anahella 02.07.03, 02:54 Mowa o moim kocie. Spi sobie obok mnie, rozwalil sie na boku, tak, ze pol kanapy zajmuje i sapie. Czasem poruszy lapka lub ogonkiem. Jak sadzicie, czy wlasnie cos mu sie sni? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anath Re: Ale on sapie przez sen:) 02.07.03, 17:45 Mój kot czasem budzi się z dzikim miaukiem-zupełnie jak człowiek,któremu śnił się koszmar... A najczęściej to sapie,mruczy(chyba jakiś przyjemny sen)albo szczerzy zęby,wyciąga pazury i rusza ogonem-przez sen... Jak wejdzie do kogoś do łóżka,to też nie śpi na skraju,tylko musi leżeć na środku,cały wyciągnięty.Nie można się obracać gdy obok śpi kot-bardzo mu to przeszkadza)) Odpowiedz Link
anahella Re: Ale on sapie przez sen:) 02.07.03, 20:52 anath napisała: > Nie można się obracać gdy obok śpi kot-bardzo mu to > przeszkadza)) A Ty lubisz jak sobie smacznie spisz a ktos wiekszy sie wierci? Odpowiedz Link
anath Re: Ale on sapie przez sen:) 04.07.03, 12:58 anahella napisała: > anath napisała: > > > Nie można się obracać gdy obok śpi kot-bardzo mu to > > przeszkadza)) > > A Ty lubisz jak sobie smacznie spisz a ktos wiekszy sie > wierci? Jasne że nie))Ale właściwie to nigdy nie spałam jeszcze z kimś o tyle większym ode mnie(biorąc pod uwagę masę)o ile ja jestem większa od kota- musiałby to być zawodnik sumo)) A do Kota nie mam oczywiście pretensji-chciałam napisać tylko,że jest taki czujny-reaguje na każde poruszenie sie osoby śpiącej obok. Mój kot czasem w nocy wpatruje się w ciemność w pokoju-mam wrażenie,że on widzi tam coś czego ja nie widzę-w nocy to działa na wyobrażnię... PS.Mam pewne zmartwienie-nad naszym balkonem zrobiły sobie gniazdo trzmiele (chyba-w każdym razie jakieś owady żądlące,ale nie pszczoły,osy,bąki ani szerszenie).Kot już jest nimi zainteresowany-pojedyncze wlatują do mieszkania.On poluje na owady(głównie muchy,komary)-myślę,że w przypadku trzmiela mogłoby się to żle dla kotka skończyć. Odpowiedz Link
anahella Re: Ale on sapie przez sen:) 04.07.03, 20:57 anath napisała: > myślę,że w przypadku > trzmiela mogłoby się to żle dla kotka skończyć. Mysle ze to zagrozenie i dla kota i dla Was. Lepiej sie tego pozbyc, tylko niestety nie wiem jak. Odpowiedz Link
fibi111 Re: Ale on sapie przez sen:) 05.02.04, 12:12 chyba trzeba poprosić fachowców od dezynsekcji? Albo samemu zaryzykować w grubych rekawicach wywalić diabelstwo. Wiem jak to jest jak kotelek lata za np. pszczoła a Ty dostajeszcz zawału ze strachu żeby nie upolował... Odpowiedz Link