kupilam kotu "telewizor"

26.08.08, 08:32
..zaiste fascynujacy to okazal sie telewizor, bo....chomiczek
dzungarski znaczy sie najbardziej zwawy ze wszystkich jak lata po
klatce jak pershing to kot siedzi zahipnotyzowany....Probuje czasem
nawiazywac kontakt "braterski" z malenstwem, ale ja bardzo starannie
zabezpieczylam klatke wink))...Natomiast Dzungar jakby nic nie robi
sobie z zaczepek kota-pewniak jeden tongue_out
A wczoraj usmialam sie niezle, bo karmilam chomiczka ziarkami
slonecznika (w lupinkach) a kot domagajac sie uwagi tez nie chcial
byc gorszy i rowno podjadal te ziarka mimo, ze chyba dobrze mi sie
wydaje, ze kot akurat za ziarnami w lupinkach to nie powinien
przepadac? heheeh Zazdrosnik jeden..
Dzis nabyje taka kule do biegania chomika po chacie..mysle, ze
spektakl bedzie przedni smile Pani w sklepie powiedziala, ze w jej domu
to chomik "terroryzuje" kota wlasnie jak biega po chacie w tej
kuli... NO to jestem bardzo ciekawa reakcji Atuma...
    • wladziac Re: kupilam kotu "telewizor" 26.08.08, 09:36
      to będzie suuuper zabawa,powodzenia
Pełna wersja