Dodaj do ulubionych

"pizze bez sera poproszę" po włosku

23.07.06, 13:49
Witam, nie znam woskiego zupełnie a potrzebuję zestaw kilku zdań które ułatwią
nam pobyt w tym kraju. JEstem wegetarianką, mój mężczyzna jest weganinem ( nie
je mięsa, jajek ani nabiału"
Czy ktoś mógłby mi przetłumaczyć zdania typu:

"jestem weganinem"
"nie jem mięsa"
"nie jem nabiału"
"Czy w tym napewno nie ma mięsa"
"Proszę upewnić się żeby to było bez mleka/śmietany"
"Czy to zawiera mleko?"
"Poproszę pizze bez sera (za to z czosnkiem)"
"poproszę sok bez lodu"

muchas gracias
a.
Obserwuj wątek
    • andrea_w_polsce Re: "pizze bez sera poproszę" po włosku 24.07.06, 14:49
      > "jestem weganinem"
      sono vegano (chociaż mało wie o co chodzi, sugeruje 'sono vedzietariano e non
      mandzio latticini')
      > "nie jem mięsa"
      non mangio carne (non mandzio karne)
      > "nie jem nabiału"
      non mangio latticini (non mandzio latticini)
      > "Czy w tym napewno nie ma mięsa"
      Questo piatto e' senza carne? (kwesto piatto e senca karne?)
      > "Proszę upewnić się żeby to było bez mleka/śmietany"
      Mi conferma che in questo piatto non ci sono latticini?
      (mi konferma ke in kwesto piatto non ci sono latticini?)
      - a tu na pewno kelnerka będzie zaczynać się denerwować

      > "Czy to zawiera mleko?"
      kwesto piatto kontiene latte?
      > "Poproszę pizze bez sera (za to z czosnkiem)"
      Una pizza senca moccarella e con l'alio per favore (tzn pizza alla marinara
      senza acziuge)
      > "poproszę sok bez lodu"
      Un sukko di frutta senza giaccio, per favore


      > muchas gracias
      de nada
      (sugeruje napiwek 20% biednym kelnerkom)

      pa
      A.
    • kubissimo troche nie na temat 25.07.06, 13:28
      a jak tak sobie mysle, ze od strony kulinarnej zycie weganina musi byc
      strasznie smutne
      tak jak w pelni rozumiem i aprobuje wegetarianizm, tak nigdy w zyciu nie
      zrezygnowalbym z nabialu i jajek
            • maialina1 Re: troche nie na temat 25.07.06, 22:35
              Faktycznie, zgadzam sie z kubissimo, smutna sprawa, ten weganizm.
              Ciekawe co oni takiego jedza... No bo rozumiem ze z jakichs tam ziaren mozna
              zrobic kotleta, ale takie dania pewnie jest trudno przygotowac... i na co dzien
              pewnie pozostaje im salata i pomidor... Przeciez nawet makaronu nie jedza, bo
              tam sa jajka...
              A swoja droga, skoro ktos jest tak wrazliwy na cierpienie zywych istot ze az
              nawet mleka nie wypije, to czemu takiej osobie nie przyjdzie do glowy ze
              rosliny tez moga cierpiec jak im sie obcina korzenie, urywa glowy, wyciaga z
              ziemi... :)
              • marghe_72 Re: troche nie na temat 25.07.06, 23:24
                Maialina, we włoskich makafronach jajek nie ma
                no chyba, że wyraźnie napisano , że sa all'uovo


                Myślę, że na temat doznań i przepisów powinien sie wypowiedziec weganin.
                --
                Literówki to moja specjalność :)
                • kubissimo Re: troche nie na temat 25.07.06, 23:58
                  hmmm, doznania?
                  cos czuje, ze to bylaby rozmowa ze slepym o kolorach ;)
                  ja nie watpie, ze oni cos jedza i to prawdopodobnie ma jakis smak (teoretycznie
                  nawet tofu ma smak, ale w praktyce to wcale nie jest fajne), ale to jest
                  dobrowolne odmawianie sobie tysiaca dobrych rzeczy w imie dziwnych przekonan.
                  dla mnie niewyobrazalne

                  podpisano - kulinarny hedonista ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka