the_dzidka
07.08.08, 21:46
Dzisiaj rano zauważyłam kupę rzadką i szarego koloru, po
południu "przyłapałam" który to delikwent produkuje. Kot jest w
dobrej formie, nie jęczy, łazi normalnie, myje się, je niewiele, ale
on zawsze je niewiele. Ale wczoraj były dwa małe rzygi, z tym że nie
wiadomo, który z trzech obecnych kotów je wyprodukował.
Nie panikuję bynajmniej, ale powiedzcie proszę, na co zwracać uwagę
przy kociej sraczce, zanim pojedzie się do weta? Zimność noska?
Samopoczucie? Twardość brzuszka? Coś innego?