offca7
27.10.05, 18:30
czesc! od krotkiego czasu mieszkam we Włoszech i jeszcze krótszego - robię
kurs formacyjny (nie wiem, czy tak można to przetłumaczyć) na tzw. mediatora
kulturowego (znowu - wolne tłumaczenie...) Nie wiele na ten temat jeszcze
wiem, ale po tych kilku zajęciach (kurs trwa rok) wygląda obiecująco... I jest
chyba bardzo potrzebne. Czy ktos z Was słyszał coś na ten temat? czy
funkconują już podobni mediatorzy polscy w innych regionach Włoch? (ja
mieszkam w Aoście)
pozdrawiam ciepło!