mosame
28.08.08, 12:44
Jeden z moich kotów ma dość niepokojące objawy. Już pierwszego dnia, zauważyłam, że po zrobieniu kupci, jego odbyt jest zaczerwieniony i jakby nabrzmiały (nie wiem jak to opisać). Jestem z natury panikarą, więc od razu zapytałam weta o przyczynę. Wet doradził zmianę karmy. Za dużo suchego, kot ma jeść mokre. Po zastosowaniu się do jego rad, nie widziałam wyraźnych zmian, więc zabrałam kota na kontrolę. Wet obejrzał koci tyłek, pougniatał, wsadził termometr i kazał się nie przejmować. Tyle, że krew dalej występuje (nie zawsze ale jednak). Kupcia wydaje się normalna. Słyszałam, że podobno problem może rozwiązać pasta odkłaczająca, ale wet tego nie potwierdził. Czytałam o podobnych przypadkach na forum, ale mój kot żadnych innych objawów nie ma. Apetyt mu dopisuje i nie wymiotuje. Czy któs miał podobny problem? Proszę o radę. Choć i tak pewnie bez badania kupci się nie obejdzie...