Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)...

12.11.07, 12:23
Poszukuje KLATKI-LAPKI do wylapania kociakow (okolo 2-miesiecznych),
ktore urodzily sie i mieszkaja z matka w piwnicy, w przedwojennej
kamienicy na Pradze. Zima nadchodzi wielkimi krokami i byloby fajnie,
jesli udaloby sie zlapac maluchy (prawdopodobnie jest ich 4) i rozdac
w dobre rece, bo w ten sposob uratowaloby sie je przed smutnym losem
kotow piwnicznych... Zreszta jest juz jedna chetna osoba, wiec trzeba
dzialac. Tylko: jak? Dobrze by tez bylo, gdyby zlapac i
wysterylizowac ich matke. Ale czy to sie uda?
Pozdrawiam, Mila
    • yoma Re: Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)... 12.11.07, 12:34
      TOZ powinno mieć
    • labambaa Re: Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)... 12.11.07, 13:33
      Wolalabym pozyczyc od kogos prywatnie. Nie wiem, czy TOZ nie zechce
      jakiejs kaucji i czy nie bedzie robil trudnosci. A pani weterynarka
      powiedziala, zebym sie zwrocila do urzedu dzielnicy, bo oni maja
      kontakt z... hyclem, ktory na pewno ma taka klatke. Zaniemowilam na
      slowo "hycel"...
      Szukam dalej, bo czas nagli.
      • seniorita_24 Re: Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)... 12.11.07, 14:46
        Hej Labambaa, masz już domek (stały lub tymczasowy) dla tych kociaków?? Klatkę
        możesz pożyczyć od forumowiczek z miau (jest kilka takich klatek). Napisz do
        mnie na PW to podam ci szczegóły.
        • labambaa Re: Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)... 12.11.07, 16:30
          Jest na razie jedna chetna dziewczyna, ale ze pracujemy z kolezanka w
          duzej firmie, wiec na pewno jeszcze ktos sie znajdzie, predzej czy
          pozniej. A dom tymczasowy jest jak najbardziej, od zaraz.
          A na forum Miau nie jestesmy zalogowane i mamy jakies problemy z
          wejsciem tam.
          Pozdrawiam!
          Mila

    • labambaa Re: Poszukuje KLATKI-LAPKI (Warszawa)... 19.11.07, 16:56
      Dziekuje Senioricie za odzew i pomoc.
      Basine kociaki (5 sztuk plus mama zostaly zlapane) a i ja mam teraz
      w domu 3 maluchy ekstra, w tym 2 fajoskie mlodziutkie (3,5 oraz 5
      miesieczne) chlopaki. Oto ich zdjecia i historia:


      Koty zyly do soboty (17. list.) na dworze, pod kontenerami na tylach
      biurowca na Woli. Jednak zima sie zbliza wielkimi krokami i nie
      przezylyby jej, bo sa za male. Kociaki byly dokarmiane przez ludzi,
      ale i tak sa chudziutkie.
      Wzielam je do siebie tymczasowo, zlapal je i przywiozl do mnie
      NIEOCENIONY!!! team Seniorita i Agnieszka.
      Dlatego szukam dla nich CIEPLEGO DOMU pelnego milosci smile.
      Chlopaki sa milusinskie i chetne do wspolpracy z czlowiekiem.
      Na pewno wyrosna z nich SUPERKOTY smile)).
      Maluchy oddam po odrobaczeniu i odpchleniu. Nie moge ich niestety
      zaszczepic, bo nie mam na to kasy - sama mam pod opieka 3 wlasne
      koty smile)

      Oto zdjecia chlopakow:

      images32.fotosik.pl/49/9e5bd328eca454ddm.jpg
      www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c10ab8ef8d21b809
      Jesli ktos sie na nie zdecyduje, bardzo prosze o kontakt:
      Mila 0-696 988 755
Pełna wersja