chyba sie gdzieś walnął :-(((

30.07.08, 22:58
Młody i leci mu krew z nosa!
oblizał się i było gut, potem poszłam się kąpać i znowu słyszę, że
kicha taką serią - patrze, znowu cały nos czerwony!
chwila i wygląda normalnie.
Jezzzu, dlaczego to sie stało w nocy?!
nawet nie ma kogo spytac co robić??!!
    • paulina.galli Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 30.07.08, 23:21
      uuu... ale moze bedzie ok
      czlowiekowi to sie robi oklad z lodu kolo nosa
      jego moze drazni cos i dlatego kicha a kichajac rozwala nos ponownie.
      Moze zadrapał mocno?
      Nie martw sie - jezeli krew nie "sika" to sie nie wykrwawi. Mysle ze za chwile
      bedzie ok - trzymaj sie
    • uli Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 30.07.08, 23:52
      Może gdzieś dobił do ściany, młode koty (i nie tylko) tak mają wink
      Powinno się zasklepić, chłodny okład na nos pomaga na obkurczanie naczynek -
      jesli samo by nie przeszlo, jeśli oczywiscie kot da się obłozyć chłodnym
      okładem. Ale pewnie przejdzie - no bo pierwsze kot, a po drugie - młody. Będzie
      dobrze, z jakiego innego powodu krwawilby z nosa. Zapewne nie wniuchał opiłków
      metalu ani kruszonego szkła smile?

      Spokojnej nocy...

      U
      • uli Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 30.07.08, 23:54
        To był oczywiscie żart z tymi opiłkami w poprzednim poscie wink
        • goscinnie_ino Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 31.07.08, 07:22
          żyje smile
          już wszystko w porządku!
          dzięki za słowa otuchy smile
          • orchidka77 Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 31.07.08, 11:06
            Pewnie próbował wskakiwac na pieć i się ześliznąłsmile
            Będzie żyłsmile Dzieci tez sobie kolana rozbijają i żyjąsmile
    • sundry Re: chyba sie gdzieś walnął :-((( 31.07.08, 18:09
      Będzie dobrze,moja Rozalka też tak miała,jak szalała i spadła z podestu,leciała
      jej krew i tak prychałasadale szybko wyzdrowiała,i więcej nie spadła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja