Chciałam się pochwalić kotą

19.08.09, 17:45
To znaczy osiągnięciem koty, chociaż fatalnie świadczącym o mojej kondycji umysłowej.
Jak już się pewnie skarżyłam parę razy, Czarna miała tendencje do sikania gdzie nie trzeba (zaczęło się od problemów ze struwitami, potem zapalenie pęcherza, a potem kot się przyzwyczaił). Sterylka nie pomogła, nie pomogła zmiana żwirku na pigwę, nie pomogło rozstawianie kuwet, pustych i pełnych. Nic.
Pomogło ustawienie kuwety krytej, ale bez drzwiczek. Czarna chadza tam chętnie, nawet jeśli jest nieco brudno, co do tej pory było nie do zrobienia i nie do pomyślenia. Zwykła kuweta pewnie kojarzyła się jej z nieprzyjemnościami, w dodatku ciężko było się Czarnej załatwić, kiedy Biała patrzyła na nią zimnym wzrokiem i czaiła się do skoku na plecy.
Na takie rozwiązanie nie wpadłam przez kilka lat, co ten kot się z głupią panią miał, to jego.
Mam nadzieję, że ten czarowny stan potrwa najbliższe piętnaście lat smile
    • p.aulinka Re: Chciałam się pochwalić kotą 19.08.09, 20:06
      Ja też i trzymam kciuki smile
      Aczkolwiek dziwie sie ze twoj kot polubił "Pigwę" - duzo kotów nie lubi
      drewnianych brykietów a juz prym w "nielubieniu" wiedzie własnie "Pigwa"
      Moje osobiste koty które sikaja nawet do pustej kuwety na "Piwgwę "
      zastrajkowały. (duzo kotów lubi zwirki typu Benek - twoje nie lubiły ?)
      • wladziac Re: Chciałam się pochwalić kotą 19.08.09, 20:10
        bardzo się cieszę razem z Czarną że Pańcia wpadła na dobry pomysł,za
        kotami nie trafisz a Tobie się udało rozgryźć problem więc gratuluję
        i pozdrawiam
      • echtom Re: Chciałam się pochwalić kotą 19.08.09, 23:39
        Licho wie, jak jest z tym żwirkiem. Od początku używałam Benka, w czasie akcji z sikającą kotką wet polecił mi Pussy, i odpukać, kocicy się spodobało. Dodaję odrobinę Benka, bo tamten słabo zbryla.
      • kawka74 Re: Chciałam się pochwalić kotą 21.08.09, 15:22
        Jedna polubiła pigwę, druga - zupełnie nie. Pigwa o tyle była fajna, że nie śmierdziała - przynajmniej ludziom, bo kotom pewnie i owszem.
        Próbowałam jeszcze takiego czegoś kukurydzianego, ale to już w ogóle była masakra.
        Sypię jakiś prosty żwirek właśnie typu benek, obie kocice są zadowolone i chętnie korzystają.
    • annb Re: Chciałam się pochwalić kotą 20.08.09, 08:22
      Gratuluje smile

      U mnie odpukac chyba(tak niesmialo) skończyło sie (taką mam
      nadzieję) sikanie Wacka nie tam gdzie trzeba.
      Ostatnio się bałam ze zacznie z powodu pewnych zmian w domu czyli
      nowej kanapy.Wacus troche sie bał montażystów
      po ich wyjsciu dokładnie obwąchał nowy nabytek i udał sie do kuwety
      alby wyrazic swoj stosunek
      ufff
      Przy czym u mnie pare rzeczy przyczynilo sie do polepszenia naszego
      wpsolzycia i walki o suchy dom czyli-zakaz tymczasowania(do Miski
      sie przyzwyczail jakos) nowa duuuza kuweta Imac Ginger(mozna w niej
      sikac i isc , bo Wacek tak lubi, sikanie w ruchu) plus
      wielomiesieczna terapia kroplami bacha
    • kawka74 Re: Chciałam się pochwalić kotą 21.08.09, 15:20
      Ha, dzisiaj zostawiłam koty z kilkugodzinnym dostępem do sypialni (zwykle wychodząc zamykamy drzwi, bo Czarna Mamba lubi czasem podlać łóżko) - i nic!
      Jestem taka dumna, jakbym się sama nauczyła sikać, gdzie trzeba smile
      Tyle że na porozumienie kotów już przestałam dawno liczyć uncertain
Pełna wersja