Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-((((((((

05.06.09, 20:35
Wystraszył się ciężarówki i zerwał się ze smyczki. Rzecz się dział ok 700 - 800 m od ogródków dziłąkowych, na których mamy działkę i kot doskonale działki zna.
Czy jest jakaś szansa że po szoku uda mu się jakoś dotrzeć do działek. Między nimi a miejscem zdarzenia jest droga szybkiego ruchu sad
Mamy jeszcze nadzieję, że może...

Znaleziony 3 lata temu. Czarny z białą bródką Lucky...
    • paulina.galli Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 05.06.09, 20:39
      Oczywiscie ze JEST szansa!
      Wydrukuj ogłoszenia , prozwieszaj - moze ktos znalaz kota (ps. gdzie to sie
      stało?) .
      kota najlepiej szukac wieczorami lub wczesnie rano - kiedy jest cisza i mniej
      sie bedzie stresował. Teren poszukiwań moze byc spory .
      Trzymaj sie i nie poddawaj. Trzymam mocno kciuki!!!
      • bajlandia1 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 05.06.09, 20:42
        Jest szukany. Stało to się daleko od domu ale w bardzo zabudowanym terenie.
        Kot nieufny. Jeśli nic mu się nie stało to obawiam się, że może nie dać się
        złapać innym.
        Jutro jadę do rodzinki i się włączę w poszukiwania. Ogłoszenia przygotowane.
        • wladziac Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 05.06.09, 21:11
          szansa zawsze jest ale kto i po co wyprowadza kota na spacer w takie
          miejsca gdzie kot może się wystraszyć,na działkę to rozumie dla
          przyjemności ale z dowozem omijając miejsca nieprzyjazne kotu
          • bajlandia1 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 05.06.09, 21:22
            Przypadek w przypadkowych okolicznościach.
            Dywagacje zbędne.


            wladziac napisała:

            > szansa zawsze jest ale kto i po co wyprowadza kota na spacer w takie
            > miejsca gdzie kot może się wystraszyć,na działkę to rozumie dla
            > przyjemności ale z dowozem omijając miejsca nieprzyjazne kotu
            • wladziac Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 05.06.09, 21:36
              w odpowiedzialnej opiece nad kotem nie mozna sobie pozwalać na
              przypadkowe okoliczności i np nie zabezpieczyć balkonu na którymś
              tam piętrze czy okna nie zastanawiając się nad przypadkowymi
              okolicznościami
    • mary4 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 06.06.09, 11:46
      DAJ ZNAĆ CO WAS NOWEGO,
      trzymam kciuki za szcześliwy, szybki powrót do domu
    • mrowka75 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 06.06.09, 20:11
      Trzymam kciuki. Nasz się znalazł, ale uciekł niedaleko od domu.
      Przykra sprawa. Do Wajdziec - nie widzę, aby bajlandia wykazała się
      nieodpowiedzialnością - kot był na smyczy, sytuacja przypadkowa,
      trudno kogolwiek winić
    • katikot Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 06.06.09, 21:22
      Napisz, gdzie dokładnie to się stało (miasto, które ogródki działkowe), może jest tu ktoś z tych okolic?
    • bajlandia1 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 06.06.09, 23:29
      Porozwieszaliśmy ogłoszenia z fotką kotka i namiarami tel.
      Teraz czekanie i jeżdżenie w te okolice. Tato codziennie tam jeździ i wypytuje
      okolicznych mieszkańców. Znają go już (tatę, nie kota sad
      Na razie cisza
      Małe miasto w Wielkopolsce
    • bajlandia1 Dziś w nocy... ;-((( 25.06.09, 21:18
      wpadł pod samochód sad(( A tak dzielnie sobie radził przez te ponad 3 tygodnie.
      Przystał do dzikich kotów.
      Dzięki rozwieszonym ogłoszeniom ze zdjęciem kotka i podanym nr tel. zadzwoniono
      do nas dzisiaj.
      To był Lucky sad(
      • ajakajadwa Re: Dziś w nocy... ;-((( 25.06.09, 21:25
        Bardzo mi przykro sad((. Miałam nadzieję, że jednak...Trzymaj się
        • barba50 Re: Dziś w nocy... ;-((( 25.06.09, 21:37
          Smutno sad
      • paulina.galli Re: Dziś w nocy... ;-((( 25.06.09, 22:27
        Cholera sad wspólłczuję sad
      • 0ffka Re: Dziś w nocy... ;-((( 25.06.09, 23:05
        Bardzo mi przykro sad
      • mysiulek08 :((( 26.06.09, 04:44
        zal
      • katikot Re: Dziś w nocy... ;-((( 26.06.09, 12:12
        Przykro misad(
    • borysa Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 26.06.09, 09:21
      Jak smutno czytać takie wiadomości...
      ...
      biedna kocina
      • macarthur Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 26.06.09, 11:42
        nie potrafię pojąć jak można przez 3 tygodnie nie znaleźć
        kota,szukając go jak rozumiem w miejscu gdzie jednak przebywał
        • bajlandia1 Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 27.06.09, 06:40
          macarthur napisał:

          > nie potrafię pojąć jak można przez 3 tygodnie nie znaleźć
          > kota,szukając go jak rozumiem w miejscu gdzie jednak przebywał


          Aha, Twoim zdaniem kot był statycznie w jednym miejscu non stop 24h/dobę? Ten
          post jest nie na miejscu.
          Nie wiesz ile czasu i wysiłku spędziliśmy na jego szukanie, nie wiesz, w jakiej
          okolicy zaginął, nie wiesz, jak wielki dziki park i inne tereny zielone tam są,
          nie wiesz ile osób wiedziało o nim...
          Nie wiesz co jego zaginięcie dla nas znaczyło...
          Nie wypowiadaj się więcej w tym wątku proszę.
          • gosia67_online Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 28.06.09, 20:04
            Bardzo mi przykro z powodu kotka. Wiem, że czasami nowy członek rodziny potrafi
            ukić ból. Pomyśl o tym za jakiś czas.
            Mam pod opieką dwa dwutygodniowe kotki. Kocurka i kotkę mamą jest bezdomna
            malutka kocinka. Jeszcze są malutkie i muszą być z mamą.
            Ale czas leci szybko..........
    • gosia67_online Re: Zaginął we wtorek..... (2.06) ;-(((((((( 28.06.09, 20:06
      Mieszkam w Nowym Tomyślu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja