Edward zaginął - Warszawa

24.05.08, 23:01
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...
kycikyci.blox.pl/html
    • katikot Re: Edward zaginął - Warszawa 24.05.08, 23:09
      Moja rodzina mieszka niedaleko Wałbrzyskiej, dam im znać (kotolubni, więc się na pewno przejmą sprawą). Czy mogę prosić na priva o nr tel. do opiekuna Edwarda, żeby w razie czego móc się szybko skontaktować?
      • the_dzidka Re: Edward zaginął - Warszawa 24.05.08, 23:13
        Niestety nie mam numeru, poproszę opiekunkę, żeby podała Ci go w
        poczcie gazetowej. Dzięki smile
      • the_dzidka Re: Edward zaginął - Warszawa 24.05.08, 23:37
        katikot, opiekunka pisze do Ciebie na priva gazetowego!
        • katikot Re: Edward zaginął - Warszawa 24.05.08, 23:45
          ok, zaraz zajrzę.
    • katikot Jest!!! 25.05.08, 11:35
      Już się znalazł, dostałam maila od jego opiekunki.
      • trajlajlaj Re: Jest!!! 25.05.08, 12:33
        Bardzo się cieszę, że Edward się znalazł.
      • minerwamcg Re: Jest!!! 25.05.08, 12:46
        O, hurra. Przynajmniej jedna historia zaginionego kota skończyła się
        dobrze.
    • katikot Numer wszechczasów 25.05.08, 16:50
      Moja rodzinka dostała info o Edwardzie. Dzisiaj rano gdzieś jechali i zobaczyli na przystanku kota odpowiadającego opisowi, wyskoczyli z autobusu i złapali zwierza. Kot co prawda miał obróżkę (z adresem), ale jakoś nie pamiętali, że Edward obróżki nie ma. Odnieśli kota właścicielce i wtedy się dowiedzieli, że to nie Edward, tylko kotka imieniem MisiasmileA potem dostali mojego smsa, że Edward się znalazłsmile
      • the_dzidka Re: Numer wszechczasów 26.05.08, 23:01
        Katikot, super mieć świadomość, że mamy takie czujne kocie rodzinki
        w razie czego smile Dziękuję za czujność, polecam się na przyszłość, i
        mam nadzieję, że kotka Misia też wróciła do domu smile
Pełna wersja