Dodaj do ulubionych

Kłopotliwe dokocenie

14.12.07, 13:56
Mamy 3-letnią kotkę rezydentkę. Na początku, czyli będąc małym kociakiem,
miała towarzysza-kocura, było mu się zdechło jednak szybko. I od tej pory
rządziła niepodzielnie, aż 1,5 miesiąca temu przybłąkała nam się druga bida,
również kotka niestety (ok. 5 m-cy). No i zaczęły się kłopoty - na początku
dały sobie po twarzach, aż starsza wylądowała u weta z rozciętym nosem.
Później standard - bójki, walki o michę i, tu zbliżam się do sedna, o kuwetę.
Kuwety mają dwie, żwirek czysty. A te mi leją na łóżka! To stało się nie do
wytrzymania, wciąż suszę kołdry! Ktoś ma pomysł, co się dzieje w kocich łbach?
Głaskane są tak samo, dwie miski, po równo zabawek. Ufff!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka