misia72
06.08.08, 10:13
Mielismy troche roznych zawirowan w ostatnich tygodniach , m. innymi nasz
wyjazd na 3 tygodnie, przeprowadzka, chaos na potege. Rowdy caly ten czas
spedzil w milym i dosyc dobrze mu znanym pensjonacie dla kotow ( byl tam juz 2
razy ). I teraz jest w naszym nowym mieszkaniu i traci wasy. Co mu sie jeszcze
nigdy nie zdarzylo.
Czy to cos zlego i moze miec cos wspolnego z calym tym stresem?