Nowe przygody Lucyka ;)

25.03.08, 19:14
Grunt to dobry PiAr smile
dzidkotek.blox.pl/html
    • salimis Re: Nowe przygody Lucyka ;) 25.03.08, 19:33
      Z zainteresowaniem przeczytałam między innymi:
      Przydatne procedury

      Algorytm postępowania nocnego 1 - zalecane:
      Sprawdź, czy człowiek śpi.
      Podejdź do wertikala i zacznij się nim bawić, mocno go kołysząc.
      Na dźwięk podnoszącego się człowieka odskocz.
      Sprawdź, czy człowiek bierze do ręki kapeć.
      Na widok kapcia zwiewaj pełnym galopem na drugi koniec mieszkania. (Kapeć
      zatrzyma się na pierwszym zakręcie.)

      i muszę ci powiedzieć że w moim przypadku kapeć pewnego razu zatrzymał się na
      szybie okna powodując brzęk czym moja kotka była bardzo zdziwiona.Musiałam udać
      sie do szklarza i po rozum do głowy aby nie powtorzyć tego błędu.
      A jeśli chodzi o szeleczki czerwone to dawno dawno temu też takowe kupiłam i
      leżą do dzisiaj,chociaż nie powiem bo koty w nich chodziły ale po klatce
      schodowej.Gdy wyszłam z którąś z nich na dwór to tak jedna jak i druga
      zamieniały się w monumentalne posągi i tyle było ze spaceru.
      Pewnie,po co mają się wystawiać na pośmiewisko lokalnym myszom.
      ; P
      • the_dzidka Re: Nowe przygody Lucyka ;) 25.03.08, 19:49
        Wiesz, w moim przypadku wyrzut kapcia nastąpił (w kierunku drzwi)
        tylko dwa razy. Potem Koton już sam pilnował, czy go biorę do ręki smile
        • yoma Re: Nowe przygody Lucyka ;) 26.03.08, 12:35
          > Luckot przyniósł kumpla i upuścił mi go na plecy.

          Do tej pory się trzymałam, przy tym parskło mi się z całego serca smile
Pełna wersja