Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka- co wziasc??

21.08.06, 13:57
Hej :) Niedlugo wyjazd (choc formalnosci wciaz nie zalatwione:/ ) i pojawia
sie problem pakowania. Zastanawiam sie co bedzie mi potrzebne, a co moge
sobie darowac? Na jeden raz i tak wiadomo wszystkiego nie wezme, wiec trzeba
sie skupic na najpotrzebniejszych rzeczach. Co wy braliscie wyjezdzajac na
studia lub do pracy? Wszystkie uwagi bede bardzo cenne dla mnie :) JAk jest
np. z posiciela? Sprzetami kuchennymi? Suszarka, zelazko itp.? Wiem, ze moze
to byc troche smieszne, ale ja sie kompletnie nie orientuje... Dzieki
wielkie :)
Obserwuj wątek
      • viki2lav Re: Idziesz na studia , wiec wziac a nie wziasc! 24.08.06, 15:27
        jedziesz do akademika, do kogos, do pokoju 1, 2, 100 osobowego..?
        np. posciel ma inne rozmiary, zwykle nie ma koldry i powloki, tylko 2
        przescieradla, (choc Ikea wprowadza wiele zmian w bieliznianej mentalnosci
        tubylcow;-D )inne sa rozmiary poduszek, wiec polska posciel szybko odeslesz do
        domu, wez sobie 2 garnki, jeden mniejszy, jeden wiekszy (na makaron:-), dodasz
        sos codziennie inny i masz z glowy kolacje, uwierz, na studencka kieszen
        wychodzi najtaniej)
    • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 16:30
      Do mieszkania tzn. bede wynajmowac pokoj, ktorego nie mam jeszcze, ale licze na
      to, ze szybko znajde ;)Posciel wiem jaka maja, ale w ziemie przy dwoch
      przescieradlach to zamarznac mozna, w kazydm razie ja bym zamarzla...a kupowac
      koldre specjanie i potem to przewozic...jakby nie trzeba bylo tego wiesc to
      moglabym sobie kupic, ale tak to fajnie gdyby bylo juz na miejscu. A garnki?
      Hmm..nie ma takich rzeczy w mieszkaniu? Kompletnie sie nie orientuje jak to tam
      wyglada...
      • linn_linn Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 17:43
        Mysle, ze tak w ciemno nie da sie dac dobrych rad. Nie wiemy gdzie bedziesz
        mieszkac. Na poludniu moze sie zdazyc, ze w ogole nie bedzie ogrzewania. Na
        polnocy bedzie, ale i temperatury sa inne. Z tego co wiem podstawowe rzeczy
        powinny byc, ale wiele osob wynajmuje na czarno i wtedy specjalnych zasad nie
        ma.
    • ilecka Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 18:10
      Moje rady:
      1. Nie bierz żelazka - możesz zawsze zobaczyć, czy współlokatorzy mają, a po
      jakimś czasie możesz sobie sama kupić (od15€ niezłe)
      2. Suszarka się przyda i to bardzo (nie zawsze jest okazja pożyczyć od
      współlokatorów - mogą spać jeszcze albo coś innego)
      3. Garnki sobie daruj, i całą resztę kuchenną, wszystko jest w domach
      4. Kołdrę niech ci rodzice podadzą busem, przyda się i to bardzo, w domach
      nigdy nie ma kołder, czasem tylko są poduszki, ogrzewanie jest albo centralne
      (bardzo OK) albo nie ma centralnego, tylko jest autonomiczne (do d*** - drogie)
      5. Możesz wziąć ręczniki, ale ilość już zależy od Ciebie, czy chcesz sobie
      dokupić czy wziąć wszystkie ze sobą
      6. Przybory szkolne tylko i wyłącznie tutaj - ile miejsca zaoszczędzisz w bagażu
      7. Kosmetyki - jeśli standardowych marek też sobie odpuść - możesz kupić we
      Włoszech za taką samą cenę
      8. Jak już będziesz w mieszkaniu dokup koniecznie coprimaterasso - nie wiadomo
      kto na tym wcześniej spał
      9. Ja w zamian za to nabrałam trochę moich ulubionych rzeczy: fajny świecznik
      (miałam kolekcję), ulubioną książkę, ulubionego miśka, jakieś obrazki na
      ścianę, zdjęcia, żeby od razu po przyjeździe stworzyć sobie atmosferę w pokoju,
      i czuć się jak u siebie, a nie jak w obycm wynajmowanym mieszkaniu - od razy mi
      było raźniej!

      To tyle. Jak masz pytania wal śmiało.
      • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 18:33
        Dzieki ilecka za konkretna odpowiedz :) Nie tylko w tym temacie zreszta :)A Co
        do tej koldry to nie wiesz moze jakie sa ceny we Wloszech? Zawsze moglabym
        kupic na miejscu jesli nie bedzie droga? Najgorzej jednak bedzie z ubraniami,
        mam ich duzo musze sie przyznac, nawet za duzo (bo w szafie juz sie nie
        mieszcza heh)i szkoda mi ich nie wziasc..oczywiscie wszystkich nie ma szans,
        ale te ktore bym chciala i to i tak za duzo..buty, torebki...a najgorsze, ze
        jak wyjade we wrzesniu to jeszcze trzeba troche letnich rzeczy bo jest ciagle
        cieplo, potem jesienne i zimowe..bo wczesniej niz na swieta nie przyjade do
        Polski, zeby wymienic garderobe ewentualnie...NIestety tu nikt mi nie pomoze ,
        ale ciekawa jestem jak wy sobie poradzilyscie? Chyba, z eto tylko ja mam taki
        dylemat? Nawet na dwa tygodnie ciezko mi sie zapakowac heh...
        • linn_linn Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 19:39
          Zalezy jaka koldra: mysle, ze okolo 25 euro. Oczywiscie nie z puchu. Tu klimat
          jest zreszta rozny w ciagu roku: teraz nawet przescieradlo jest zbyteczne /
          gorbe /. Ja mam cienka pikowna wisna-jesien i gruba na zime / z tym ze mam na
          duze lozko, wiec z cenami tych pojedynczych nie jestem obeznana /. Recznikow
          tez bym nie wiozla: ja mam do nich slabosc / szczegolnie duzych kolorowych i
          ciagle cos wynajduje na bazarze /. Wez buty zimowe: tutaj albo sa bardzo
          drogie, a i wyboru duzego nie ma. Torbe wzielabym jedna: nie ma chyba sensu
          brac wiecej. Ty bardziej, ze zajmuja duzo miejsca.
            • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 22:13
              Dzieki linn_linn :) Z ta koldra to w sumie pomyslalam, ze moze wezme spiwor jak
              sie go rozepnie to akurat bedzie jak koldra. Na poczatek wystarczy, zreszta jak
              ostatnim razem bylam we Wloszech to tez mieli taka koldre w stylu spiwora wiec
              zadna roznica, choc na zime to i tak za malo dla mnie bo za cieplo mi z nia nie
              bylo ;)
              • ilecka Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 24.08.06, 23:43
                Z tą kołdrą to u mnie byo tak, że jak sprawdziłam ceny kołder puchowych to mi
                oczy z orbit wyszły, no i mama mi podała przez koleżankę (autobusem) moją z
                kaczego pióra, i nie zamienię jej na nic innego. Tak jak mówiłam, jak chcesz
                ograniczyć bagaż, możesz i wziąć śpiwór, ale przy szukaniu mieszkania, pamiętaj
                żeby było z CO, to jest naprawdę wielka różnica! (Bez CO można zamarznąć a
                ogrzewanie samemu opróżnia nieźle portfel)
                Co do ciuchów nie przesadzałabym z letnimi, teraz nawet u mnie we Florencji nie
                ma już takich upałów jak w zeszłym roku, ogólnie jest chłodniej, pomyśl że
                godzinę temu wracałam do domu w cienkiej kurtce (nie do pomyślenia w poprzednie
                lato!). Moim zdaniem poczekaj nawet parę dni, okaże się, jaka nadchodzi pogoda,
                e ti regoli di conseguenza :) Proponuję wziąć tylko rzeczy zimowe/jesienne. Z
                tego co pamiętam jedziesz do Bolonii? No więc tam w zimę też temperatury nie są
                ciekawe, wilgoć daje w kość.
                  • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 25.08.06, 12:35
                    Jade do Bolonii. Szkoda, ze nikogo tam nie ma, jakos wszyscy wybieraja inne
                    miasta. Znalazlam katalog ikei wloski, ktory sobie wzielam w tamtym roku i
                    patryzlam na te koldry. Najtansza ok 16 euro to nie jest tak zle znow, ale
                    chyba za ciepla nie byla. Nie wiem w sumie ile u nas takie rzeczy kosztuja
                    musze sie rozejrzec. A w ogole rto z iloma bagazami jechalyscie?Ja to chyba bym
                    musiala z 10 walizek wziasc ;)Ale niestety moge tylko jedna duza i cos
                    mniejszego bo nawet jakby mozna bylo wiecej to nie mam zamiaru sie z tym wlec
                    przez cale miasto zanim dotre do mieszkania (jesli uda sie to zrobic bez
                    przygod ;) )
                  • testardo Re: Przeprowadzka- co wziac?? 31.08.06, 20:31
                    Jesli masz tak duzo ciuchow i ogolnie rzeczy do wziecia to ja polecam zabarac
                    najpotrzebniejsze rzeczy ze soba,a z reszty przygotowac pake i kazac ja sobie
                    nadac jak juz bedziesz miala adres we Wloszech. Albo nadaj ja sobie sama,
                    byelbys tylko dotarla przed nia do celu, bo moga byc jaja. Wysylka poczta
                    polska paczki do 20 kg kosztuje niecale 200zl, wiec nie jest najgorzej. Gorzej
                    bedzie jak bedziesz to wszystko chciala nadac w druga strone, ale moze bedziesz
                    po trochu odwozic odwiedzajac rodzine.
                    Co do innych rzeczy do zabrania to radze dowiedziec sie od osobym od ktorej
                    bedziesz wynajmowac pokoj o rzeczy, ktore sa na wypozazeniu mieszkania i
                    bedziesz miala przynajmniej jeden problem z glowy.
    • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 31.08.06, 19:07
      Wlasnie robie przeglad szafy i pomalu odkladam rzeczy do wziecia, ale ciezko mi
      idzie. Pomyslalam sobie jednak, ze z grubym swetrami to nie bede szalec,
      wystarczy mi ciepla kurtka, a pod spod cos cienkiego. U nas na -30 mialam
      czasem zwykly sweterek i przezylam to tam ani tyle mi sie takie rzeczy nie
      przydadza. Wezme cos jednego na wszelki wypadek i tyle. W tatym roku nic nie
      mialam prawie, bo nie planowalam siedziec tyle, a spokojnie wytrzymalam do
      grudnia z (pozyczona kurtka ;)). Jak wroce na swieta to najwyzej wezme cos
      cieplejszego jesli by bylo konieczne. Jak myslicie?
      • ilecka Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 31.08.06, 20:19
        Ja mam oczywiście jakieś ALE :)
        Moim zdaniem weź więcej ciepłych rzeczy: Jak jest wilgoć to się bardziej
        odczuwa zimno! Ja ledwo co przeżywam 0 stopni we Florencji, a w Polsce
        spokojnie -20.
        Oczywiście zrobisz jak zechcesz :)
        • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 31.08.06, 22:25
          Cieplych- tak wezme wiecej, ale raczej takich przejsciowych tzn. nie jakichs
          specjalnie grubych. I wlasnie sie zastanawiam na ile cieplych dni sie jeszcze
          zalapie, zeby nie wziasc ani za malo ani za duzo letnich rzeczy?
          • linn_linn Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 01.09.06, 07:53
            A kiedy w ogole wyjezdzasz?
            Tu mozesz sprawdzac pogode. Np. 6 wrzesnia ma byc jeszcze bardzo cieplo.
            www.tempoitalia.it/meteoregione/previsione.php?reg=emilia_romagna&day=6
            Mimi wszystko, z letnich rzeczy wez takie, ktore przydadza sie i w zimie: np.
            koszulki trykotowe.
            • funghettino Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 02.09.06, 11:48
              teraz nie jest juz tak strasznie goraco, nawet tu u mnie na poludniu, wiec moze
              nie ma sie co upierac przy bardzo letnich rzeczach a wziac takie ktore moga sie
              przydac i jesienia i zima (tak jak mowi linn). ja jak pierwszy raz jechalam do
              wloch wlasnie tak zrobilam, pozniej dowiozlam grubsze, zimowe rzeczy, jak
              wrocilam do domu na swieta. jednak to wloskie wilgotne zimno daje sie zima
              bardzo we znaki. koldry nie bralam, reczniki tak, o ile dobrze pamietam...
    • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 04.09.06, 23:43
      A ile mialyscie walizek? wlasnie probowalam zrobic wstepne pakowanie
      i...porazka 1/4 rzeczy a ja juz miejsca nie mam...ostatecznie chyba zaryzykuje
      rzeczy przejsciowe (letnich wezme tylko pare, a zimowe sobie dowioze w grudniu
      moze do tego czasu nie zamarzne)...
    • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 11.09.06, 09:19
      Jutro wyjazd, a ja ciagle nie spakowana :/ Jest ciezko. Na szczescie niegdzie
      nie trzeba nic przywozic, pryznjamniej jesli chodzi o te oferty, ktore mialam
      ja. Nawet reczniki pisza, ze maja..co mnie dziwi strasznie i tak wezme cos
      swojego, ale zdziwiona jestem. A tak w ogole to wczoraj o 20 mi gosc napisal,
      ze nie moze mi jednak wynajac mieszkania!! Na leb na szyje dzwonilam za inna
      oferta i sie udalo na szczescie, ale teraz sie boje, ze przyjade na miejsce i
      mi powiedza, ze sorry, ale....:/
    • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 05.01.07, 17:59
      I oto po przerwie swiatecznej czeka mnie kolejne pakowanie. Zastanawiam sie czy
      jest sens dowozic sobie jeszcze cieplych zimowych rzeczy czy raczej juz te
      wiosenne lzejsze? Bo bagaz znow nie za wielki. Nastepnym razem przyjade pewnie
      w kwietniu. A nie chce niepotrzebnie wozic rzeczy..wolalabym wrecz cos z
      zimowych zostawic tu moze...Zwlaszcza, ze na wakacje prawdopodobnie nie bede
      zostawac we Wloszech, wiec rzeczy trzeba bedzie przytargac do PL. Jak myslicie?
      • ilecka Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 05.01.07, 20:46
        Zacznę od końca: wyprowadzanie się z mieszkania na lato nie ma sensu. Sesja trwa
        czasem do końca lipca, wyjedziesz w sierpniu, i w połowie września wrócisz;
        twoim zdaniem, warto robić takie podróże ze wszystkimi twoimi rzeczami, których
        to będzie całe mnóstwo? Tutaj tak robią tylko ci, którzy mieszkają w promieniu
        100km. Poza tym pamiętaj, że w sierpniu ciężko znaleźć kogoś kto by chciał wziąć
        pokój, bo przeważnie wszyscy wyjeżdżają, i wtedy i tak będziesz musiała płacić
        ty za miesiąc. Do czego zmierzam: jako że jestem za tworzeniem sobie gniazdka we
        Włoszech, jeśli ktoś tu studiuje (a przeciwko corocznemu wożeniu wszystkiego do
        Polski), to ja na twoim miejscu bym kontynuowała branie rzeczy z Polski i
        przywożenie do Włoch. Ostatecznie możesz sobie zostawić parę rzeczy w Polsce na
        stałe, ja np tak zrobiłam z rzeczami w których chodzę po domu, lub po
        działce/budowie. Zawsze mam _coś_. Pamiętam pierwsze powroty do domu z prawie
        pustymi walizkami, a potem do Włoch z pełnymi, aż powoli uzupełniłam i garderobę
        i regał z książkami, wszystko mam tutaj :) nawet moje ulubione świeczniki :)
        • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 05.01.07, 20:53
          U mnie szybko konczymy, wiec mam zamiar sie przed lipcem wyrobic z egz.
          zwlaszcza, ze zamierzam zdawac w terminie czyli na czeriwec zostanie mi jakies
          4 egzaminy to nie tak zle, jesli nie to na przyszly rok odloze bo i tak bede
          miec wtedy tylko dwa wyklady. A we Wloszech na wakacje nie zostaje(przynajmniej
          tak planuje) , choc troche zaluje, bo mam troche planow do zrealizowania w
          innych zakatkach swiata i nie bede czynszu placic przez 3 miesiace za nic. A
          najpozniej od przyszlego roku mam zamiar sie przeprowadzic do innego
          mieszkania. No i kolejna sprawa, ze mam w palanach cala mase wyjazdow i
          niestety nie moge narazie myslec o "gniazdku" we Wloszech :( ani nigdzie
          indziej. Ale tez chetnie bym juz wszystko pryzwiozla sobie na miejsce i
          zostawila...
          • ilecka Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 05.01.07, 21:03
            Widzę że jesteś ambitna, to Ci się chwali :)
            Ja od kiedy zrozumiałam że nie znoszę tych studiów wrzuciłam na luz :)
            No to słuchaj inna rada jest taka, że zabieraj wszystkeigo po trochu, ale może
            coś uniwersalnego? tak, żeby do wszystkiego było. Naprawdę nie wiem co ci
            poradzić, ja uwielbiam gromadzić rzeczy, także nie wiem co bym zrobiła na twoim
            miejscu i nawet teraz, gdy planuję przeprowadzkę (może jeszcze nie jutro ale
            nawet do niemiec) to nadal gromadzę, ostatnio jak się przeprowadzałam z moim
            chłopakiem wypełniliśmy ciężarówkę :)
            (no nie taką wielką, ale jednak)
            • jolitha Re: Przeprowadzka- co wziasc?? 05.01.07, 21:11
              hehe to troche tego nagromadzilas :) A do Niemiec? Hmm nie za zimno ???
              Zdecydowanie inny kierunek niz obecny i to pod kazdym wzgledem :)
              Wiesz z tymi egz. to nie wiem jak bedzie w praktyce, ale mam taki zamiar i
              checi po raz pierwszy w zyciu chyba :)
              Ale bym chciala sobie juz cos stalego wynajac i gromadzic ta ciezarowke
              rzeczy...takie male mieszkanko na poddaszu z tarasem..ehhhhh
              No nic zobaczymy jak przyjdize do pakowania we wtorek...moze jak sie rozeznalam
              bardzije co mi sie przydaje to ajkos to sensowniej zapakuje i czesc rzeczy
              zreszta zostawiam bo w nich tam nie chcodizla,m wiec wzielam spowrotem, zeby mi
              miejsca w szafie nie zajmowaly, zwlaszcza, ze mailam mozliwosc...
        • testardo Re: Przeprowadzka- co wziac?? 06.01.07, 01:08
          Ja tez, ja tez! I jeszcze tesciow i chlopa z pustymi walizami wysylam do
          polski,a wracamy z bagazem o kilka kilo ponad norme. Czasem przewozimy do Wloch
          te same rzeczy, ktore niedawno ja do Polski taszczylam, a to tylko dlatego,ze
          serce nie sluga i moja przeprowadzka do Wloch nastapila szybciej niz planowalam.
          Ma to tez swoje zalety, bo nie dosc, ze w Polsce wywalam graty juz mi
          niepotrzebne (przymusowy przeglad), to zeby zrobic miejsce dla moich roznistosci
          robimy przeglad rzeczy tutaj, wiec wszystkim na dobre wychodzi. Ale i tak bym
          juz chciala na swojeeeeeeeee......
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka