do polaków mieszkających we włoszech

11.07.05, 21:09
Chciałbym zadać parę pytań dotyczących włoch,na początku chciałbym zapytać się
o koszty przejazdu lub przelotu do włoch.interesowały by mnie także koszty
utrzymania we włoszech oraz wynajęcia mieszkania lub pokoju,wiem że
uzależnione jest to rejonem włoch,dlatego prosiłbym o odpowiedzi osoby z całej
itali w celu porównania kosztów.Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
    • julie_bella2001 Re: do polaków mieszkających we włoszech 11.07.05, 22:38
      czesc ;-) koszt przelotu zalezy od linii lotniczej...zajrzyj na www.pasazer.com
      i tam poszperaj.zalezy GDZIE chcesz leciec czy do rzymu i mediolanu >>>>>na
      tych trasach sa co pewien czas promocje np ostatnio z centralwings...czy chcesz
      leciec na sycylie gdzie nie liczac jednego letniego polaczenia nic nie lata z
      Polski wiec na jakakolwiek promocje nie ma co liczyc.Mieszkanie na Sycylii
      wynajmiesz teraz za ok 400euro.czasem 500.sprawdz strony tanich przwoznikow>>>>>
      wizz skyeurope centrawings
    • pulzara Re: do polaków mieszkających we włoszech 12.07.05, 10:20
      estivo napisał:

      > Chciałbym zadać parę pytań dotyczących włoch,na początku chciałbym zapytać się
      > o koszty przejazdu lub przelotu do włoch.interesowały by mnie także koszty
      > utrzymania we włoszech oraz wynajęcia mieszkania lub pokoju,wiem że
      > uzależnione jest to rejonem włoch,dlatego prosiłbym o odpowiedzi osoby z całej
      > itali w celu porównania kosztów.Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi


      Przelot zalezy od linii, ostatnio kupilam powrotny bilet Alitalii Krakow-
      Mediolan i zaplacilam jedyne 170 EUR. Tzw. tanie linie: Wizzair czy Skyeurope
      kosztuja od 50 do 120 EUR za przelot (tyle zazwyczaj placilam, zalezy z jakim
      wyprzedzeniem kupuje sie bilet). Wynajecie mieszkania: Parma centrum monolocale
      (35 m2) 430-500 EUR. Turyn podobnie lub nieco wiecej. Komunikacja: przykladowo
      bilet kolejowy 2 klasy w pociagu IR Parma - Asti (okolo 200 km) 8,99 EUR.
      Miesieczny bilet kolejowy Asti - Turyn (55 km) z abonamentem na komunikacje
      miejska - 73 EUR. Jednorazowy przejazd autobusem Turyn - 0,90 EUR. Jedzenie
      okolo 100 EUR na tydzien, ale oczywiscie mozna przezyc za duzo mniej.
      • ilecka Re: do polaków mieszkających we włoszech 14.07.05, 17:56
        o kurde, to ja wyzyje za 100€ na miesiac, no ale skladam sie z moim chlopakiem.
        hehe, jestem zszokowana :)
        • pulzara Re: do polaków mieszkających we włoszech 14.07.05, 18:04
          pewnie troche przesadzilam :)
          • viki2lav Re: do polaków mieszkających we włoszech 15.07.05, 13:22
            wcale nie przesadzilas, ja tu w Rzymie mam drozej
            • testardo Re: do polaków mieszkających we włoszech 15.07.05, 19:15
              O matko! To co wy jecie??? Ja sobie niczego nie zaluje: slodycze, owoce, wypady
              do restauracji, lody, piwko i od polowy stycznia wydalam w Rzymie na to wszystko
              dokladnie 688,54 euro. I wcale nie jem jak ptaszek. A jesli chodzi o wynajem
              mieszkania to afaik wynajecie pokoju w mieszkanku kosztuje od 350- 450(500) euro
              miesiecznie.
              • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 09:42
                Nie przesadzaj... Ile wydajesz w restauracji jednorazowo? Tak dla porownania...
                • funghettino Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 11:39
                  o kurcze...u mnie tylko na miesiac na dwie osoby i kota starcza te
                  700euro...mowie tylko o jedzeniu i rzeczach codziennego uzytku :( albo w lecce
                  panuje drozyzna(czego nie mozna wykluczyc) albo to przesada co mowi testardo...
                  wynajecie mieszkania w lecce: monolocale -ok 300/350€ miesiecznie
                  w mieszkaniach:
                  pokoj jednoosobowy-170/200€
                  pokoj dwuosobowy-130/150€
                  przelot zalezy czym: alitalia najtanszy w dwie strony brindisi-warszawa 200€
                  (studencki)
                  tanimi liniami ok 100 ale trzeba kombinowac odkad nie ma volare...
                  restauracja: 2 osoby od 30 € wzwyz
                  bilet autobusowy 0,80 chyba ze jakas podwyzka byla ostatnio...
                  to by bylo na tyle cenowo
                  pozdrawiam
                  • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 11:58
                    Oczywiscie, ze zartuje. 100 euro na miesiac to okolo 3 euro dziennie. Dla
                    ulatwienia poprosimy o spis zakupow na calu tydzien: 21 euro.
                    • viki2lav Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 12:27
                      tez sie pisze na taki zestaw!
                      • tet-anium Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 12:35
                        moje rachunki ze sklepu, Rzym, centrum:
                        latte - 0,75
                        fanta - 1,20
                        banane (3)- 0,64
                        biscotti - 2,04
                        burro - 1.02
                        uova (4)- 0,99
                        colgate - 2,35
                        ciezko tak wypisac, bo duzo zalezy od wagi, musialabym isc do sklepu i spisac
                        ile za kg, srednio zakupy tygodniowe to ok 60 e, bez kawioru i innych luksusow
                        • testardo Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 19:22
                          Nic a nic przesady nie ma, bo kazdego wydanego centa spisuje, by sie pozniej nie
                          dziwic gdzie mi pieniadze znikaja. Robie zakupy w markecie (najczesciej GS)
                          srednio raz w tyg, czasem rzadziej, swieze owoce i warzywa owoce przewaznie na
                          straganie pod domem. Na sniadanie jem zawsze platki z mlekiem i suszonymi
                          owocami, najczesciej z campo dei fiori (platki 1.7 euro starczaja na ok 10 dni,
                          3 litry mleka na tydzien to niecale 4 euro), na obiad najczesciej pasta z
                          roznymi sosami (tez zakup hurtowy pasty, jeden rodzaj sosu tez ok 2 tyg starcza,
                          z tym,ze nie jem go oczywiscie co dzien), jak nie pasta to pizza al taglio (tj
                          koszt max 3 euro), z napojow procz piwa od czasu do czasu (1.3euro za 0.66l) lub
                          sokow owocowych (0.99 euro za litr) to pije wylacznie kranowe, bo pyszna jest.
                          Kolacje jadam rzadko, bo sie w ciagu dnia napcham owocami albo lodami (jeden za
                          1,3 euro zapycha mnie na kilka godzin), ale jesli juz to najczesciej zamawiam
                          chinszyzne, co na 2 osoby wychodzi z reguly nie wiecej niz 10 euro z dostawa do
                          domu. W restauracjach placimy alla romana i raz mnie tylko wyszlo 17 euro, a
                          przewaznie oscyluje ok 10. Teraz widze, ze te niecale 700 euro co podalam to
                          bylo bez piw i wypadow do restauracji, ktore to wynosza 132.52 euro. Aha, dla
                          informacji jakby to moze wazne bylo to pieczywo bardzo rzadko jem, miesa, ryb ,
                          owocow morza wcale, sery 2-3 razy w miesiacu. Szkoda ze dokladniejszej listy
                          wydatkow nie robilam to bym mogla teraz fajnie wszystko wynotowac.
                          • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 20:00
                            To takie buty.. Jedzenie malo urozmaicone, co sama przyznajesz. Jak to sie
                            mowi, lepiej wydac na piekarza niz na lekarza. I nie o samego piekarza tu
                            chodzi.
                            • testardo Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 23:11
                              Malo urozmaicone? Mi sie wydaje bardzo bardzo. No coz, nie jestem zbyt dobra w
                              opisach. Nieskonczone bogactwo warzyw i owocow...mmmm...pozwolcie,ze ktoregos
                              dnia przygotuje niezla uczte :)
                            • testardo Re: do polaków mieszkających we włoszech 16.07.05, 23:13
                              No tak, w sumie przeczytalam poprzedniego posta, z ktorego wynikaja makaronowe
                              obiady, ale ja bardzo duzo warzyw jem w roznej postaci: smazone, zapiekane, z
                              grilla, zupki rozniste, torty rustike itd, naprawde wypasik :P Ja to chyba jedak
                              naprawde ta uczte wyprawie :)
                              • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 18.07.05, 09:55
                                Mieszkam na poludniu, gdzie zywnosc / glownie owoce i warzywa / sa bardzo
                                tanie. Mimo wszystko, 100 euro na miesiac na osobe wydaje mi sie
                                niemozliwoscia. Kiedys wydawlam na 2 osoby mn. wiecej 500 tys. lirow, ale odkad
                                jest euro jest to po prostu niemozliwe. Oczywiscie gdybym zrezygnowala z ryb,
                                serow itp., moglaby zaoszczedzic, ale czy warto?
                                • testardo Re: do polaków mieszkających we włoszech 18.07.05, 12:25
                                  Alez ja nie rezygnuje z tych potraw w ramach oszczednosci, tylko po prostu
                                  dlatego,ze ich nie lubie. Od ponad 12 lat jestem wegetarianka, wiec odrzucam
                                  mieso, ryby itd, za serami nie przepadam po prostu, a pieczywo wloskie jest
                                  paskudne.
                                  • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 18.07.05, 14:41
                                    Nie kazdy je odrzuca... Wiekszosc nie... Co do pieczywa, bywa roznie... Chleb z
                                    Altamury jest wspanialy / tylko z nim "zdradzam" chleby pieczone przeze mnie.
    • wierzba_m Re: do polaków mieszkających we włoszech 17.07.05, 10:56
      Mysle ze wyzywienie po prostu zalezy od konkretnej osoby i nawyków
      jedzeniowych :] Ja natomiast chcialabym powrocic do sprawy mieszkan (mnie
      interesuja raczej pólnocne Wlochy). Piszecie ze wynajecie niewielkiego
      mieszkania to koszt ok. 400 - 500 e. Co sie miesci w tej cenie? Czy trzeba
      doliczyc jeszcze np. ogrzewanie itp.? Jak jest z energia elektryczna (czytalam
      gdzies ze samemu sie podpisuje umowe z zakladem energetycznym :-/). Jakie sa
      przyblizone koszty utrzymania (telefon, internet, prad, gaz itp.) Pozdrawiam.
      • linn_linn Re: do polaków mieszkających we włoszech 18.07.05, 10:00
        Tzv "utenze", czyli to co wymienilas, oplacasz sama. Na podstawie Twoich
        kontraktow. Ogrzewanie zalezy od tego, gdzie bedziesz maieszkala / co innego na
        Sycylii, co innego na polnocy /: Ja za telefon z netem place okolo 45 euro
        miesiecznie, ale rozmowy sa znikome. Zalezy jaki inetrnet sobie podlaczysz.
        Podobnie z pradem / jesli masz klimatyzator, rachunki skocza /.
Pełna wersja