mary4
05.11.08, 11:45
Wczoraj przypadkowo odkryliśmy u kotki na prawym boku zgrubienie pod
skórą, taki wałeczek no 3cm (+/-), biegiem do weta, określił to jako
zrosty po zastrzykach (szczepienie 2-gie było 2tyg temu jako maluch
chorowała sporo) i stwierdził ze może samo się wchłonie tylko
obserwować...
Jakie jest Wasze zdanie? Co z tym zrobić po za oczywistą obserwacją?
U psów podobno smaruje się czymś na rozgrzewanie miejsca, a kotom?
Macie jakiś pomysł?