do kociarzy z Łodzi-potrzebuję pozyczyć klatkę...

24.09.08, 12:17
Chodzi mi o pozyczenie na kilka dni metalowej klatki- takiej jakie mieli w TOZ
i pożyczali do sterylizacji bezdomnych kotek. W łódzkim TOZ (nie wiem jak w
innych miastach) było kilka takich klatek (wiecie, takie żeby kotka mogła sie
swobodnie połozyć, żeby mozna bylo wstawić kuwetę), ale ludzie nie pooddawali.
Mam taką podwórkowa kotkę, która dokarmiam, daję jej tabletki, ale najlepszym
rozwiązaniem wg. weta byłaby sterylizacja. I wszystko ok, tylko jak ja ją 2-3
dni po zabiegu przetrzymam. Nie jestem w stanie cały czas przy niej siedzieć,
a nowe otoczenie i po zabiegu moze być dla niej tez duzym stresem.Juz sie
zdecydowałam zabrac ja do domu (moze polubią sie z moim Bonifacym) tylko
potrzebuje klatkę. Czy ktos może mi pomóc. Byłabym wdzięczna.
    • wladziac Re: do kociarzy z Łodzi-potrzebuję pozyczyć klatk 24.09.08, 13:07
      nie jestem z Łodzi ale do przetrzymywania dziczek po sterylizacji
      pożyczyłam dużą klatkę dla królików,weszła kuweta i 2 kotki
      sterylizowane razem,trochę miały ciasno ale też pozwalałam im
      wychodzić w domu pilnując je,zamykałam na noc,powodzenia
      • kasia.grecja22 Re: do kociarzy z Łodzi-potrzebuję pozyczyć klatk 24.09.08, 13:26
        Biorę pod uwage wszystkie opcje klatek, z tym, ze nie znam żadnego hodowcy
        królikówsad( Szukam dalej.
Pełna wersja