Witajcie!

05.06.08, 17:14
Dzieki za przyjecie do forum!
Od 3 dni mamy nowego kociaka w domu. Mlody ma 7tyg. starszy rok i 4
m-ce. Ojjj...pierwsze spotkanie bylo baaardzo impulsywne. Starszy
pokazal nam sie ze strony,z ktorej go nie znalismy,nigdy nawet nie
slyszelismy,ze syczy,"warczy"... Maly go olewal totalnie. Teraz,po
tych kilku dniach jest juz super.Nie zostawiam ich razem na noc ani
jak wychodzimy,bo...boje sie jeszcze. Jeden drugiemu z miski wyjada.
Korzystaja z tej samej kuwety. Wet zabronila jesc mlodem "dorosle" a
doroslemu "bejbisiowe" jedzenie. No coz...musze chowac miski.
Czy dorosly kot moze zrobic krzywde maluszkowi? Oba to
kocurki,starszy wykastrowany.
www.skocz.pl/Binoo a to maluszek
    • juliette_77 Re: Witajcie! 05.06.08, 19:40
      Niestety nie znam odpowiedzi, ale sama się nad tym często
      zastanawiałam, bo chciałam mojemu towarzysza sprawić. Dwa razy
      przyniosłam małe kociaki z podwórka. Kocię było wściekłe jak
      cholera smile
      • mela81 Re: Witajcie! 05.06.08, 20:59
        nie musisz się martwić o to czy mu zrobi coś złego bo napewno nie
        zrobi mu krzywdy ,przez pierwsze 2-3 dni będą na siebie fuczeć i
        omijać się szerokim łukiem a potem się zaprzyjaźnią.
        Wiele razy przerabiałam ten temat, bo u nas w domu kotów mnogo i
        zawsze najlepszym wyjśćiem było zostawić je same nigdy żadnemu nić
        się nie stało będzie dobrze powodzenia
Pełna wersja