Dodaj do ulubionych

zdrowy rozsadek-szczeniak znajda

31.03.09, 12:23
W zeszlym roku nagle przeniosl sie na tamten swiat moj 10-letni
owczarek niemiecki.Psa juz nigdy mialo nie byc bo ja sie na to juz nie
zgadzam.I co sie wczoraj okazalo?Moja corka znalazla szczeniaka wyrzuconego
chyba z auta bo sie platal za kazdym samochodem.Teraz mi placze do telefonu ze
go nie odda bo ja jej kaze znalezc dom z ogrodem dla tego psa.Qrde laski,to
szczeniak bernardyna wiec ciele!!!Ja sie nie zgadzam i juz!!!
Co robic????
Obserwuj wątek
    • r.kruger Re: zdrowy rozsadek-szczeniak znajda 31.03.09, 12:33
      to będzie ogromny pies, jeśli nie masz domu z ogrodem to musisz mu znaleźć dom
      te zwierzęta bardzo cierpią w mieszkaniach, potrzebują do szczęścia nie tylko
      miejsca ale i niższych niż my temperatur
      sąsiedzi mają - kupili ale dom nie był gotów, pies zimą wolał na balkonie spać,
      dużo płakał - ślinił się...zapach miał taki sobie

      Rozumiem jej łzy, empatia dziecka jest jak broń jądrowa. Ale On nie będzie
      zadowolony.
      Czy dopuszczasz, przyjęcie w zamian małego psa?
      • kasikk_29 Re: zdrowy rozsadek-szczeniak znajda 31.03.09, 12:39
        a może rzeczywiście małego psiaka w zamian? trochę łzy ukoi...
        no i sama nie wiem, czy potrafiłabym oddać taką znajdę
        ale ja mam dom w perspektywie najbliższej
        od razu mówię, że 2 psy tam będą i koty 2, więc dla bernardyna na razie miejsca
        nie przewiduję, chociaż marzyło nam się takie cielątko... eh... no ale w TYM
        momencie nie dam rady i jakiś rok co najmniej jeszcze nie dam sad
    • kasiak37 dziewczyny ja oszaleje chyba 31.03.09, 21:06
      mam nerwa niemozebnego.Wlasnie gadalam z synem ze jak corka byla w szkole to on
      wyszedl ze smierdzielem kilka razy na dwor a smierdziel i tak sie zlal w domu z
      10 razy i to na panele.W takim tempie to za pare dni trzeba bedzie zrywac panele
      bo taki bedzie smrod w chacie.Napisalam do gowniary smsa ze ma czas do konca
      tygodnia na znalezienie domu dla psa.Qrde nie wytrzymam z ta dziewucha.O kota
      jej ciezko sie zatroszczyc jak nalezy bo kuwete czesto gesto widzialam zalana i
      zasrana a jeszcze jej piesek wszedzie lejacy potrzebny.Mam nerw straszliwy i bym
      ja w tym momencie udusila za brak rozumu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka