Dodaj do ulubionych

Rośliny doniczkowe i kocie sprawki

12.07.07, 11:41
Właśnie straciłem palmę, chodowaną od 14 lat. Była zabezpieczona wszystkim co
mi do głowy wpadło - siatką, klejącą folią dwustronną, patyczkami ustawionymi
na sztorc i doniczka była często pryskana płynami akotowymi (2 różne rodzaje-
ale nie na raz). No słabo mi się zrobiło wczoraj - wszystkie liście jak nie
nadgryzione to w strzępach, albo pożarte! Cała roślina wygięta do ziemi -
raczej się nie podniesie. Kot ma swoją trawkę i wychodzimy na spacery - no
ale się uparł i ją zeżarł!
Czy istnieje skuteczny sposób, na zabezpieczenie roślin? Oczywiście oprócz
radykalnego ich się pozbycia!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka