Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota

04.10.08, 09:49
Otóż mojego białego kota (tego, co przybrał formę beczkowozu, względnie piłki
lekarskiej) drażnią najbardziej na świecie dwie rzeczy - człowiecze pociąganie
nosem i laptop.
Kiedy człowiek pociąga nosem czy też udaje, że wącha kota, kot dostaje szału -
bije, miauczy, drapie, gryzie i krzyczy 'przestań! przestań!'.
Kiedy człowiek pracuje na laptopie i trzaska klawiszami, kot także dostaje
szału. Dźwięki klawiszy doprowadzają kotę do czegoś pomiędzy opętaniem a
furią, kota bije piszącego, gryzie, żeby tylko przestał, ale nie przestaje. W
związku z czym kota, żeby raz na zawsze zlikwidować przykre dla jej
delikatnych uszu dźwięki, wyrwała już dwa klawisze i zabrała się za trzeci.
Koci umysł jest dla mnie tajemnicą, a pokrętne ścieżki rozumowania zbyt
pokrętne, jak na prostą konstrukcję istoty ludzkiej.
    • foxie777 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 16:58
      Wlasciwie to nie wiem, bo taka reakcja jest troche drastyczna.
      Moja Czarusia na przyklad nie lubi jak sie ja bierze na rece w
      obecnosci Bulleta, ale to tylko wtedy.Reakcji ktore opisujesz nigdy
      u moich kotow nie bylo.Oczywiscie nie mowie o wycieczce do veta,ale
      tylko Czarusia ma problem i musze jej aplikowac "lekarstwo".
      W jakim wieku jest Twoj kotek?.
      pozdr
      • kawka74 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 17:04
        Gruba Biała ma ponad trzy lata i bardzo twardy charakter. Pewnych rzeczy po
        prostu nie lubi i nie ma bata, żeby polubiła. Tak samo, jak ja nie lubię
        szpinaku i góralskiej muzyki, na widok lub dźwięk tychże mam podobne odruchy, co
        Gruba.
        Może ona ma to po mnie?
        • wladziac Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 17:15
          mój kocurek nienawidzi kiedy kaszlę jak conocnie ze mną sypia to w
          czasie kaszlu wiadomo w nocy też ,wręcz boi się mnie i jak tylko
          wezmę wdech żeby odkaszlnąć ucieka w pędzie oszalałym
          • paulina.galli Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 19:41
            Mój kot nienawidzi jak rozmawiam przez telefon
            Nie wiem czemu - moze go drazn ze MOWIE nie do niego? A przeciez nikogo innego
            żywego (oprocz kota) - NIE MA!!!
            Biore kawałek czegoś i gadam . I to długo.
            Kot po max minucie zaczyna upiornie miauczec, gryźć kabelek (gdy gadam przez tel
            stacjonarny) , ew. gryźć moje kostki gdy kabelka nie ma (komorka)
            • wladziac Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 19:51
              Paulinko-Twój Gringo martwi się o Twoje finanse ,skoro tyle
              rozmawiasz to przecież braknie na kotecka,ale poważnie mówiąc co kot
              sobie o nas myśli jak rozmawiamy przez telefon?pozdrawiam
              • paulina.galli Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 21:53
                Tiaaa.... "kotecka" nigdy nie braknie smile

                Moze musze mu wytłumaczyc ze mam duzo darmowych minut albo to do mnie ktos
                dzwoni? smile
                Fak faktem - kot nie znosi moich rozmow telefonicznych smile
                • paulina.galli Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 21:54
                  * na kotecka
                  smile
    • gacusia1 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 20:40
      No,nie wiem czy tego moj kot nie lubi czy wlasnie przeciwnie. Zawsze
      gdy ide do toalety,gdy zdazy wlezc ze mna,to lazi mi wokol nog z
      ogonem do gory,ociera sie,miauczy...W normalnych warunkach jest
      raczej nietykalski. Jak nie uda mu sie wlezc ze mna,a ja jestem w
      tej mniejszej toalecie to mi pod drzwi lapy wklada i szuka co by tu
      zaczepic,miauczy. Cos nie dane mi w spokoju zalatwiac potrzeb
      fizjologicznych bo najpierw "towarzyszyl" mi synek a teraz kot.
      Zboczone stworzenia jakies ,-)))))
      • yoma Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 06.10.08, 21:03
        Marcel ma to samo. Przy tym odróżnia, czy człek idzie do łazienki za potrzebą,
        czy w celu kąpieli. W kąpieli daje spokój.
    • vauban Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 04.10.08, 23:26
      Moje trzy nie znoszą tylko odkurzacza. Pomyślę o odkurzaczu, i już wiem, że
      kotów należy szukać w szafie.
      Offtopic: kawko, skąd bierzesz materiał na sygnaturki ? Brzmi świeżo wink))
      • ivoncja Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 05.10.08, 12:03
        Na widok odkurzacza Sebek (przechrzczony ostatnio na Sabinka) wieje gdzie pieprz
        rośnie, Gracjan po prostu ucieka, ale za to Felek...on wykłada się, żeby go
        dokładnie odkurzyć! Uwielbia taką zabawę, więc skręcam moc odkurzacza na minimum
        i zaczyna się odkurzanie kota ze wszystkich stron. Kiedy próbuję skończyć zanim
        jemu się znudzi, łapie ssawkę łapkami i przytrzymuje, żeby nie zabierać. smile
        Do łazienki pchają się za mną wszystkie trzy, z tym że Sabinek nie umie sobie
        otwierać drzwi, więc jak nie zdąży to wyje pod drzwiami. Felek skacze na klamkę
        do skutku. Dla świętego spokoju idąc do toalety... wołam je wszystkie.
      • kawka74 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 05.10.08, 14:54
        > Offtopic: kawko, skąd bierzesz materiał na sygnaturki ? Brzmi świeżo wink))

