpuścił. Z gwiazdą betlejemską poradził sobie na początku: po
        prostu zepchnął doniczkę!
        Kłopot w tym, że nie mam w mieszkaniu miejsca niedostępnego dla kota, a kwiatów
        całkiem pozbyć się nie chcę. Na miejscu palmy będzie duży kaktus!
        • annb Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 10:26
          mam kaktusa
          wysoki zielony pien i z pniaczka wychodza kolce
          mała kiedys siadął przy nim i metodycznie/cierpliwie paszczą odrywała kolec za
          kolcem
          kaktus teraz stoi na lodowce
          • biljana Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 10:31
            annb napisała:

            >
            > mała kiedys siadął przy nim i metodycznie/cierpliwie paszczą odrywała kolec za
            > kolcem

            nie poharatała się?
            • gripweed Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 13:56
              A to feler! Normalnie widzę tego zbója, jak robi to samo!
              • annb Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 15:25
                smile
    • oxygen100 Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 15:09
      mialam kiedys w doniczce szczawik. taka roslinka z bordowymi liscmi i kweitnaca
      na rozowo. Wystarczyl 1 weekend zeby Coculek sie dobral do kwiatka. Widzialam
      nawet jak z pyszczka wystawaly jej kwiatki. U rodzicow tez zezarla identyczny
      szczawik. I na dzialce tezsmile)
      • biljana Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 15:13
        wniosek z tego tylko taki, że Coco lubi szczawniksmile
        Kupuj jej smile
        • oxygen100 Re: Rośliny doniczkowe i kocie sprawki 16.07.07, 15:23
          o lubi lubi a jakzesmile)
          trawe dla kota tez lubi ale chyba szczawik jej bardziej smakuje. Zanosi sie na
          to ze ktoy beda u mnie w przyszly weekend a szczawik jak raz wypuscil ze 4
          listkismile) Po weekendzie zapewne ich nie bedzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja