coronella
04.07.08, 22:17
czyli 2 moje koty, zyja w niezłej komitywie,
Zuzia, 2 m-czna czarna, niebieskooka pieknośc, gdy nie może do czegos doskoczyć woła Franka. Franek wskakuje na półkę i zrzuca Zuźce to, co na niej stoi.
Wlasnie zrzucił jej kabel od laptopa mojego małża, widział jak biedna próbowała do niego doskoczyc. Podszedł, skoczył, złapał w zęby i podał Zuźce.