Dodaj do ulubionych

Tani populizm, bardzo marudnie i długo..

26.11.11, 10:26
Psioczy masa młodych na tzw "komunę". Szczególnie ci, co jej w ogóle nie pamiętają. Gadają o latach 70. i 80..Opowiadają np, że w Polsce za tej "komuny" nie można się było uczyć obcych języków, bo tylko rosyjski. A taki angielski to tylko na wręcz "tajnych" kompletach i prywatnie.
Że cały system nauczania był komunistyczny, że wtłaczano tylko ideologię marksizmu-leninizmu, nic poza tym..
Nie uczyli polskiego, tylko rosyjski? Nie było matematyki, fizyki, chemii, biologii? No żesz..
Z polszczyzną wielu redaktorów ma duże problemy, które punktuję,a angielskiego uczę do matury przygotowując,ja, ten z "komuny". A z fizyki bym zagiął niejednego licealistę, mimo, ze to była fizyka "marksistowsko-leninowska".. Czyli np wzór na przyspieszenie się zmienił? A jakie mamy przyśpieszenia i jakie wzory? Hę?
Że w latach 70.(poprawnie) i 80. nic nie było w sklepach, absolutnie nic, tylko ocet(skąd oni wzięli ten cholerny ocet jako symbol ), że była bieda, ludzie nie mieli na chleb, dogorywali, nikogo na nic nie było stać.. Naprawdę? Nie było stać i nic nie było?
Czy w Polsce w ogóle była "komuna"?
Zależy z czym porównać. Zdarzało mi się w latach 70. (podobno się zmieniło i już się nie pisze w latach 70-tych, tylko 70. Z kropką. I to znaczy to samo. Podobno też nie pisze się np 20 tysięcy, tylko 20K.. Myślałem, że to od starego określenia "kawałek". Myliłem się, każdy małolat patrzył na mnie z politowaniem. Nie znał słowa "kawałek". Nie znał też heh "flota", "kasa" kumał.. To K to od komputerów się wzięło - bajt-kilobajt = tysiąc.. )
Do meritum: Mówiono o nas, że największy luz i najweselszy obóz w KDL.
Zwiedziłem trochę z rodzicami.
W NRD milicja milicja kontrolowała obcych co chwilę, łącznie z otwieraniem bagażnika.Ale z Berlina miałem super lampę do pokoju, choć spaliśmy w Wartburgu we czwórkę nieraz sad W Czechosłowacji same gwiazdy i sierpy/młoty na co trzecim budynku, pomniki, Staliny itp. A ludzie maks wystraszeni i potulni. W ZSRR po drodze do Bułgarii nie wolno było zjeżdżać z ustalonej trasy, masa posterunków GAI, takie małe chude wysokie budki.
Rumunia i Bułgaria, przedsmak kapitalizmu, ale nawet po kempingu łazili tajniacy, nie wolno było za bardzo komentować hmm politycznie. Jugosławia - dla nas Polaków wtedy pełen kapitalizm, luz.. Dla mnie jako berbecia- płyty zachodnie Yogotonu..Zachwyt pełen..Nie udało mi się The Wall Pink Floydów akurat zdobyć, 1980, wykupili sad
Cholera, nie byłem synem ani SB-ka ani PZPR-owca. Normalnego inżyniera jak Karwowski. Z huty. I tenże wyjeżdżał też na różne branżowe spotkanio-konferencje też. Praga, Berlin, Wiedeń..
Ja jeździłem na kolonie i obozy harcerskie zawsze. Potem na wczasy z rodzicami, z FWP(takie cudo było kiedyś), ośrodki pracownicze nad morzem(Jastrzębia Góra), w górach(Szczawnik koło Muszyny), śniadania, obiady, kolacje. Facet od organizowania rozrywek- prasa,,wycieczki, ogniska, TV w sali wieczorem(teraz pewnie każdy ma swoje TV w komórce), mecze siatki, nogi, ping-ponga.. Też i szachy i brydż dla dorosłych. Z dyplomami i nagrodami.
Czego jeszcze oczekujecie? Jak w wierszu Cohena(TEGO Cohena), Szponów? Zielonej śliny? Szaleństwa? (wiersz z 1962,o Adolfie Eichmannie, tomik "Kwiaty dla Hitlera")
Było absolutnie normalnie..
Prawdziwej KOMUNY nie było u nas, tych co pamiętają lata 60-70-80.
Młody berbeć co nadużywa teraz słowa "komuna" nie ma pojęcia co to prawdziwa komuna.
Co to głód na Ukrainie, czystki Stalina w końcu lat 30., a nawet okres 45-53 u nas.

A co to ma do populizmu?
Ano jest masa tematów zastępczych od różnych partii i rządzących i opozycyjnych.
A to orzełek na koszulkach jako tragedia narodowa, a to kara śmierci od nowa i masa innych.
A ceny?
Jak się żyje?
Żywność
(jeśli nie zaznaczono inaczej, to za kg)

Chleb 1kg - 4 zł
Bułka mała - 40 gr
Herbatniki 100 g - 2,1 zł
Słone paluszki 100 g - 6 zł
Mąka pszenna wrocławska - 6,7 zł
Makaron czterojajeczny 0,5 kg - 10 zł
Ryż - 8 zł
Mięso Wieprzowe (schab) - 56 zł
Mięso Wołowe bez kości - 42 zł
Kurczaki - 54 zł
Kiełbasa zwyczajna - 44 zł
Myśliwska - 100,00 zł
Szynka wieprzowa - 90 zł
(słusznie autor strony, z której to wziąłem, komentuje, że "szynka "Jak za
Gierka" miałaby mniejsze wzięcie, gdyby kosztowała jak za Gierka)
Baleron - 82 zł
Masło roślinne 250 g - 10 zł
Masło eksportowe 1 kg - 75 zł
Karp żywy 1 kg - 30 zł
Sardynki (puszka 125 g) - 20 zł
Mleko butelka 1 l - 2,9 zł
Ser typu gouda - 50 zł
Twarogowy tłusty - 24 zł
Jajo - 2,7 zł
Cukier - 10,5 zł
Czekolada 100 g - 19 zł
Herbata 50 g - 7-14 zł
Kawa Super 100 g - 40 zł
Kawa Orient 100 g - 27 zł
Jabłka w zależności od miesiąca - 9-20 zł
Ziemniaki - ok. 2 zł
Cebula - 5-20 zł
Cytryny - 30 zł
Pomarańcze - 40 zł
Banany - 45 zł
Rodzynki - 90 zł
Dżem słoik 0,5 kg - 7,4 zł
Sok jabłkowy 0,33 l - 3,8 zł
Sól - 1,2 zł
Ocet 0,5 l - 5,5 zł
Oranżada wyborowa 0,33 l - 1,8 zł
Coca cola 0,25 l - 5 zł
Woda mineralna 0,33 l - 1,5 zł
Wódka 0,5 l luksusowa - 100 zł
Wino owocowe 0,75 l - 21 zł
Wino gronowe 0,75 l - 47-66 zł
Piwo jasne pełne 0,5 l - 3,6 zł
(ciekawostka, niewiele się zmieniło)

Odzież, tekstylia:

Ręcznik 50*100 - 33 zł
Dywan za 1 m kw - 585 zł
Płaszcz wełniany męski 1700 zł, damski 1500 zł
Rajstopy damskie - 85 zł
Skarpety męskie bawełniane - 21 zł
Garnitur dwuczęściowy wełniany - 1890 zł
Koszula męska zwykła popelinowa - 215 zł
Bluzka damska elastil - 350 zł
Komplet bielizny damskiej koronkowej ze sztucznego jedwabiu - 120 zł
Półbuty męskie import Czechosłowacja - 320 zł
Czółenka damskie import Czechosłowacja - 350 zł
Rękawiczki z koziej skóry, damskie - 180 zł

Meble i AGD:

Szafa 3-drzwiowa - 2130 zł
Tapczan - 2960 zł
Żarówka 60 wat - 5 zł
Żelazko - 185 zł
Pralka nieautomatyczna - 1620 zł
Odkurzacz - 900 zł
Lodówka (poj. 100 - 125 l.) - 6100 zł
Proszek do prania 0,5 kg - 3,25 zł
Radio - 1000-2000 zł
Telewizor czarno-biały - 7400 zł
Magnetofon kasetowy - 3440 zł
Gramofon - 990 zł

Inne:

Proszek od bólu głowy - (sztuka)0,5 zł
Witamina C 50 sztuk - 15 zł
Mydło Fascinata - 6,5 zł
Mydło Popularne - 3,2 zł
Szampon tataro-chmielowy, butelka - 14 zł
Dezodorant Dorado w aerozolu (nowość) - 35 zł
Woda kwiatowa Konwalia 40 g - 11 zł
Pasta do zębów - 3,5 zł
Luksusowa pasta do zębów - 12 zł
Ołówek - 0,6 zł
Długopis Zenith 4 - 70 zł
Gazeta codzienna - 0,5 zł
Tygodnik „Polityka" - 2 zł
Benzyna etylina 78 (tzw. niebieska) - 5 zł
(jakkolwiek ja pamiętam, że 4,40, etylina 94 6,50, ropa 2,20)
Rower składak - 1900 zł
Motocykl WSK-125 - 9500 zł
Motocykl MZ 250 - 24 tzł
Obserwuj wątek
    • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 10:30
      PS. Podane ceny z 1972
      • old.bear Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 11:15
        Ech, pamiętam te ceny ... uncertain
        • dzidzia_bojowa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 11:47
          A ile się średnio zarabiało przy tych cenach? Tak z ciekawości.. W 1972 nie było mnie jeszcze na świecie a świadomie czaję "komunę" końca lat osiemdziesiątych, kiedy to uczęszczałam do podstawówki i co nieco kojarzę. Tę tzw głęboką komunę znam z filmów i opowiadań. Wydaje mi się, że nieco idealizujesz jednak tamte czasy choć przyznam, że bardzo sobie cenię wszystko co powstało wtedy w sztuce, filmie, muzyce. Na przykład boom jazzowy. Strasznie mi szkoda, że Komeda umarł tak młodo! Ileż utworów cudownych mogło jeszcze powstać spod jego ręki!
          A puste półki w sklepie "Samie" pamiętam! Mama ciągała mnie na zakupy i te półki na wysokości oczu pięcio-, sześciolatki naprawdę były puste. I pamiętam jak się śmiertelnie nudziłam stojąc z mamą w kolejce po wszystko. I jak tata pewnego razu stał całą noc pod sklepem i dzięki temu przed południem pojawiła się w domu pralka automatyczna.
          Paszportu teraz nie trzeba oddawać.
          A zresztą o co tu się sprzeczać? O to czy wtedy żyło się lepiej niż teraz? Czy odwrotnie? Odczucia i oceny mogą być wyłącznie subiektywne.
          • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 13:37
            Porównywanie cen nie ma najmniejszego sensu. Trzeba by porównać nie tylko płace, a może nawet nie głównie płace - ale strukturę wydatków. I dostępność towarów. Wszystko w świetle zadłużenia państwowego. Nie na moją głowę.

            Ja więc dorzucę z poletka sztuki. Kilka dni temu był chyba na Historii program o cenzurze. Jak to państwo ingerowało w treść filmów. Ktoś zauważył: państwo płaciło to i wymagało. A bodajże Zanussi powiedział: Skończyła się Mysia i gdzie są te wybitne utwory? Teraz jest prawdziwa cenzura producenta i to z roku na rok co raz silniejsza.
          • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 14:39
            Ja się staram zupełnie obiektywnie, co niby idealizuję?
            Wbrew młodocianym dziennikarzom i różnym wpisom małoletnich na różnych forach o totalitaryźmie i komuniźmie w Polsce oświadczam:
            -nie byłem synem SB-ka ani partyjnego bonzy, zwykłego robola inżyniera w hucie
            -mieliśmy 3-pokojowe mieszkanie z telefonem od 1972
            -mieliśmy TV kolor rosyjski i włoską pralkę automatyczną San Giorgio Panda (padła dopiero po 28 latach)
            - na wakacje wyjeżdżałem regularnie w góry i nad morze, na kolonie i obozy harcerskie
            -do okresu pełnoletności wielokrotnie byłem z rodzicami zagranicą (całe KDL i Jugosławia, Włochy, Grecja)
            -wbrew temu co ktoś napisał wczoraj na forum o maturach próbnych z angielskiego, że się cieszy, ze dziecko zdające zna angielski, bo za jej czasów był tylko rosyjski- g.. prawda, ja się uczyłem rosyjskiego, angielskiego i niemieckiego a francuski był w sąsiednim liceum
            -miałem w 1976 roku gramofon Artur stereo(kiepski, marzyłem o Bernardzie), zachodnie płyty z wymian za różne fanty i kupowane na giełdzie, radio stereo Amator, kaseciaka z radiem Daria stereo
            -kino, teatr, książki, koncerty, filharmonia - to już nie wróci przy obecnej popkulturze, czyli "Plotka"- kto pokazał cycka, majtki, kto się rozwiódł.. Kto teraz czyta książki.. Teraz jest problem, że za trudne testy gimnazjalne i "młodzież" sobie nie poradzi smile I że te 45% testów dla "dyslektyków" będzie dopiero w połowie grudnia. Rodzice tych "dys.." już protestują. Przecież ich dzieci mają papiery, że są "dys..." Nie powiem, co kiedyś robił typowy ojciec z dzieckiem jak było leniem i mu się uczyć nie chciało... Wiem co teraz-załatwia papiery "dys.."
            Taki "dys.." za opłatą nawet teraz studia kończy i jest mgr "dys..."
            Zostaje nawet takim Marcinem Masłowskim z Urzędu Miasta Łodzi. Co to kosza nie postawi, będzie sprzątał trawnik przy postoju taxi przy dworcu Łódź-Widzew. BO TAK.. Gdyby ktoś spytał dlaczego.. Niedługo zaczną rządzić ci od matury Giertycha..
            Jestem naprawdę przekonany, że matura z lat 70. - 80. to znacznie więcej niż obecny "mgr" dys-cośtam, nawet z papierami, że chory i naprawdę "dys"..
            Nie wspomnę już o Wyższych Szkołach Gotowania Zupy Na Gazie.
            Kiedyś ci "dys" robili śrubki w fabrykach i ulice zamiatali, teraz zaczynają rządzić..
            --nigdy nikt nie biedował w domu, nigdy na chleb nie brakowało, ani na ubrania ani na buty
            (różowo nie było, jasne, Mama potrafiła w jajku i bułce mortadelę obsmażać jako "schabowego", jako małolatowi nie robiło mi to róznicy, wybrzydzałem na kurczaka, ze skóra,kości,chrząstki itd, samą pierś dostawałem)
            -kolejki i załatwianie różne towarów spod lady były na porządku dziennym, cały naród przyzwyczajony, kwestia przyzwyczajenia.Były w 80. latach już i sklepy tzw komercyjne, bez kolejek. cena tzw rynkowa. Spytajcie teraz co większość by wolała- pralkę za 400 zł i noc w kolejce po nią, czy pralkę za 1400 zł w każdym sklepie do wyboru.
            Jak się ożeniłem to pralkę Wiatka wystała mi w kolejce babcia kochana, 3 doby...
            Ja sam stałem pod księgarnią Pegaz na Piotrkowskiej dobę prawie po książki Stachury, co miały być w dżinsowej okładce, ale z powodu "przejściowych trudności" były w papierowej..
            Przed 8 rano tłum tak szturmował wątłe wejście do księgarni, że wezwano milicję. Odgrodzili wejścia i wpuszczali trójkami. W pewnym momencie milicjant nas blokujący pyta tego milicjanta pilnującego porządku w środku: "Stary, co tam dają??".. "Książki..".. "Błeee tam"..
            A co myślał? Że śledzie i setkę wódki dają?

            Samo hasło "komuna" już mnie wkurza.Gdybyście cokolwiek wiedzieli o prawdziwym komuniźmie w ZSRR. Ja dużo wiem. Na szczęście i nieszczęście swoje zbyt wiele razy tam bywałem i poza literaturą wiem coś też od ludzi.Tych starszych. A oni płaczą zazwyczaj i niewiele mówią. Nie ma chyba rodziny gdzie Stalin by kogoś nie zamordował.
            Oni już się przyzwyczaili przez te ponad 90 lat. Że co? Że już w Rosji nie komunizm? Że się zmieniło?
            Hehe..Wybory prezydenckie w Rosji 04.03.2012. Kto wygra? A co się stanie jak będzie protest?
            Kalka Białorusi..W Matuszce Rosii Putin tylko dał sobie przerwę na Miedwiediewa. I wydłużył prezydenturę z 4 do 6 lat..
            Jak w Korei Północnej, na Kubie, na Białorusi....

            Paszport w domu? No Dzidzia, czyli super mamy. Większość może popatrzeć, kartki poodwracać, powąchać nawet.

            OSTATECZNIE:
            Moje zdanie. Czy żyliśmy kiedykolwiek w komunizmie(poza okresem stalinowskim) ?
            NIE. Nigdy..
            Czy powinniśmy nazywać PRL, szczególnie okres Gomułki-Gierka-Jaruzelskiego "komuną"?
            Nazywa te okresy w ten sposób tylko ten, kto niewiele wie o komunizmie..
            Czy idealizuję te lata koniec 70.- i całe 80. które pamiętam?
            NIE.
            Ale notorycznie wkurzają mnie małoletnie psudo-pismaki według których to czasy "głębokiej komuny" , nic nie było, nic się nie działo,nikt się nie kształcił, zero kultury, ciemność, wywalić z historii..

            PS. Mam dzień marudzenia na bogato i na długo, przepraszam...
            • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 14:46
              Pamiętaj - obiektywizm nie istnieje. Zawsze to TY wydajesz jakiś sąd na podstawie SWOICH obserwacji i przemyśleń.
              Ja SUBIEKTYWNIE zresztą też się z Tobą zgadzam - demonizowanie byłego ustroju jest niewyjętym elementem każdego następnego ustroju. A było jak było, w czymś lepiej, w czymś gorzej.
              • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 14:58
                Niezmiennicku drogi, mógłbym subiektywizować ewentualnie gdybym miał teraz z 85-90 lat. A ja całą hmmm karierę zawodową zacząłem już w kapitaliźmie.
                Ale PRL pamiętam nadzwyczaj dobrze. Dojrzewałem w nim.
                Dlatego lekko wkurzają mnie ci, którzy opinię o okresie lat 70.-80. wyrabiają sobie tylko na podstawie materiałów pisanych, bo to dla nich już HISTORIA, i powielają bzdury..
                Że wtedy nastała absolutna ciemność Polski. Nic się nie działo. Zero kultury, zero nauki, zero inwestycji..
                Tylko lampa naftowa i płacz...
                • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 15:15
                  Pamiętasz doświadczenia wszystkich osób by móc wyciągnąć średnią? Możesz mówić o swoim, może jeszcze kilku osób życiu. I tyle. Czysty subiektywizm.

                  > Że wtedy nastała absolutna ciemność Polski. Nic się nie działo. Zero kultury, z
                  > ero nauki, zero inwestycji..

                  O i tu można jechać faktami obiektywnymi: zapytać takiego o Wajdę, ilość wybudowanych mieszkań, bezrobocie.
                  • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 17:24
                    Uuuuu, przesadziłeś, z racji trwania bez lata plus z racji niemocy ostatniej to by się znalazło...
                    Taką Gierkówkę trudno zastąpić nawet.Nawet i Spodek.
                    Sorry, jest stadion narodowy, są orliki, centrum kraju się łączy z wybrzeżem, zachodem,południem trochę. Na wschodzie burdel jak zawsze..
                    Kto tam pamięta Wajdę. Kto czytał Stachurę, Hłaskę, innych odrzuconych (Miłosz był dla mnie zawsze zbyt idealistyczno-podniosły)..
                    O kształceniu wspominałem(ups, teraz piszą "krztałceniu" a nawet o "pożądnej pracy", że jest ciężko). Trudno tych nowych wykumać, proszą nawet o ostatnie zdażenie w rzyciu.. Konkurs Urzędu Marszałkowskiego.....
                    No rzyć to mi się akurat jednoznacznie kojarzy...
                    Stałem ostatnio przed windą Urzędu Marszałkowskiego w mieście Łódź. Godzina 8. Wszyscy do pracy..
                    Se posłuchałem, bo windy cztery, ale się nie załapałem.
                    Wrażenia z komentarzy pracowników: klient to idiota, k..wa, nie wiadomo co chce, k..wa, ten przetarg mnie j..bie, napiszę cokolwiek k..wa, szef na 4 pietrze jest ch.j, czepia się, gdzie wyskoczymy na przerwie? pizza była.. ja posiedzę bo mam roboty.. co ty poj..ny jesteś? Heheheh, hihihihi... Wypindrzone młode ludziki, płci obojga. W windzie syf perfum męsko-damskich. Ani jednego w średnim wieku, sama młodzież.
                    K..wa, wiem, ze marudny jestem. Dzwonię potem do tegoż urzędu. Odbiera panienka. Termin składania wniosków do przetargu się zmienił? Ja nic nie wiem, proszę poczekać.. Nie, nie zmienił się.. Na Waszej stronie w necie jest zmiana.. TAAAk? Proszę poczekać (Boguś, jakaś zmiana byłaaaaa????).. Tak proszę pana, jest zmieniony termin..To jest czy nie jest? Chyyyba jest hihi(z chichotem). Podziękowałem za rozmowę. Potem sprawdziłem w SIWZ, że ta pani była odpowiedzialna za kontakt z wykonawcami.
                    I oni chcą budować Łódź od nowa, te chichoczące pindki.. Słów mało..
                    • tygrysgreen Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 17:31
                      a wyliczyła ci kubaturę 5m*10 m=50 m3? bo mi jedna pindka owszem.
            • amika233 Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 23.03.12, 14:04
              Ostatnio bardzo interesuje mnie tematyka giełdy,możecie polecić jakąś fachowa literaturę? Natknęłam się nawet an księgarnie giełdowa i myślę nad taka książką
              www.akumuluj24.pl/486,biznes-po-prostu.html
      • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 08:07
        kapitan_marchewa napisał:

        > PS. Podane ceny z 1972

        Bardzo ważny PS:
        ceny i komentarze do cen za @a_weasley. Copyright.
        Z forum Herbata z musztardówki.
    • mnop2 Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 15:26
      matko, ale marudnie i nudno...
      wink
      • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 15:38
        Ale lizuska!!!
        • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 16:41
          Kiedy Pani ma wolny wieczór??? smile
          Niezmiennick, ona na mnie leci, musisz się wtrącać??? wink
          • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 16:41
            Niestety, muszę - ja na nią lecę.
            • dzidzia_bojowa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 16:55
              Kapitanie! No dobrze. Skoro było tak dobrze to dlaczego było tak źle? Bo na litość, skąd w takim razie hiperinflacja, kartki na wszystko i kolejki? Miałeś dobrze, bo Twoi rodzice byli zaradni, dawali sobie radę i niczego Ci nie brakowało. Wielu Polaków tak sobie radziło, mamy to we krwi.

              Zgadzam się- prawdziwego komunizmu nie było, ale gdzie był? Kto zna doktryny Marksa i Engelsa ten wie, że to utopia. Dążenie do osiągnięcia komunizmu to była droga bloku wschodniego. Przynajmniej pod takimi sztandarami kroczono. Oczywiście to była bujda na resorach. Szczerze mówiąc nawet nie wiem jak prawidłowo określić ustrój jaki wówczas panował.
              Nie mam zamiaru przekonywać, że teraz jest lepiej i w ogóle cud, miód i orzeszki. Nie! Jednak przyjrzyjmy się krytycznie zarówno tamtym czasom jak i obecnym. Moim zdaniem porównanie wypada na korzyść teraźniejszości, mimo wszystko. Mimo wszystko!
              • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 17:02
                Okres kartkowy był stosunkowo krótkim epizodem "komuny". I wynikał w dużej mierze z zadłużenia. Teraz możemy mieć Grecję w każdej chwili.
                Oraz - za komuny nie było rodzin, które nie miały czego do garnka włożyć. I nie mówimy tu o patologii.
              • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 17:44
                Dzidziu, oczywiście, że są pełne sklepy i przeżycie jest tańsze niż niegdyś. Bezwzględnie. Koło marketów znajdziesz masę wyrzucanego żarcia, na śmietnikach też.
                Ale straciliśmy status państwa socjalistyczno-socjalnego. Coraz więcej bezdomnych i żebrających.
                Wtedy nie było aż tak wielkich różnic.
                Ta klasa nijaka, niewiele mająca, marząca o maluchu i M-3 w bloku to była większość.
                Jak w kabarecie Starszych Panów: A jakie jest pana hobby?
                Moje? Zjeść raz na dzień coś ciepłego i żeby do pierwszego starczyło....

                Teraz masz od jasnej luksusowych aut i od jasnej tych co po złotówkę podchodzą...
                • dzidzia_bojowa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 19:34
                  No właśnie. O to mi chodziło. Konkluzja: nie ma czegoś takiego, że kiedyś było dobrze/źle a teraz jest źle/dobrze. Wszystko jest względne. Chociaż jako ekonomistka z wykształcenia będę się upierać, że gospodarka nakazowo- rozdzielcza to zuooooo
                  • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 19:38
                    Dla ekonomisty z pewnością to zuoooooo. Co innego dla obywatela.
                    • old.bear Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 19:53
                      Są kraje gdzie nie ma gospodarki nakazowo-rozdzielczej a obywatele mają się dobrze.
                      • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 20:05
                        Są kraje, gdzie jest gospodarka nienakazowa a obywatele mają się bardzo źle.
                        • old.bear Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 20:17
                          To też.
                          • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 21:03
                            No i właśnie o to tylko chodzi.
                            • mnop2 Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 22:43
                              to w końcu ustalmy kto na kogo leci smile
                              bo ja leeeeeeeecęęęęęę smile forum.gazeta.pl/forum/w,95723,131023117,131047806,Pozadam_jeny_.html
                              • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 22:53
                                No to kapitan wypada z gry. A ja zasadniczo umiem się dzielić, zwłaszcza z amantami filmowymi smile
                              • dzidzia_bojowa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 22:58
                                Gdyby nie to, że kocham namiętnie Edwarda Nortona, to bym Ci tego Oldmana nie oddała bez walki. Jednak jestem wierna Edwardowi, więc sobie Gary'ego weźwink
                                • mnop2 Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 23:03
                                  Edward to mój tata, więc z Nortonem nie mogię.
                                  Gary, och Gary!

                                  propo: kto pozmywa za mnie?
    • oblocznosc Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 26.11.11, 23:35
      Taki ladny watek, a tak zaskakujaco sie rozwinal...smile
      • drzejms-buond Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 03:04
        bardzo ciekawe.szczególnie ubawiła mnie wyliczanka cenowa.skąd wziąłeś dane? Nie czepiałbym się słowa "komuna" oznacza bowiem bardziej stan umyslu niź styl rządów. Od dziecka marzyłem o podróźach. Niestety mój ojciec nie był inżynierem. Nie załapywaliśmy się nawet na FWP. Kolonii szczerze nienawidziłem. Zazdrościłem koledze Bułgarii,Jugosławii i specjalnej opieki dentystycznej-rodzice pracowali w MSW. Oby NIGDY tamte czasy nie wróciły. Dla nas było fajnie bo byliśmy dziećmi i g..nas obchodziło. Wolę zarabiać 1000K niź nic nie warte1000zł z Dzierżyńskim
        • drzejms-buond Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 03:19
          p.s. Przypomniała mi się jeszcze jedna perełka. Gdy miałem się urodzić mama złożyła podanie o podłączenie tel. Wiadomo-ciąża,dziecko-lekarz. Podłączyli tuź przed moimi 25.urodzinami! Juź nie za komuny. W gazecie pisali,źe rekord Polski to 24 lata. Więc można uznać że pobiliśmy rekord. Na nagrodę czekamy do dziś. smile
          • kapitan_marchewa Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 09:45
            Drzejms, już na pewno o tym pisałem, nie wiem tylko czy tutaj(telefon)

            Rok 1983, głęboka heheh komuna. Czołgi strzelają,zabici leżą, prądu nie ma, ZOMO odbiera nielicznym przechodniom ostatnie jedzenie, tramwaje i autobusy nie kursują, białe niedźwiedzie na ulicach, matki dzieciom płacząc biegają wszędy szaty rozrywając, ruscy na każdym rogu zabierają rodowe zegarki starcom, strzelają do przechodzących, dzieci w pustych sklepach błagają o chleb, mdleją z głodu, ekspedientki bez kartek chleba nie dadzą..
            Tak mniej więcej małolatom się kojarzą lata "komuny" w takich wczesnych latach 80.
            Małolatom pismakom też..

            A w tym wszystkim JA. Student. Kanałami dotarłem na zajęcia, spałowany trzykrotnie, nie jadłem od pięciu dni, obdarty i śmierdzący i spóźniony(bo bez zegarka-ruscy zabrali)..

            Do rzeczy (telefon).
            Nasz asystent wrócił ze stażu w USA. Pewnie sprzedajny SB-ek, prawda? I jeszcze Camele palił.. A dzieci z głodu umierały...
            Opowiedział historię ciekawą. Otóż po zakwaterowaniu w kampusie na terenie uniwerku stwierdził, że telefonu brak w jego chałupie. Zaproponowano mu wykonanie telefonu do AT&T (taka ichnia TP SA hehehe).Tam usłyszał, że to nie takie proste, bo nie mogą linii zainstalować, bo kłopoty z ludźmi, wszyscy w terenie, roboty masa itp..
            Asystent pomyślał sobie: czy tu jest jak w PRL?
            Zapytał - to kiedy będę miał telefon?
            Usłyszał - przepraszamy za kłopoty i trudności. Teraz nie możemy podłączyć telefonu.
            Dopiero dziś po południu, najpóźniej jutro rano...
            • drzejms-buond Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 28.11.11, 09:36
              kapitan_marchewa napisał:

              > Drzejms, już na pewno o tym pisałem, nie wiem tylko czy tutaj(telefon)


              Każdy monopol rodzi arogancję. Bez względu na to czy mówimy o TP czy AT&T
              i bez względu na ustrój i czasy. Daleki jestem od wychwalania żarłocznego
              kapitalizmu ale jeszcze dalej mi do stalinizmu. Każdy ustrój jest zły jeśli ma w pogardzie obywatela. Ustrój komunistyczny byłby najbardziej idealny jednak u swych podstaw odrzuca jednostkę. Myślenie na zasadzie mrowiska jest częściowo słuszne ale ludzie jako naturalni indywidualiści raczej się do tego stylu życia nie nadają.Ludzie to głupki nie dorośli do DOBRA WSPÓLNEGO.Nadal skaczemy po drzewach. PO NASZYCH DRZEWACH! Ta gałąź jest moja i ona jest bardziej mojsza od twojszej...ręce precz...! i takie tam...
              Ale "w środku, w Czesiu" jestem socjalistą...bo zły to kraj, w którym nie dba się o swoich obywateli, o zwierzęta i środowisko. Różnica między biedą z PRLu a biedą z Dworców Kapitalizmu polega na tym,że w 90% obecni nędzarze są nimi z wyboru! Kiedyś wyboru nie było.
              :-]

              • tygrysgreen Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 28.11.11, 12:15
                >w 90% obecni nędzarze są nimi z wyboru!

                mylisz się i to bardzo. niestety
                • drzejms-buond Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 28.11.11, 13:11
                  tygrysgreen napisała:

                  > >w 90% obecni nędzarze są nimi z wyboru!
                  >
                  > mylisz się i to bardzo. niestety

                  O.K. nie będę się spierał..mówimy o nędzarzach/bezdomnych , nie biednych !
        • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 10:25
          Oooo 1000K to też bym wolał zarabiać smile Ale rozumię chodziło Ci o 1K PLN, prawda?

          Naprawdę sądzisz, że za dzisiejsze 1000 złotych miesięcznie zapewnisz sobie i dzieciom jakąkolwiek obsługę dentystyczną? Bo wiesz, NFZ to za darmo tylko do czwórek chyba klei najgorszymi środkami...

        • tygrysgreen Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 10:36
          teraz te K to od kilo?
          za komuny na tysiąc mówiło się koło

          • tygrysgreen Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 10:40
            w sensie że niewiele się zmieniło, było K i zostało K
            ale wtedy ładniej brzmiało
          • niezmiennick Re: Tani populizm, bardzo marudnie i długo.. 27.11.11, 10:44
            Kafel, patyk (patol)....

            a duże K to błąd
            powinno być 1k
            bo 1K = 1024

    • niezmiennick TVP2 TERAZ!!!!! 27.11.11, 20:19
      za komuny to nawet noże były takie, że ooohoooo
      jak się trzymało w ręku, to się wiedziało, że się trzyma - nóż!!!

      • tojabogdan zaskoczenie 23.03.12, 23:16
        ponieważ goszczę u Was od niedawna i nie znam historii, zaskoczony jestem tym wątkiem i przyznam, że brakowało mi tego. Może istnieją na innych forach, z pewnością istnieją, podobne tematy forów czy samych wątków, czyli sentymentalne wspomnienia z PRLu, a raczej próba korygowania absolutnie błędnej, napisanej pod wpływem silnej ideologii, historii tamtych czasów.
        Mam niemal same dobre wspomnienia z tamtych lat, i to nie tylko dlatego, że byłem młody.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka