basia_2804
04.09.08, 17:19
Przy ul. Chelmonskiego obok sklepu spozywczego Zloty Rog blaka sie
kotek, ewidentnie komus uciekl, jest zadbany, czysty, lasi sie
doslownie do kazdego. Jest czarny, ma biale lapki i biale wasy. Jest
sliczny... Wzielabym go do domu, ale jutro wyjezdzam, a do mojego
kota zagladac bedzie moja Mama (starsza osoba, wiec nie chce jej
zostawiac z niewiadomym). Czy komus nie prysnal kot/ kotka?