Goraco-zimny kot czyli pytanie panikary :)

30.07.08, 21:12
Ta panikara to byc może (mam nadzieje) ja smile
Kot ładnie je, ładnie pije, ładnie robi kupki, bawi sie etc.
Natomiast od dwóch dni ma wyraznie gorace uszy. Dziś zauważyłam że i
poduszeczki łapek i nos (!) sa mocno ciepła (własciwie gorace).
Wystraszylam sie ale po chwili sprawdzilam ponownie ...
Poduszeczki łapek i nosek - chłodne ! (w ciagu 5 minut nastapila zmiana)
Tylko uszy dziwnie cieple nadal.

Co to moze byc? Czemu sa rozpalone (uszy, poduszeczki, nosek)?
I czemu b. szybko to sie zmeinia?

Czy przyczyna moze byc przegrzanie? Kot np. mocno szaleje - lata skacze na
meble a potem kładzie sie otwiera pyszczek i "sapie"?
Czy moze tez byc przyczyna ze zrobił sie "goracy" bo sie zdenerwował? Chcial
wyjsc na klatke nie pozwoliłam mu i ostro sie wkurzył - miauczał. "burczał na
mnie etc (no juz takiego mam charakternego kota smile)
Do tej pory jak moje koty mialy gorace uszy i nosy to zwykle zaczynaly
chorowac. A juz nigdy nie spotkalam sie zebyw ciagu paru minut było "hot" i
"cold" smile

ps. zadalam pytanie i na weterynarii ale tam róznie z odp. bywa smile
Pełna wersja