Kot obułapny

13.04.08, 21:42
Kocica Norka uwielbia zabawę rzucanymi jej groszkami ptysiowymi. Mogłaby to robić cały dzień lecz ma ograniczaną przyjemność bo zauważylismy, że ... przytyła na weglowodanach.
Ciekawostka która mnie intryguje: jak już kociamber przystopuje groszka (jak piłkarz futbolówkę) bierze go do dzioba naprzemiennie raz prawą, raz lewą łapą. Obiema radzi sobie świetnie.
jak to jest z kotami? czy są "obułapne"? czy wasze także wsuwają sobie żarełko suche łapami?
    • the_dzidka Re: Kot obułapny 13.04.08, 21:44
      Mój wsuwa ryłem...
      • kotapsota Re: Kot obułapny 14.04.08, 08:52
        Misiek je bez pomocy łapek, a Misia - jak jej się da kawałeczek
        surowego mięska, to: wącha, przygląda się jak leży, potem wyciaga
        łapkę i bierze w pazurki, podnosi do góry i ogląda ze wszystkich
        stron. Jak mięsko jest ok, to zjada czasem z łapki, czasem ze stołu.
        Pozdrawiam Asia
    • annb Re: Kot obułapny 14.04.08, 08:56
      suche pyszczydlem
      ale gaba jak dostanie kawalek wedliny to nabija pazurami prawej łapy
      i zjada jak z widelca
Pełna wersja