Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść?

09.11.08, 01:07
Ano właśnie...
Maciej przechodzi/przeszedł mocznicę. Jakimś cudem na razie jest wyraźna
poprawa morfologii, ale... Kot ma poważne problemy z jedzeniem. Nie dość, że
jest ogólnie słaby (mocno schudł przez dwa tygodnie i teraz muszę go odpaść),
to jeszcze podejrzewamy z lekarzem wylew (paraliż?). Kot z każdą chwilą jest
jakby coraz żywszy. Potrafi po kilku kółkach wokół własnej osi dojść sam do
miski. Widzę, że chce jeść i ma apetyt, ale trudno jest mu połykać jedzenie.
Ogólnie rzecz ujmując samodzielne jedzenie u Maćka polega na dwóch - trzech
"lizach" mokrej karmy i na tym koniec. Szybko się męczy/zniechęca(?) - sama
nie wiem, jak to nazwać. Kota trza karmić - ale jak? Karmienie mokrą karmą
(sucha na razie chyba nie wchodzi w grę, bo kot posiada aż dwa ząbki)
sprowadza się do podtykania pod pyszczek palca utytłanego w tejże i czekania
na okazję umieszczenia zawartości w środku. Tylko, że cwana gapa często
oszukuje (albo i nie) i jedzenie przechowuje w pyszczku, po czym po paru
chwilach wypluwa.
Macie jakieś pomysły, jak pomóc kotu jeść? Rozwadniać mokrą karmę i podawać
strzykawką? A może robić papkę z suchej zmieszanej z wodą? Tylko czy to nie
zubożeje karmy? Maciek może jeść tylko i wyłącznie karmę dla nerkowców. Smaki
cudem dopasowałam już do jego gustu i wiem, co mu raczej pasuje. Tylko jak ta
karma ma trafić do jego żołądka?
Pomóżcie, bo mi kot z głodu padnie a nie przez niedziałające nerki...
    • salimis Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 09.11.08, 07:47
      U weta można dostać karmę convalescence,rozrabia się ją z wodą i można podawać
      strzykawką lub łyżeczką.Nie korzystałam nigdy z niej ale kiedyś gdy szukałam
      pomocy na forum miau w pewnej sprawie,natknęłam się na taką radę.
      • v2t Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 09.11.08, 09:10
        Znam Covalescence (jest naprawdę dobra i potrafi zdziałać cuda), ale nie mogę
        jej kotu podawać ze względu na chore nerki. I w tym cały problem. Tylko karma
        dla nerkowców. Ale dziękuję za radę.
    • siliana1 Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 09.11.08, 09:41
      w gre wchdozi Urinary albo hill's c/d, albo eukanuba oxalate?

      hill's ma mokry odpowiednik w fajnej formie. jak moj kot byl bardzo
      slaby, to bralam troche karmy na palec i z lekkim naciskiem
      nakladalam mu na jezyczek, nie na czubek, tylko czesciej. jezeli kot
      chce jesc, ale nie ma sily, to raczej nie bedzie wypluwal. ja mialam
      lepsze efekty, niz strzykawka, ale to zalezy od kota i umiejetnosci
      manualnych opiekuna, wiec mozesz sprobowac. mozesz tez sprobowac
      sucha karme ziksowac i polaczyc z woda - tez robi sie przystepna
      papka.

      ustal dokladnie z wetem, ile kot minimalnie musi zjesc dziennie. rob
      wszystko, zeby tyle zjadl. jesli sie nie uda, to nie bedzie innego
      wyjscia, niz conalescence czy recovery - to sa karmy bardzo
      kaloryczne, mala ilosc zapewnia duzo kalorii, wiec latwiej nakarmic.
      bo jesli kot nie bedzie jadl tyle, ile musi, bedzie slabnac. jeszcze
      jest taka pasta calo-pet - smaczna, nie zamiast jedzenia, ale
      oprocz, ale spytaj weta, czy mozna.
      • v2t Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 09.11.08, 23:30
        Siliana, dzięki za rady. Karma jest już dobrana - w grę wchodzi tylko i
        wyłącznie szaszetka RC Renal wołowina lub tuńczyk. Maciek żadnego kuraka nie
        tknie. Convalescence podam w ostateczności.
        Mam właśnie problem z opanowaniem techniki podania jedzenia do pyszczka.
        Skubaniec potrafi naprawdę silnie (tylko skąd on ma tyle siły skoro ledwo się na
        nogach trzyma?) zacisnąć szczęki. Czasem to moje karmienie pewnie przypomina
        tuczenie gęsi na święta. Co do rozmoczenia suchej karmy w wodzie, to jakoś nie
        przyszło mi do głowy jej zmiksowanie. Jutro sprobuję, może będzie łatwiej.
        • siliana1 Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 10.11.08, 11:01
          ewentualnie moglabys mu kupic taki skafander:

          www.kruuse.com/upload/279802_xlarge.jpg
          ten jest w UK i kosztuje 100-150 zl, ale u krawcowej mozna go uszyc
          za ok 50 zl. koty nerwowe wbrew pozorom sie w nim bardzo uspakajaja.
          moj kot przy pobraniu krwi czy lekow bardzo wierzgal i sie
          denerwowal, a w tym wyciszal.

          warto tez sobie wypracowac wlasnie metode. mi najlatwiej poszlo na
          jezyczek - gdyby kot naprawde nie chcial jesc, to by wyplul, czy
          zwymiotowal, a tu polykal ladnie i oblizywal sie dookola pyszczka,
          mimo, ze sam nie inicjowal jedzenia. jak bardzo zaciska pyszczek,
          mozna mu zostawiac jedzonko na wargach, czy lapkach.

          ja mikksuje specjalnie przeznaczonym juz tylko do tego mikserem z
          metalowymi nozami. ale wczesniej tluklam w mozdzierzu. mam kota z
          odslonietymi szyjkami zebowymi - gryzienie czesto go boli. a papke
          wmiata, az milo.
          • mary4 Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 12.11.08, 09:49
            Jak się czuje kotek?
            do powyzszch porad dołoże karmienie pipetę na siłe np gerberem dla
            niemowlat (lekko rozcieńczony, przyegotowana woda)
            kot pluje ale jak sie nie ma wyboru totrzeba sprobowac wszystkiego...
            trzymajcie sie
            • v2t Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 12.11.08, 20:56
              Dziękuję za Wasze rady.
              Karmienie Maćka nadal przebiega z oporami ze strony zainteresowanego. Sam pije
              tylko wodę, a jedzenia nie tyka. Trza tuczyć. No i nadal ma problemy z
              przełykaniem...
              Jutro rano jedziemy do weterynarza na pobranie krwi. Skonsultuję też możliwość
              podania Convalescence - jednak chcę chuchać na zimne i żywić kota tylko karmą
              dla nerkowców. Zobaczymy wyniki i wtedy zadecydujemy.
              Poza tym Maciek ma się chyba trochę lepiej. Coraz pewniej trzyma się na łapkach
              i nawet przypomniał sobie do czego służy kuweta. Pomalutku chyba wychodzimy na
              prostąsmile
              • paulina.galli Re: Jak pomóc kotu, żeby zaczął jeść? 12.11.08, 23:20
                Ja kupilam Convalescence dla Felka (kot z watku "podtruty kot") bo biedak MUSI
                zacząć jeść! niestety po 3 dniach głodówki dzis nawet udało się go namówić na
                odrobine kurczaczka i skubnał troche suchego a na C. sie z obrzydzeniem otrzasa.
                jak znowu zastrajkuje bede mu musiała na siłe strzykawką do pyska wciskac sad
Pełna wersja