magda1306 10.12.03, 20:59 jesli ktos ma ochote: kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1143879&KAT=720 ale w sumie nic czego bysmy nie wiedzieli ;) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
maggie-c programy ktore ogladam z checia! 11.12.03, 12:13 ah tam, ja telewizji ogladam niewiele, ale jednak mysle ze jest lepsza od polskiej (nudy nudy nudy) niemieckiej (to jest dopiero zly smak!) i innych nadetych, formalnych i bioracych sie za bardzo na serio. Wiadomo, jak wszystko w Italii, grunt to zabawa, smiech, taniec, radosc. I ja jestem za! Lubie wloski sposob i powiedzialabym wszystkim krytykujacym ze to po prostu z zazdrosci ze wloska tv odnosi taki sukces o jakim moga tylko pomarzyc. Nieprawda jest moim zdaniem ze nie ma wartosiowych programow i wszystko jest na pokaz, czesto poruszane sa wazne zagadnienia, choc nie zawsze w sposob do jakiego moga byc przyzwyczajone osoby innej narodowosi. Uwazam tez ze jest roznorodnosc opinii, pogladow jakiej nie sposob ujrzec gdzie indziej. Sprobujcie obejrzec wloskie Porta a porta, Ballarò czy inny tego typu program a zaraz po nim podobny polski! Albo polski teleturniej i wloski, roznica moim zdaniem jest Kolosalna! Chyba retorycznym jest pytanie kto potrafi lepiej wciagnac telewidza w dyskusje lub zabawe. Jesli mam okazje aktualnie nie przepuszcze: Torno Sabato (uwielbiam Panariello, to dla mnie fenomen! - natomiast zeszloroczny Morandi byl beznadziejny, po prostu on nie potrafi i tyle i rai szybko sie zorientowala) Uwielbiam Striscia ich wyglupy moze i sa bezsensowne ale po dlugim dniu tego potrzeba a za to paradoksy ktore pokazuja sa moim zdaniem swietne (widzieliscie mago-erborista pare dni temu?) i powinno byc takich serwisow wiecej, bo mysle ze to dobrze Wlochom robi. To samo dotyczy Le Iene! Sa po prostu swietni. A Zelig??? Czy jest ktos kto ich nie lubi? Ja w zeszlym roku nie przepuscilam zadnego odcinka, to dla mnie zdecydowany top! Lubie Bonolisa i jego 'battute', w mowie jest niedoscigniony i rozumiem dlaczego odnosi zawsze wielki sukces. Lubie Scherzi a parte, lubie Amici (ex Saranno famosi) - to jest doskonaly program i przynajmniej ci mlodzi naprawde cos potrafia i z siebie daja. Jak tylko moge ogladam Mi manda Rai tre, kolejny program 'odkrywacz oszustw' bardzo pomocny. Nie rozumiem natomiast mogla wygrac Grande fratello ta malpa (nie pamietam imienia) i oczywiscie caly program byl do niczego. Nie przepadam za wszystkimi programami typu Al posto tuo (choc juz nie prowadzi go Alda d'Eusanio jak mowi polski artykul) poniewaz uwazam ze wiekszosc historii jest powymyslana, mozna ogladac tylko po to by moc sie o tym przekonac. No i poza tym nie rozumiem dlaczego musimy placic abonament rai!! reklam tyle samo co w mediaset! I te przerywniki rai di tutto di più sa nic nie warte naprawde. Powinni zmienic agencje reklamowa. To tyle, nic innego mi nie przychodzi do glowy, podzielcie sie Waszymi spostrzezeniami. Odpowiedz Link
koraliki Do maggie-c 11.12.03, 20:54 Maggie-c jesteś w Pesaro? Mieszkasz tam na stałe czy byłaś tylko chwilowo? Napisałaś że robiłaś tam permesso. Ja tam zawsze jeżdżę i miło by było porozmawiać z kimś kto tez zna te miejsca. Odpowiedz Link
maggie-c Re: Do maggie-c 12.12.03, 10:46 koraliki! Tak jestem w Pesaro od okolo 1996! Na stale, jest mi tu tak dobrze ze nie przeprowadzilabym sie nigdzie indziej! Masz tu rodzine? Napisz koniecznie wiecej, jesli chcesz na priva maggie.c@aliceposta.it buona giornata!!! Odpowiedz Link
avreska Re: artykul na temat wloskiej TV... 11.12.03, 15:37 Ja również uważam, że po całym dniu pracy "głupie" programy przydają się, przecież gotując lub sprzątając nie będę zastanawiała się nad przyczynami konfliktu palestyńskiego... Poza tym telewizja włoska jest barwniejsza, weselsza i naturalniejsza. W Polsce nie potrafią, przynajmiej narazie, zrobić programów rozrywkowych. Zobaczcie polskie Scherzi a Parte, polska La sai l'ultima - wręcz chce się płakać. Poza tym jeśli mowa o panienkach kręcących tyłkami, to próbowano tego również w Polsce - program Jaka to muzyka - tylko im to nie wychodziło, żal było na nie patrzeć. W Polsce też robi się telewizję skandalistyczną - program Rozmowy w toku, Na każdy temat... więc dlaczego krytykujemy Włochów? Odpowiedz Link
wierzba_m Re: artykul na temat wloskiej TV... 12.12.03, 17:25 Ja mieszkam co prawda w Polsce, ale ogladam dosc czesto Wloska TV Rai. Uwazam, ze nasza TV (panstwowa) jest mniej oglupiajaca - latwiej w niej znalezc wartosciowe programy. Zaznacze, ze wartosciowy nie rowna sie polityczny czy informacyjny, ale po prostu cos wnoszacy w zycie. A te wszystkie wloskie programy "rozrywkowe" mecza jeszcze bardziej po pracowitym dniu i chyba ciezko byloby mi sie przy nich zrelaksowac czy odpoczac. Ogolnie mysle ze brak wyposrodkowania - w Polskiej TV brakuje dobrej rozrywki, a we Wloskiej dobrych programow... Odpowiedz Link
maggie-c Re: artykul na temat wloskiej TV... 12.12.03, 18:05 musisz mi jednak sprecyzowac co masz na mysli mowiac 'wartosciowe', dobre programy? Odpowiedz Link
daisy123 Re: artykul na temat wloskiej TV... 12.12.03, 22:54 Problem w tym, ze mòwiac o wloskiej TV mòwi sie o RAI. Kto mieszka we Wloszech mysle, ze w wiekszosci oglada Canale5, Italia1 itd. sa to kanaly prywatne bardzo ròzniace sie od RAI. Ja nie chce sie wypowiadac, gdyz telewizji ogladam niewiele. Wieczorem gdy zaczynaja sie filmy i inne programy klade spac còrke wiec sila rzeczy odpuszczam sobie ogladanie "od polowy". W dzien z kolei raczej ogladam wiadomosci przeskakujac z wloskich stacji na polskie. Odpowiedz Link
hetacus Re: artykul na temat wloskiej TV... 14.12.03, 22:53 Ja bardzo lubię oglądać Sky TG 24. Prowadzący wyglądają jak ludzie - faceci w garniturach kobiety w żakietach... . Program dynamiczny, konkretny, było nie było - informacyjny. Pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link
dorrit Re: artykul na temat wloskiej TV... 15.12.03, 09:25 Ja nie lubie wloskiej TV i juz jej prawie nie ogladam. Nudza mnie i denerwuja krzykliwe tony i niedoubrane dziewczyny przy kazdej okazji i bez okazji, w godzinach najwiekszej ogladalnosci. Jestem z tych, co to wieczorem potrzebuja spokoju i odpoczynku, a nie umiem sie zrelaksowac przy krzykach, glosnych wstawkach muzycznych, feerii kolorow i cial. Chetnie obejrzalabym jakis dobry/ciekawy film (uprzedzam ew. pytania, co to jest wg mnie dobry czy ciekawy film: np. "Mediterraneo", filmy z De Niro, stare /ale "jare"/ "Pozegnanie z Afryka" i dlugo by jeszcze wymieniac). Czasem bywaja, ale nie codziennie, jak w/w programy "rozrywkowe". No i nudne sa wg mnie te programy, tak podobne jeden do drugiego, oojetne czy to RAI czy Mediaset (dziwne - tyle podobienstw miedzy stacjami panstwowymi a prywatnymi). Szkoda mi na nie czasu. Nie do porownania np. z BBC. Odpowiedz Link
ilecka Re: artykul na temat wloskiej TV... 15.12.03, 09:44 ja tez nie lubie wloskiej telewizji, a szczegolnie rozebranych panienek... lubie passaparola i eredita, bo wtedy wzbogacam swoj jezyk wloski i moge sie wykazac tym co juz wiem, ale jak miedzy jednym pytaniem a drugim widze polgole tylki, to sie po prostu wnerwiam. jeszcze mnie denerwuja dzienniki o tej samej porze, co kanal to dziennik. pozdrawiam iwona Odpowiedz Link
moniunia00 Re: artykul na temat wloskiej TV... 23.12.03, 23:55 Ja tv wloskie ogadam jak tylko moge, tylko po to by podszkolic jezyk ! Najardziej spodobal mi sie watek artykulu, gdzie Morandi " si spoglia" ! Ostatnio czytalam artykul w wloskim magazynie , tez o wloskiej tel ! Zabawne jest ze sami Italiany swiadomi sa beznadziejnosci swej TV , ale takei colpo przyciagnelo widzow do odbiornikow, a to przeciez sie liczy ! Czy znacie Fiorella?? Jego to ja kocham .... przesadzam oczywiscie, postac ktora nie wszyscy musza lubic, ale ja uwielbiam jego poczucie humoru .Prowadzic jakis czas temu prg : "Stasera pago io .." .. niesamowite ! ...Program b.muzyczny i satyryczne ! Uwielbiam wloskie dialekty , a Fiorek "wlada " nim niesamowicie zabawnie. Odpowiedz Link