biljana
15.09.08, 12:31
mam pytanie, czym wymyć/wyczyścić/ zneutralizowac torebkę (moją własną

skórzaną, do której i na którą Gucio dziś rano wziął się był odlał po nocy?
Czy jest jakiś sposób, żebym mogła jej dalej używać, nie myśląc, że jak idę,
to zostaje za mną smuga zapachu kocich sików?
Boże on jet jakimś torbowym fetyszystą

To już trzecia torebka, którą tak
załatwił (na szczęście dwie poprzednie należały do mojej siostry hihihi

do
tego jedna torba sportowa i jeden plecak mojego eksia
To ż nalał mi do torby jest oczywiście niestety winą mojej bezmyślności. Bo
rano wstałam i zaczęłam myc kuwety (obie na raz) przed pójściem do pracy. A
Gucio nie zdążył się wysikać po nocy. Więc zajrzał do łazienki, kuwet nie było
(bo moczyły się w wannie) to się odlał na moją leżącą w przedpokoju na
podłodze torebkę. Buuu moją ulubioną