mucha na dziko

02.06.08, 12:31
Biljana juz poruszyla w swoim wątku ten temat
Funciak je muchy na potęge
czy i kiedy musze ją odrobaczyc?
sezon dopiero sie zaczal, czy jeszcze czekac czy juz profilaktycznie jej
zaaplikowac (mam pratel, jezcze z poprzedniego odrobaczania)
    • biljana Re: mucha na dziko 02.06.08, 14:41
      Mucha na dziko to nic. Teraz zaczyna się sezon na te cholerne chrząszcze majowe
      (czerwcowe? smile One są trujące, tak mi wet mówił. Ale moje koty ich nie jedzą,
      tylko mordują i jak wracam do domu to mam na środku pokoju cmentarzysko chrząszczy.
      Myslę, brombo, że jak niedawno w miarę odrobaczałaś, to najlepiej zrobić to po
      lecie. Bo pry takiej diecie jakieś życie wewnętrzne będzie na pewno.
      • br0mba Re: mucha na dziko 02.06.08, 14:54
        bardziej niz chrzaszczy to ja sie os boje
        o Grucha sie nie boje on juz stateczny i nie je robactwa (tylko cmy znosi)
        A mała to jeszcze pstro w glowie i niedoswiadczona
        a nie mam serca im zamykac balkonu jak ide do pracy (mam solidna siatke wiec
        spokojnie moge zostawiac otwarty jak wychodze), zwlaszcza jak jest tak cieplo, a
        Funciak powinna łapac witaminke D bo kostki ma słabe smile)
        • bietkadd Re: mucha na dziko 02.06.08, 17:08
          Jak moje kociszcze miało pratelka ok.1,5 m-ca temu to , rozumiem ,że poczekać
          jeszcze co nieco ? Bo muszki a najlepiej te wielkie muszyska to namiętnie łapie
          i wsuwa ..smile
          Szczęście ,że jak wpadła osa to tylko sie przyglądał !
Pełna wersja