salimis 10.06.08, 20:41 miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,5299463,Kot_wkrecil_sie_w_silnik_citroena.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
the_dzidka Re: Szczęście w nieszczęściu 10.06.08, 21:42 Rany boskie, dobrze, że uniosła maskę! Gdybym ja zobaczyła, że pod autem kota nie ma, pomyślałabym, ze pewnie czmychnął już dalej. Mądra babeczka! No cóż, z mojego miasta Odpowiedz Link
br0mba Re: Szczęście w nieszczęściu 10.06.08, 21:49 o boziu jaki bidulek moja Funka tak sie wkrecila tyle ze w opone, tzn weterynarz tak to ocenil, ze spala gdzies na kole i jak samochod ruszyl to ja poturbowalo, dlatego miala taki bok scharatany i polamany obojczyk i czesciowo miednice na szczescie juz jest zdrowiutka i sie jej pieknie wszystko wyrownalo, bo byl z niej bardzo garbusek, ale kulawianka juz bedzie chyba do konca zycia wlasnie kotwór przywlokl mi komara tego wielkiego fuj Odpowiedz Link