        Latający Cyrk Monty Pythona smile Te są konkretnie, o ile mnie pamięć nie myli, z
        sezonu IV.
    • basia_2804 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 05.10.08, 13:16
      Mój kotecek nie lubi:
      - czesania (masakra!), wtedy zmienia sie ze spokojnego, wręcz
      flegmatycznego futrzaka w drapieżną bestię (ślady pazurów i zębów na
      rękach mam do dzisiaj)
      - odkurzacza, jak ta wroga maszyna wyjeżdża z szafy kot zajmuje
      nawyższe miejsce jakie jest w mieszkaniu (meble kuchenne na
      samiutkej górze)
      - jak ide do kibelka a on nie zdąży się załapać to wyje pod drzwiami
      - obcinania pazurków (coś tak jak czesanie).

      O podaniu tabletki nie wspomnę ...

      No cóż my ludzie tez nie lubimy wielu rzeczy ... pozdrawiam
      • foxie777 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 05.10.08, 19:41
        Zwracam honor, moje tez nie znosza odkurzacza, ale to chyba raczej
        normalne.
        Niestety dom musi byc czysty i musza sie z tym pogodzic.ha,ha.
        Ciekawe z lazienka,bo moje tez tam przylaza jak na "tronie" siedze.
        pozdr
    • katia.seitz Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 06.10.08, 12:37
      Moja Neti nie lubi, jak zaczynamy się z mężem przytulać... wink
      Gdy kicia leży sobie z nami spokojnie na łóżku, a my
      zaczynamy "akcję", zwiewa z pokoju pomiaukując z oburzeniem wink
      • paulina.galli Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 06.10.08, 19:47
        moj kiciek tez zawsze asystuje mi w łazience
        zarowno jak sie kapię jak i ... robie inne rzeczy smilesmilesmile
    • maruda2 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 10.10.08, 09:53
      Moja Dorcia najbardziej na świecie nie lubi czesania jej. Gdy tylko
      usiłuję potraktować ją szczotką, zmienia się we wściekłą furię,
      wrrr...
      Poza tym zauważyłam , że nie lubi ( chyba jest zazdrosna ), gdy
      włączam laptopa - zaczyna mi wtedy po nim łazić, albo nagle nabiera
      ochoty na zabawę - wszystko po to, żeby mnie odciągnąć od kompa smile

      Ale najciekawsze jest to, że nienawidzi jednej zabawki - małago
      żółciutkiego i mięciutkiego zajączka. Gdy mój brat proponuje jej
      zabawę z tymże zającem - kicia dostaje szału smile)) Gryzie go z
      wściekłości, kładzie uszy po sobie i popiskuje ze złością smile
    • kasia.grecja22 Re: Obsesje jaśnie państwa czyli co drażni kota 10.10.08, 12:39
      Mój Bonifacy nienawidzi czesania i odkurzacza, ale to jak czytam, jak większośc
      kotów. Nieznosi także jak na niego za długo patrzę, zaczyna wtedy miauczeć i
      robić "koci grzbiet". Uwielbia za to wchodzić do wszelkiego rodzaju toreb,
      torebek, walizek itd. A i wróg nr. 1 to mucha w mieszkaniu i gołąb za oknem.
    • mgielka83 czyanie 10.10.08, 23:50
      nie czytać, głaskać!

      • kasia.grecja22 Re: czyanie 11.10.08, 09:57
        mgielka83 napisała:

        > nie czytać, głaskać!
        >

        Wogóle nic innego nie robić tylko sie zajmować Jaśnie Państwem Kocimsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja