gdzie skladac zazalenie/reklamacje??

14.07.04, 16:28
hej!

jestem po prostu wsciekla... jakies 4 czy 5 miesiecy temu zlozylam moje prawo
jazdy do przerobki na wloskie prawo jazdy. do tej pory ani widu ani slychu.
motorizzazione po 3 miesiacach sie zorientowala ze potrzebuja zaswiadczenia z
ambasady, zaplacilam za to zaswiadczenie, a oni twierdza ze jeszcze go nie
dostali. potrzebuje prawa jazdy, bo musze koniecznie prowadzic samochod,
chyba ze po prostu wsiade do samochodu bez dokumentow. w piatek chyba sie
przejde do motorizzazione i im awanture zrobie. poki co, chcialam zlozyc
jakies zazalenie na motorizzazione. gdzie mam to zrobic? u nich?

z gory dzieki za pomoc.
iwona

ps prosze darowac sobie rady typu: to nic nie da. ja nie wiem czy da czy nie
da, ale gdybysmy wszyscy skladali takie zazalenia moze by ruszyli dupe...
sorry ale tylek tu nie pasowal...
    • kubissimo Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 14.07.04, 17:20
      ehhh
      wiesz, mi przez 5 miesiecy questura nie zdazyla wydac permesso di soggiorno, a
      przeciez wyrobienie takiego dokumentu polega na przyklejeniu zdjecia do
      papierka z nazwiskiem :///

      jak chcesz pojsc, niepotrzebnie sie zdenerwowac i nic nie zalatwic to
      oczywiscie mozesz sie tam przejsc
      tylko po co?
      :/
      • ilecka Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 14.07.04, 17:44
        bo moze oni nie wiedza ze sie ociagaja i ze to jest robota kretyna, a ja
        wlasnie chce im to powiedziec. bo bluchanie w domu mnie nie satysfakcjonuje...
        sorki ale moja cierpliwosc siegnela szczytu
        • dorrit Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 15.07.04, 09:48
          Ja, pare lat temu, zanioslam wszystkie dok. sama, w tym mialam juz gotowe
          zaswiadczenie z konsulatu (chodzi Ci pewnie o "stessa identità"...?),
          wiedzialam, widzac po moich dokumentach, ze sie bez niego nie obejdzie.
          Usilowali wyciagnac ode mnie zaswiadczenie o "stato di famiglia", pani z
          okienka nic nie wiedziala o mozliwosci, a raczej o obowiazku przyjecia przez
          nich ode mnie "autocertificazione", jesli nie mam zaswiadczenia; powiedzialam,
          ze wg prawa maja obowiazek je przyjac, pani powiedziala, ze nie, ale wezwala
          jakas wyzsza stanowiskiem paniusie; ta (juz nieco bardziej wyksztalcona w
          zakresie swoich kompetencji) przyznala mi racje, ale wyjasnila, ze wtedy oni
          sie o zaswiadczenie "musza" zwrocic do Comune, wiec bedzie to trwalo ze 2
          miesiace dluzej... w zwiazku z czym dodalam w koncu to "stato di famiglia",
          ktore tez mialam, na wszelki wypadek, a chcialam glownie wyprobowac, jak dziala
          prawo w Motorizzazione.
          Nie pamietam dokladnie, ile miesiecy trwalo oczekiwanie, moze cztery...
          Jezdzilam wowczas na moim "starym" prawku, zostawia sie je w Motorizzazione
          dopiero przy odbiorze nowego! Czyzbys Ty juz je u nich zostawila???
          Z Twojego postu wnosze, ze zaswiadczenie z konsulatu mialo zostac wyslane przez
          tenze konsulat bezposrednio do Motorizzazione... Tu byl blad, bo w tym momencie
          nie kontrolujesz, na jakim faktycznie etapie jest to zaswiadcznie. Moze nie
          doszlo, moze w ogole nie wyszlo, albo doszlo i krazy od pokoju do pokoju? Oni w
          kazdym razie na ogol wysylaja je poleconym - zadzwon i popros o nr listu
          poleconego, sekretarka Ci go da i wtedy na poczcie dalej sprawdzasz, gdzie
          jest... (ale rozrywka, wspolczuje, ale wiele osob to robilo, nie martw sie).

          Jesli istotnie nie masz teraz zadnego prawa - to idz do Motorizzazione, nie
          tyle od razu z awantura (to schowaj sobie na ewentualne pozniej), ile aby
          dowiedziec sie, na jakim etapie jest sprawa; jesli na odleglym, to poza
          dowiedzeniem sie dlaczego, zazadaj kategorycznie wydania Ci dawnego prawa
          jazdy, ktorego nie powinni byli zabierac (chyba, ze sama im dalas z wlasnej,
          nieprzymuszonej woli...) lub czegos w rodzaju "foglio rosa" czyli prawka
          tymczasowego.
          Pozdrawiam, zycze powodzenia. Napisz, co Ci tam powiedzieli - to bywa
          pouczajace... :)))
          • ilecka Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 15.07.04, 11:48
            dzieki dorrit za informacje, jestes kochana!
            nikt by mi nie powiedzial ze mam prawo miec moje prawo jazdy do momentu wydania
            nowego wloskiego. ja to wszystko zalatwialam przez szkole jazdy i po prostu im
            oddalam wszystkie dok. prawo jazdy wlacznie. malo tego powiedzieli mi zebym
            sobie zrobila ksero na pamiatke bo oni mi je zniszcza!!
            scuola guida miala liste dokumentow potrzebnych do tego calego cyrku, wiec je
            skompletowalam. po kilku miesiacach motorizzazione zazadala certificato di
            autenticita della patente. wiec wplacilam pieniadze ambasadzie po kolejnych 2
            miesiacach motorizzazione zazadala ksero dowodu wplaty pieniedzy dla
            ambasady!!!!!! uwazam to za skandal! wczoraj dzwonie do szkoly jazdy a pani
            mowi ze motorizzazione jeszcze nie dostala zadnego dokumentu z ambasady. nie
            uwierzylam. pol godziny temu zadzwonilam do ambasady i pani twierdzi ze dnia
            25. czerwca zostal wyslany list polecony do motorizzazione. za twoja rada zaraz
            zadzwonie znowu i poprosze o nr listu. dzis popoludniu ide do motorizzazione
            wziac moje polskie prawo jazdy ktore jest mi cholernie potrzebne!!
            w ogole to sie dobilam, bo pani powiedziala ze od 1 maja nie ma obowiazku
            wymiany prawa jazdy. a ja tyle pieniedzy na to wydalam(jestem biedna
            studentka:D), ze miejmy nadzieje ze chociaz zamieszkam we wloszech, to nie
            bedzie to zmarnowane:)
            zarty zartami, ale potrafia wykonczyc czlowieka.
            bede informowac!!
            dzieki raz jeszcze
            pozdrawiam goraco
            iwona
            • dorrit Tez pozdrawiam, hej! :))) n/txt 15.07.04, 12:56

              • dorrit szkoly jazdy... 15.07.04, 13:05
                Nie zalatwialam przez nich, bo zdzieraja okropnie. Idac sama do motorizzazione
                zaplacilam jakas jedna trzecia tego, co chca szkoly.
    • magda1306 Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 15.07.04, 14:50
      ilecka - mysle, ze Twoje czekanie dobiega konca.
      Ja na moje prawko czekalam cos okolo ... prawie 6-u miesiecy.
      I tak jak w Twoim przypadku odebrano mi od razu prawko polskie, ale za to dali
      mi jakis swistek papieru, ktory trzeba bylo odnawiac co jakis czas (3-mce) i na
      podstawie tego swistka moglam normalnie jezdzic samochodem.
      Cierpliwosci zycze, duzo cierpliwosci. To pierwsza rzecz jakiej sie tu trzeba
      nauczyc.
      • ilecka Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 15.07.04, 17:42
        magda chyba masz racje!
        ale od poczatku:

        dopiero co wrocilam z motorizzazione... uff podchodze do okienka a pan mowi ze
        ambasada przyslala im list w ktorym mowi ze powinnam zaplacic 68 euro za
        zaswiadczenie. a ja mowie ze ja za to zaswiadczenie juz zaplacilam, 2 mies
        temu. malo tego ze ambasada juz wyslala im to zaswiadczenie, i malo tego, to
        zaswiadczenie juz do nich doszlo!!!! (sprawdzilam na stronie poczty.)
        skandal... pan wyslal mnie na 2 pietro zeby s[rawdzic czy ten list faktycznie
        doszedl. na 2 pietrze paniusia mowi ze raczej nic takiego nie przyszlo. a ja
        jej mowie ze ten list zostal doreczony 9 lipca i ze raczej powinna go miec.
        eureka! paniusia znalazla to pismo, ale stwierdzila, ze musi je zarejestrowac i
        ze jutro je zaniesie do okienka. ok schodze na dol i mowie to co mi powiedziala
        paniusia, na to facet mowi ze jesli rzeczywiscie jutro paniusia mu przyniesie
        to pismo to za tydzien bede miala prawko. wiec pytam go 1000 razy czy aby na
        pewno za tydzien i czy aby na pewno w piatek. twierdzi ze tak. na koniec
        powiedzialam: gdybym tu nie przyszla to pismo splesnialoby tam na 2 pietrze.
        odpowiedz: a no wie pani jak to jest....
        uswiadomilam mu ze czekam na to prawko od 5 miesiecy i ze od 5 miesiecy nie
        moge prowadzic(nie dalo sie wydusic od niego mojego polskiego prawa jazdy, ani
        tez nie wydaja zadnego dokumentu uprawniajacego do prowadzenia)i czy on zdaje
        sobie sprawe z powagi tego zamieszania. stwierdzil ze tak.
        bede ich miala na oku. w przyszlym tygodniu jade sprawdzic czy rzeczywiscie mi
        wyrabiaja to prawo jazdy, a potem w niedziele na wakacje i brumbrumbrum :)
        bardzo sie ciesze ze moglam liczyc na wasze wskazowki!!

        goraco pozdrawiam
        iwona
    • slims1 polskie prawko?? 16.07.04, 13:12
      a ja od maja jezdze swoim (rejestracja polska) samochodem - majac tylko polskie
      stare - wyswiechtane komunistyczne prawo jazdy ... jeszcze mnie nikt nie
      kontrolowal -ale jesli to nastapi to myslicie ze beda problemy? (kamizelke i
      disco orario-zakupilam dzieki waszym radom...)
      asia
      • ilecka Re: polskie prawko?? 16.07.04, 13:16
        przepis zmiany prawa jazdy w ciagu roku od zameldowania sie na terenie wloch
        obowiazowal wczesniej. od 1 maja nie trzeba go wymieniac. tak mi powiedziano w
        ambasadzie.
    • ilecka Re: gdzie skladac zazalenie/reklamacje?? 23.07.04, 23:30
      chcialam sie pochwalic ze dzisiaj rano dali mi prawo jazdy!!!! ale jestem happy
      mowie wam.
      na koniec zalatwilam wszystko sama, moglam nie placic szkoly jazdy
      pozdrowka
      iwona
Pełna wersja