Z serii: pocieszne zachowania :))

17.04.08, 17:08
Dzien 1: Leo, nasz rudzielec robi przeglad biurka mojego M., wybiera
sobie taki plastikowy futeralik na karte pamieci, idzie do swojej
miski z woda, zamacza w niej futeralik, po czym przynosi mi go do
aportowania.
Dzien 2: Kocisko zabiera, tym razem moj prawie tak sam futeral ze
stolu i zmierza oczywiscie w strone miski....w wiadomym celu smile)))

Ostatnia rzecza, do ktorej sluza moim kotom miski z woda jest picie
z nich..., znajduja natomiast wiele innych, ciekawszych
zastosowan smile)
    • lu221 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 22.04.08, 17:33
      Oż kurczę smile Jaki aparat smile
      Może mieliście brudne te futerały i kot Wam wyprał po prostu smile
      • sliwka1977 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 22.04.08, 19:28
        A moje też lubią zabawy wokół miski z wodą. Wynoszą wszystko co znajdą i lecą do
        kuchni, a jaka zabawa, kiedy woda się rospryskuje, a ja znajduję miskę z połową
        wody na środku kuchni smile))
        • mist3 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 22.04.08, 20:00
          moja kotka ma fazy - zdarza jej się od czasu do czasu 'kąpać' myszę, przeciągnąć
          sznurek z jednego pokoju, do tego w którym jest woda - 'wykąpać' kawałek
          sznurka, a potem wrócić z powrotem do pokoju trzymając w buzi suchy koniec (a
          więc tym mokrym znacząc swoją trasę).
          niestety nie mam kamery - może kiedyś będzie mnie na to stać, to nakręcę i
          opublikuję.
          Z tym, że niestety nie wiem, kiedy nastąpi faza 'szopa pracza' bo to się nie
          zdarza codziennie.
          • br0mba Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 00:21
            moj zwierz mały czyli Funia, namietnie chowa mi do torebki patyczki do uszu
            ostatnio znalazlam trzy sztuki plus takie plastikowe cos co jest na wieszakach w
            sklepach z rozmiarem ubrania, skad to mi sie tam wzielo to nie wiem smile
            Funciak goni tez za wlasnym ogonem, normalnie chyba ja straszy ten ogon bo co z
            nim wyprawia to olaboga
            a i jak przyniose tylko do domu jakis nowy klebek nici to ona jest pierwsza, ale
            nie kula go sobie, tylko kradnie razem z woreczkiem i leci z nim do swojego
            domku smile chomik? smile
            • kirke18 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 09:12
              Moja klucha w ogóle mało się bawi, najchętniej biega za światełkiem
              laserka. Ale w nocy czasem ma odbicia- znosi mi do łóżka swoje
              zabawki i znajduję tam: myszki, kulki z folii al., sznurki itd. smile
              • kromisia Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 09:24
                ech, to jakbym slyszala o naszym lobuzie smile)
                Najlepsza woda jest z konewki lub ze zlewu. Miska z czysta woda
                sluzy do kapania mysz: od tej najmniejszej do najwiekszej ( a
                wczoraj znalazlam w niej w polowie zanurzonego ikeowskiego
                szczura :o ).
                Sznurki oczywiscie tez sa maczane w misce i pozniej ciagane po
                calym domu. Fazy maczania Caracas przechodzi najczesciej wtedy
                kiedy pancia myje podlogi :o Dlatego u nas podlogi maja ZAWSZE
                rozne slaczki i lapeczki smile)
                Zabawki w lozku to podstawa. Odkad dostali szczura, to i pancia
                rano budzi sie z nim przy glowie smile Oj urwis jeden z tego Caracasa
                ( Cessna udaje dorosla smile
                • hania261 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 11:55
                  Mini pije tylko i wylacznie wode na balkonie.
                  Pociesznie je swoje chrupki, wyjmuje lapa po jednej z miski i do pyszczka, dama.
                  Z myciem podlog to faktycznie tak jest, ze jak sie zabiore to zaraz zaczynaja
                  sie przechadzki po mieszkaniu.
                  • salimis Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 14:30
                    Mnie rozbraja wręcz kocia ciekawość.Właśnie przeszukiwałam szafki i tak gdy
                    zajrzałam do dolnej Miśka zwarta i gotowa.Przeszłam do górnej,Miśka w try miga
                    znalazła się na szafce i ciekawsko zagląda od góry.Przeszłam znowu do dolnej to
                    Miśka w te pędy wydając z siebie mrau mrau zeskakuje na dół.Jakby chciała
                    powiedzieć :no poczekaj za mną.Gdy wyciągnęłam całkiem szufladę to ta szybciutko
                    się wgramoliła w puste miejsce z zadowoloną minką mówiącą ooooo jak tu wygodnie.
                    Jeśli chodzi o mycie podłogi no to wiadomo uwielbia po niej biegać i wpadać w
                    poślizg.No ale ja wzięłam się na sposób,żeby mi nie przeszkadzała podczas
                    mycia,przenoszę kontenerek do pokoju.Oczywiście póki stał na swoim miejscu nie
                    był godny zainteresowania ale wystarczyło zmienić jego miejsce to koteczka z
                    ciekawościa go ogląda,obwąchuje no i w końcu do niego włazi.To jest moim chytrym
                    zamierzeniem po co mam ją ścigać po całym mieszkaniu i wbrew jej woli ładować ją
                    tam skoro sama wlezie.Zamykam wtedy krateczkę i biorę sie za mycie.Wypuszczam ją
                    dopiero gdy podłoga jest sucha.Tak więc dwa w jednym przyjemne z pożytecznym.; P
                    • joan_k Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 19:18
                      Na początku grzecznie się przywitam smile Poczytuję te forum od dawna i
                      jestem nim zauroczona. A teraz w temacie:
                      Moj Filemon alias Lolinek tylko czyha jak zasiądę przed komputerem.
                      Zaraz wtrynia się na biurko, patrzy na mnie i z premedytacją strąca
                      łapką myszkę. Podnoszę ją i zabawa zaczyna się od nowa.
                      Ech te małe kocie złośliwostki wink
                      • yoma Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 23.04.08, 19:33
                        No a czym się kot ma interesować, jak nie myszką smile

                        Co do mnie, czekam z utęsknieniem na ME w piłce nożnej, bo mnie interesuje, czy
                        Marcel znowu będzie kibicować smile
                        • joan_k Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 24.04.08, 09:08
                          jestem zaintrygowana big_grin jak to robi?
                          • br0mba Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 24.04.08, 10:26
                            > jestem zaintrygowana big_grin jak to robi?

                            pewnie jak wiekszosc facetow smile piwo, koledzy, bialo czerwone flagi i policzki
                            umazane bialo czerwona farba big_grinDD
                            • annb Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 24.04.08, 10:32
                              marcel to kobieta....
            • annb Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 24.04.08, 10:33
              srebrny kula nici
              bierze w pysk
              wynosi gdzies
              i kula
              a te nici z dolnej szpuli w maszynie to traktuje w ten sposob ze
              rozwija lapką tak az pozbawi jej nici
              i mozna sie bawic plastikowym pustym koleczkiem
    • misia72 Re: Z serii: pocieszne zachowania :)) 25.04.08, 08:59
      moj Rowdy znosi gwozdzie z dachu wink)) takie prawdziwe, wielkie dekarskie.
      Ostatnio naliczylam 8 sztuk smile
      Maz sie smieje, ze jak kiedys przyjdzie jakas porzadna wichura, to zostaniemy w
      sensie doslownym bez dachu nad glowa.
Pełna wersja