kaarmelka
15.10.08, 13:29
Witajcie,
Mam piętrowy dom, na górze barierka przy schodach, tralki (chyba tak się to
nazywa) w odległości takiej, żeby nie przeszła głowa dziecka. Kociak będzie
trochę mniejszy... Jak się wychyli między szczebelkami, albo zleci podczas
gonitwy, to ma pewnie ze 3 m w dół, na schody. Na schodach jest chyba ciężko
lądować na 4 łapy, bo trudno trafić na 1 stopień. Z drugiej strony mój kocur
dawno temu siadywał sobie na końcu(!) anteny wystawionej za balkon (1 piętro)
i nigdy nie zleciał.
No i nie wiem, głupie obawy, czy nie?
Poradźcie, proszę,
pozdrowienia