podrzucono na dzialke ubogiej emerytce

26.05.08, 19:23
slepe cztery kociatka sad
ktos wzial "zabawke" do domu,ale kiedy "zabawka" urodzila male
zrzucil problem na wrazliwa,uboga osobe sad
co mogla zrobic ta Pani,musiala zaniesc je do uspienia sad
    • annb Re: podrzucono na dzialke ubogiej emerytce 26.05.08, 19:29
      i pewnie ta pani ma wyrzuty sumienia a nie ten wredny podrzucajacy
      ktos
    • orchidka77 Re: podrzucono na dzialke ubogiej emerytce 27.05.08, 11:35
      Muraszka,
      Współczujęsad To jedna z najgorszych decyzji, jakie trzeba podejmować w życiu.
      Co do własciciela kotki, która rodziła - właśnie takim właścicielom nie mam skrupułów ukraść kota na kastracjęuncertain
      • muraszka1 Re: podrzucono na dzialke ubogiej emerytce 27.05.08, 13:21
        ukrasc na kastracje zaden problem,tylko trzeba znac wlasciciela
        domowej kotki,te kociaczki byly wrzucone na dzialke w kartonie,
        emerytka,sasiadka z dzialki,jednego dnia znalazla karton z dwoma
        maluszkami,a potem z kolejnymi dwoma sad
Pełna wersja