Wielkanocny wiersz

25.03.08, 08:57

Koci sen...

Gdy w ciepłej kuchni dziś spałem,
Bezpieczny, rozmruczany,
I dłońmi kochającymi,
Tulony, i głaskany,
Wyśniłem sen wielkanocny
Wiosenny i niezwykły,
Utkany z myśli... kotów
Do szczęścia nieprzywykłych.

Ubieram sen w życzenia,
Inne od oczekiwanych,
Nie będzie o zdrowiu i jajku,
Dniach szczęściem malowanych...

Życzę Ci bowiem, Człowieku,
Byś idąc na Drogę Krzyżową,
Dostrzegł tak niedaleko
Snującą się rozpacz głodową...

Byś idąc dziękować za miłość,
Wielbić, współczuć i pościć,
Dostrzegł maleńkie życia,
Skazane na śmierć bez miłości...

Byś siedząc przy pełnym stole
Słuchając najbliższych śmiechu,
Pomyślał choć przez chwilę,
O śmierci cichej, bez grzechu...

Bez grzechu, bo bez duszy,
Bez mowy, bez... obrony,
Bez miejsca na godne odejście
W życie zwierzęce wcielonych.

W istnienie tak bardzo nędzne,
W istnienie tak pogardzane,
W istnienie będące dowodem,
Że życie nie zawsze jest darem.

Zapytaj, mądry człowieku
Stojąc u grobu Pana,
Dlaczego dał ci prawo
Tak bardzo Go okłamać?

Pamiętasz dawny Eden?
I Boże polecenie?
Miałeś nad nami władać –
Miłością, nie kamieniem...

Zapytaj, co miał na celu
I spytaj, co z tego wynika,
Że rzadko istota z sercem
Wyłowi nas ze śmietnika.

A może On o tym nie wie??
Tak, właśnie! Z pewnością nie wie,
Nie mógłby – wierzę głęboko -
Z tą wiedzą spokojnie żyć w niebie.

A zatem – nic mu nie mów,
Pomódl się cicho, głęboko,
Zatrzymaj się przy śmietniku,
W piwnicy uchyl okno...

/wiersz ten napisała Aniada z Forum Miau/

    • lu221 Re: Wielkanocny wiersz 26.03.08, 21:13
      Szkoda, że dopiero dziś zajrzałam.
      Wiersz przesmutny.
      Przepiękny.
    • magdaksp Re: Wielkanocny wiersz 31.03.08, 21:54
      wiersz wspaniały,ja dzis kupilam tomiki wierszy klimka i ten wiersz bardzo mnie
      wzruszyl:
      Franciszek Klimek
      Kotu ,który odszedł do Nieba

      "co tam u ciebie?"

      Odwiedź nas kiedyś nasz Mruczku drogi
      gdy sie rozgościsz już w Niebie,
      snem kolorowym wejdź w nasze progi
      i powiedz-co tam u ciebie.

      Czy właśnie tego się spodziewałeś
      gdy zapraszano cię do Raju
      i czy to wszystko co tam zastałeś
      pasuje do twoich zwyczajów?
      Czy aureola ci nie obrzydła.
      i czy dano ci anielskie skrzydła,
      bo przecież zawsze chciałeś latać...
      jak sobie radzisz z niebiańskim płotem,
      czy da się tam na nim siedzieć
      i-jak się Święci obchodzą z kotem,
      tez chcielibyśmy to wiedzieć...
      Czy cię tam proszą byś mruczał ładnie
      Bogu i gronu Aniołów
      i czy też uczą , że się nie kradnie
      łakoci z anielskich stołów?
      W Raju z pewnością nie zaznasz biedy,
      święci są dobrzy i czuli,
      lecz-masz am kogoś, kto jak my kiedyś
      tak cię do serca przytuli?
      Jeżeli nie masz ,to poproś Pana
      niech cię odeślę z powrotem
      po to byś znowu z nami i dla nas
      tu najszczęśliwszym był kotem.
Pełna wersja