Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda!

05.10.08, 18:02
Już powoli mogę to napisać - bo do tej pory mi nie chciało przejść
przez klawiaturę.

Jest jak u Rowling. Z duetu Fred i George został samotny George.
Fred zaginął trzy tygodnie temu i mimo wielkich poszukiwań
dotychczas się nie odnalazł. Mamy wrażenie, że zrobił to samo, co
kiedyś Bures - czując zbliżający się koniec, poszedł w ciemny kąt i
umarł, żeby nie robić przykrości ludziom.
Żal mi George'a. Wróci do nas ze wsi jeden smutny kot.
    • misia007 Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 18:05
      Bardzo ci wspołczuję i Georgowi,ściskam mocno.
    • basia_2804 Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 18:09
      współczuję, to smutne, ale może jeszcze się znajdzie, trzymam za Was
      kciuki
    • nessie-jp Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 18:09
      Tak mi przykro... sad

      Zadne słowa pociechy nie przychodzą mi do głowy, mogę cię tylko uścisnąć
      wirtualnie....
      • nastja Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 18:45
        boisz, tak mi przykro... smutno... też ściskam wirtualnie i
        przytulam...
    • siliana1 Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 19:31
      ...bardzo mi przykro...
      • kotapsota Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 21:53
        Przytulamy Cie mocno, mocno.
        Wszyscy tu wiemy, co znaczy taki wielki smutek. Straciłam dwa-kot
        zginął pod samochodem, koteczka uratowana ze schroniska przetrwała
        rok, nielubiana pzrez rezydentów wyszła z domu razem z Wielkim
        Kotem, który zaczął do niej przychodzić na podwórko.A łzy i smutek
        sa zawsze takie samesad
        Weź jakiegoś malucha, który potrzebuje domku. O koteczku bedziesz
        zawsze pamiętać i zawsze będzie w Twoim sercu. A może jeszcze się
        pojawi?
        Przytulamy Cię mocno, trzymaj się.
        Pozdrawiamy
    • the_dzidka Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 22:35
      Fred chciał odejść z kocią godnością - w samotności, tylko z samym
      sobą.
      Chciał też oszczędzić wam bólu - po prostu w swoim kocim mniemaniu
      zniknął.
      I w ten sposób zostawił po sobie miejsce na nowego kota. Prawda?
      • minerwamcg Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 05.10.08, 23:52
        Tak pomyślałam. Że trzeba mu dać szansę powrotu w innym futerku.
        Gdyby na wsi znalazło się kocię, które byłby w stanie zaakceptować
        George... Bo jednak przede wszystkim o George'u trzeba pomyśleć.
        Stracił bardzo kochanego brata, towarzysza wspólnie spędzanych zim.
    • feber Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 06.10.08, 10:07
      przykro mi bardzo..
      w zeszlym tygodniu pozegnalam inna kicie - malutenka wzieta ze
      schroniska przez mojego kolege, niestety nie przezyla...
      smutny tydzien

      a jeszcze od czwartku do niedzieli jezdzilam z moim Daktylem do
      weterynarza, ale juz jest w porzadku, kamien spadl mi z serca...
    • biljana Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 06.10.08, 10:30
      Strasznie mi przykro... ale mam nadzieję, że może Fred poszedł na jakiś dłuższy
      gigant, z którego jednak wróci, jak się zrobi bardzo zimno...
      • feber Re: Dobra. Mogę o tym napisać. Nie ma Freda! 06.10.08, 11:44
        wlasnie mialam o tym pisac
        jeden z kotow moich rodzicow - Figa (wbrew pozorom kocur wink poszedl
        i nie bylo go ponad miesiac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja