elas13
27.06.08, 18:46
Właśnie wróciliśmy(w tej powodzi deszczu)z kontroli u weta.Wszystko
w całkowitym porzadku,brzuszek jak należy ,kaftan precz supełek od
szwu ciachnięty Majusia gotowa do normalnego
kociego ,życia.Pozdrawiamy wszystkich'' ludziów'' forumowych i
kociszonki ,dzięki za trzymanie za nas kciuków i pazurków.Majka na
dzień dobry po powrocie zajezyła sie w holu bo z lustra spojzała na
nia jakaś ...ruda i do tego goła kocica,Majunia przecież ostatnio na
zielono...(hi hi)