biljana
25.08.08, 17:53
Drogi Wujku Dobra Rada!
Mam problem. Mój kot robi mi coś takiego: człowiek rano śpi i w pewnym
momencie zdaje sobie sprawę, że nie jest już sam. Obok twarzy człowieka
(precyzując: bardzo obok

leży twarz kota razem z resztą kota i mruczy
wniebogłosy wkładając przy tym człowiekowi wąsy do nosa i sapiąc

Co mam zrobić? Czy to normalne? Czy powinnam pozbyć się kota?

))
(przynajmniej z sypialni, heheh)
Jakie rady? Bo boję się położyć do łóżka

W obawie przed kolejnym kocim
porankiem ...

A może za długo śpię i kot chce mi COŚ powiedzieć?