Dodaj do ulubionych

Czy ja Melinku mógłbym prosić ...

11.11.02, 01:32
...o przepis na prawdziwą włoską pizzę ?
Bo ja uwielbiam pichcić...
Jak już ją sobie zrobię, to poproszę o przepis na spaghetti :)
(chyba tak to się pisze ? no wiesz takie długie kluchy z sosem :)))) )
pozdro i narka
Obserwuj wątek
    • isis! Re: Czy ja Melinku mógłbym prosić ... 11.11.02, 02:14
      rzulw napisał:

      ) ...o przepis na prawdziwą włoską pizzę ?
      ) Bo ja uwielbiam pichcić...

      Zajrzyj na stronę KUCHNIA:
      tu chciałam wkleić link, ale nie znalazłam tego wątku (znalazłam inny o pizzy,
      ale obrazoburczy). Więc wklejam to co przed miesiącami skopiowałam z tej
      strony, miłej lektury:


      przepis na ciasto - baze

      2 szklanki maki (najsmaczeniejsze pol na pol pszenna i zytnia)
      2 lyzki oliwy
      szczypta soli
      duza lyzka drozdzy suchych lub swiezych +szczypta cukru
      szczypta majeranku, szczypta oregano
      ciepla woda (okolo 1/2 szklanki)

      Drozdze nastawic do wyrosniecia (z cukrem)
      rozcierasz drozdze z cukrem, ewentualnie z odrobina wody/ mleka
      i czekasz as sie mocno spienia, czyli bedzie widac, ze rosna ,sa zywe

      reszte skladnikow wsypac/wlac do miski. Dodac drozdze, wyrobic na jednolite
      wolne ciasto.
      Wysmarowac miche oliwa, wlozyc ciasto do wyrosniecia.
      Po ok godzinie rozwalkowac, wlozyc do formy i robic pizze w/g swojego pomyslu

      na sos pomidorowy
      1 puszka (30ml)przecieru
      kilka lyzek wody
      2 zgniecione zabki czosnku
      sol, bazylia, pieprz
      wymieszac wszystko

      A czym obkladacie? Moje typy: kurczak wedzony, pomidory, pieczarki, kukurydza,
      brokuly.szynka, ananas + czerwona cebula , pepperoni, oliwki, pieczarki,
      salami,krewetki, ryba, lobster, klopsiki, kielbasa , papryka , czosnek, ser,
      ser, ser, ser, ser.... B.B.Q. miesa ( szczegolnie kurczak i ananas !!!) swieza
      bazylia, sos pomidorowy itd. Mozna rowniez zrobic pizze po meksykansku :
      rozgnieciona fasolka, ser, pomidory, papryka, cebula , miesko( moze byc kura ,
      wolowina przyprawiona na ostro zmielona lub w kostke,krewetki,lobster :-)))
      jalapeno , salsa, avocado, kwasna smietana + oczywiscie cilantro ). Smacznego !!
      baklazan w plasterkipapryka pieczona marynowanazielone oliwkifetaSą dwie
      wspaniałe kombinacje, niestety mało popularne w pizzeriach (a zwłaszcza ta
      druga):1: szpinak i czosnek2: coś tam (cokolwiek), ale do tego zielony groszek
      i czarnuszka.(pomijam oczywiście ser czy sos pomidorowy jako podkład, bo to
      jest, ale się tego nie zauważa)Pizza po włosku Autor: Gość portalu:
      Dr.KrisKData: 15-06-2002 02:37 adres: *.eng.fsu.edu

      Parę uwag na temat pizzy:
      a) żeby uzyskac naprawde smaczny cienki i chrupiący spód, piekarnik musi być
      bardzo gorący (żeby drożdże nie rosły w piecu - podstawowy błąd, potem zamiast
      pizzy mamy bułę). Tak minimum 600 stopni, nieosiągalne w klasycznych kuchniach
      gazowych bądż elektrycznych. Dlatego najlepsza pizza jest z pieców opalanych
      weglem drzewnym, bo daje bardzo wysoka temperaturę. Ale można elektryczny
      nagrzać na max i też jest nieźle.
      b) trzeba dawać przyprawy: tymianek i bazylię.
      c) oraz kapary i karczochy
      d) nie kombinować z sosikami: dobra pizza nie może mieć na sobie kilku
      centymetrów mamałygi z wszystkiego co mieliśmy w lodówce. Lepiej za mało niz za
      dużo.
      e) posypac serem mozarella, ale nie tym z serwatką, ale twardym (często pisze
      na nim "pizzaiola"). Jak kto lubi to można dodać ser provolone.
      f) nieźle jest na kawałku pizzy położyć trochę anchovies. Dają wspaniały ostro-
      korzenny smak.
      g) do popicia białe Pinot Grigio. Pizza lubi tanie, dobre białe wina stołowe.
      Odradzam wszelkie Sofie itp. Spaprzą cały nastrój.
      h) potem kawa z ekspresu ciśnieniowego. Tutaj trzeba się szarpnąć i kupic
      prawdziwą Lavazze. Opłaca się, bo takie Tchibo czy inne teutońskie wynalazki
      kawowe to pomyje!
      i) na koniec kawałek (do kawy) tiramisu. Nie za duży, bo tuczy!
      Smacznego i miłej zabawy!
      KrisK



      To faktycznie zbrodnia. Ja też mam problemy z karczochami oraz zwykłą mozarellą
      (tą w serwatce). Zwłaszcza brak mozarelli jest dokuczliwy - jak zrobić insalata
      sarda bez mozarelli? Pomidory, mozarella, listki świeżej bazylii i odrobina
      dobrego oleju z oliwek... nic prostszego, a jakie dobre...
      KrisK

      Re: a propos kawy Autor: Gość portalu: marcinData: 15-06-2002 17:24 adres:
      *.in-addr.btopenworld.com

      e znawco w ktorym piecu jest 600 stopni ? w zadnym !!! 400 st. to temp
      optymalna wiem cos na ten temat przy 600 st. to bys tej pizzy nie odkleil a
      propo insalata SARDA???? masz na mysli caprese tj pomidor,mozzarella bazylia i
      oliwa??? ale zeby ona nazywala sie sarda???
      ps a mozzarella wg ciebie w serwatce to mozzarella di buffalla!!!!


      Autor: Gość portalu: JelonData: 15-06-2002 17:46 adres: *.proxy.aol.com

      KrisK to znawca - wrecz profesjonalista.
      Pracowal na zmywaku we wloskiej knajpie w NY !
      Czasem wolno mu bylo zjesc niedokonczona pizze po gosciu.


      Miło was poczytać chłopaki... Autor: Gość portalu: Dr.KrisKData: 15-06-2002
      20:27 adres: *.eng.fsu.edu

      Może jeszcze cos napiszecie na temat mojej skromnej osoby?
      Oto jak niewinna wymiana poglądów na temat pizzy zamienia się w coś na kształt
      dyskusji sejmowej. Uwielbiam rodaków!

      P.S. A teraz sprostowania, żeby sie wam mądralom w głowach nie poprzewracało.
      a) 600 stopni w piecu do pizzy, wystarczy spytać pierwszego lepszego pizzaiolo,
      to wam powie dlaczego we Włoszech używa się pieców na węgiel drzewny.
      b) insalata sarda rzeczywiście nazywana jest także caprese (zależy w którym
      regionie Włoch). Ja spotkałem sie najpierw z nazwa której używam do dziś.
      c) mozarella di buffala jest rarytasem, bo nie jest robiona z mleka krowiego,
      tylko właśnie bawolego (hodowanego we Włoszech). Kosztuje przeciętnie 4-6 razy
      drożej niz zwykła mozarella. Ta mozarella w serwatce, którą kupuje się na
      codzień (Galbani itp.) jest zrobiona z najzwyklejszego mleka krowiego.

      Nie rozumiem także skąd u was ten napastliwy i przemądrzały ton + wycieczki
      osobiste. Nie chciałbym w waszym towarzystwie spędzac wieczoru w pizzerii...

      KrisK


      Re: Miło was poczytać chłopaki... Autor: Gość portalu: JelonData: 15-06-2002
      21:25 adres: *.proxy.aol.com

      Mowilem, ze "specjalista" ze zmywaka.

      Moge Ci nawet nazwe knajpy podac.

      A do gosci mowi sie "szanowny Panie", a nie chlopaki, ale tego nie wiesz, bo
      Cie do gosci Wloch nie puszczal.

      To prawda... Autor: Gość portalu: Dr.KrisKData: 15-06-2002 22:44 adres:
      *.eng.fsu.edu

      Dlatego tak lubię Włochy. Za małe pieniądze można dobrze zjeść, wypić karafkę
      wina domowej roboty (czasem kwaśne, ale co tam!), sama przyjemność.
      Tu w Stanach nawet pizzę potrafią schrzanić. Już nie chcę pisac dlaczego, bo
      zaraz tych dwóch jeźdźców Apokalipsy mnie dopadnie i zwymyśla od ostatnich (Za
      co? Nie wiem..), ale przypomina ona bardziej nasze zapiekanki z przyczep
      kempingowych niz rasową pizzę. No ale tu tak jedzą, i myslą że tak być powinno.
      Nawet krewetki panierują tak grubo, że czuje się tylko smak oleju i panierki..
      A przeciez nie muszą!!!
      Pozdrawiam i smacznego
      KrisK
      do DR.Kriska Autor: Gość portalu: marcinData: 16-06-2002 12:40 adres: *.in-
      addr.btopenworld.com

      600 st to bzdura a pytac sie pizaiolo to nie musze bo sam nim jestem,i robie
      cos okolo 600/700 pizzy na tydzien wiec jestem w temacie co do pieca opalanych
      drewnem to uwierz mi ze pizze w nim piecze sie ze wzgledow smakowych a nie
      termicznych tj.bardzo wysoka temp bo wysoka temp w piecu elektrycznym jest trzy
      razy latwiej osiagnac wystarczy go podkrecic na maxa poza tym w pieca opalanych
      drewnem /forno di lenia/ starszego typu nie ma termometrow i termostatow wiec
      te 600 stopni to byc moze nie wiedza tych pizzaioli ktorych miales zaszczyt
      poznac ,no i jeszcze jedno w ktorym regionie italii miales zaszczyt byc ? bo
      nigdzie nie robia pizzy tak jak w NAPOLI i nawet 5-letnie dziecko ci to powie


      Temperatura. Autor: Gość portalu: Dr.KrisKData: 17-06-2002 07:13 adres:
      *.eng.fsu.edu

      Powtarzam to co dowiedziałem się od znajomego własciciela pizzerii we
      Florencji, i to co mówili mi moi liczni włoscy znajomi, gdy ich pytałem
      dlaczego pizza włoska jest taka dobra. Forno di legna - to jest to! Niech więc
      każdy pozostanie przy swojej wersji - zresztą nie zamierzam kłócić się do
      upadłego, nie o to chodzi. Ważne jest aby temperatura byla wysoka, zgodzisz się
      ze mną że d

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka