betizuch 21.02.09, 08:43 dziewczyny czy koty sie kapie?czytalam rozne opinie i zglupialam...jesli tak to co ile i poleccie mi dobry szampon(mam kotke perka)pozdrawiam Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
bietkadd Re: kapiel kota 21.02.09, 10:37 hi hi jak Ci się uda to kąp .. a poważnie to ja tylko dwa razy kąpałam : raz jak był malusi , odpchlony zabrany z komórki a drugi raz ..jeszcze był mały jak wpadł ... do sedesu zalanego domestosem..( błyskawicznie był wykąpany - nie zdążył się wystraszyć ! ) z tego co wiem nie kąpie się kota bez wyraźnej potrzeby bo on sam doskonale się czyści pozdrawiam Odpowiedz Link
barba50 Re: kapiel kota 21.02.09, 10:50 W pierwszej chwili chciałam napisać dokładnie to co napisała Bietkadd. Tzn. że kota kąpie się wyłącznie wtedy gdy sam poradzić sobie nie może z pielęgnacją futerka /silne zabrudzenie, stan po kuracji przeciw grzybicy i inne nietypowe przyczyny/. Ale doczytałam, że masz kota perskiego, a to zmienia postać diametralnie. Wyguglowałam kilka stron i np. tutaj opis kąpieli persa Odpowiedz Link
beali Re: kapiel kota 21.02.09, 11:58 Pers nie pers, należy czy nie. Jak się uda, to kąp. Kot kotem jest a te kąpieli nie lubią z reguły, choc znalam kota, co z upodobaniem kąpał się w pianie ze...swoją panią Pers ciotki, pers znajomych kąpane były tylko w wielkiej potrzebie, bo nie pozwalały na ablucje. Odpowiedz Link
zazaz3 Re: kapiel kota 21.02.09, 12:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=90449694 Odpowiedz Link
basia_2804 Re: kapiel kota 21.02.09, 13:41 jeżeli musisz wykąpać kota, to nie zazdroszczę, ponoć niektóre koty to lubią - mój nie. Ale był mus (kot długowłosy, porobiły się straszne kołtuny, moja wina bo byłam za miękka przy czesaniu kota - tzn. jak nie chciał - a nie znosi czesania, więc odpuszczałam, teraz jestem bardziej stanowcza). Potrzebę kapieli skonsultowałam z wetką. Niestety dla kota i dla mnie była to trauma, o wejściu do wanny z wodą nie było mowy, więc za radą forumowiczek zrobiłam tak: najpierw naszamponiłam gąbką kota, zostawiłam na ok 10 min (żeby odżywka będąca w szamponie lepiej zadziałała), potem zamknęłam się z kotem w kabinie prysznicowej (odziez ochronna w postaci dżinsowej kurtki, inaczej musiałabym leczyć rany) i trzymając kota spłukałam prysznicem, o dziwo jak się bronił przed wejściem do kabiny, to samo spłukiwanie wodą odbyło się dadzwyczaj łagodnie. Potem suszenie suszarką (tez niekomfortowe dla kota). Wg mnie kąpanie kota to ostateczność ale jak trzeba to trzeba. Szampon: ja mam specjalny dla psów i kotów z odżywką Espree (kupiony na animaliach). Radzę zrobić to w dwójkę a przed kąpielą obciąć kici pazurki. Życzę powodzenia, bo zadanie nie jest proste ... Aha są jeszcze suche szampony ponoć dobre ale nie próbowałam. Odpowiedz Link
felicja83 Re: kapiel kota 21.02.09, 16:30 No właśnie nie wszystkie koty są chętne do kąpieli Z niektórymi trzeba się nieźle nasiłować i ubrać w "zbroję" bo nieźle wtedy drapią. Chociaż są i takie które nawet lubią kąpiele. Miałam kiedyś kotkę która w młodości chorowała na świeżb skóry i lekarz zalecił codzienne kąpiele w szamponie Nizoral. No więc od małego była przyzwyczajona i nawet to lubiła. A jak podrosła to uwielbiała wodę i przesiadywanie w wannie. A pamiętam jak zawsze po kąpieli ją zawijaliśmy w ręczniczek to przychodził mój drugi kot Garfield i ją tak czule lizał, troszczył się o nią bardzo Odpowiedz Link